Geely GT - już nie powala na kolana

Dokładnie rok temu pojawiły się w sieci pierwsze oficjalne zdjęcia pierwszego chińskiego samochodu sportowego, który wzbudził zachwyt swoim wyglądem. Teraz firma Geely pokazała więcej zdjęć, które ten zachwyt przemieniły w zdziwienie

Nie wiem czy wynika to z ujęć jakie zastosowano, ale to co udało się ukryć poprzednio, tym razem uderza z siłą wodospadu. Geely GT (GT jest tłumaczone jako Geely Tiger ) okazuje się nie do końca udanym projektem. Proporcje jakie zastosowano, zwłaszcza w górnej części samochodu i koła mniejsze od spodziewanych sprawiają, że samochód wygląda jak mały słodki kotek, a nie żaden tygrys. Dodatkowo drzwi otwierane do góry na wzór Lamborghini pasują do tego auta, jak kwiatek do kożucha.

Wszyscy producenci stawiają swoje koncepty na jak największych kołach z niskoprofilowymi oponami, bo to robi wrażenie. Koncepcyjny Geely GT ma koła raczej standardowych rozmiarów, które powalają jedynie ilością zastosowanego chromu. Dodatkowo, jeśli ktoś miałby się zdecydować na chińskie coupe , to niekoniecznie na model naszpikowany pomysłami w stylu drzwi otwieranych do góry. Może się mylę, w każdym razie patrząc na ten niekonwencjonalny element zastanawiam się kiedy przestanie funkcjonować. Wszak przedstawiciele firmy przyznali się już do usunięcia 90% "problemów technicznych" na jakie natknęli się pracując nad "tygrysem". A co z pozostałymi dziesięcioma i z tymi, które wyjdą "nieoczekiwanie"?

Nadal nie znamy żadnych szczegółów technicznych. Geely GT ma zostać pokazany podczas salonu w Szanghaju, który odbędzie się w drugiej połowie kwietnia.

Marcin Lewandowski, źródło: Carscoop

Chiński Rolls-Royce z "tronem" zamiast kanapy - ZOBACZ TUTAJ

Zepsuło Ci się auto? W Ulm to nie problem! Rozwiązanie: Car2Go - WIDEO

Samochody: Lamborghini - ogłoszenia

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.