Reventon zwiedza Turyn z powietrza

Na niecodzienną akcję zdecydowali się włodarze z Santa Agata Bolognese. Zadziwili turyńczyków, podczepiając Lamborghini Reventon pod wojskowy helikopter i latając z nim nad miastem. Wszystko po to, by pochwalić się szybkością jego zaprojektowania.

Turyn to motoryzacyjna stolica Włoch. Tu nie organizuje się nudnych konferencji. Żeby zrobić wrażenie trzeba mieć rozmach. Lamborghini poprosiło o pomoc Marina Militare Italiana, czyli dzielnych włoskich marines. Ci podczepili Reventona do swojego helikoptera i dostarczyli auto na dach budynku Lingotto. W nim odbyła się konferencja pod hasłem "Lamborghini i prędkość - projekt w rekordowym czasie". Firma z Santa Agata Bolognese chwaliła się podczas niej ekspresowym tempem, w jakim zaprojektowano i zbudowano Reventona . Bo promowanie tego auta nie ma już sensu - Lamborghini zdecydowało się na zbudowanie zaledwie 20 sztuk tego modelu i mimo wysokiej ceny - 1 milion euro - cała produkcja zeszła na pniu.

Konrad Bagiński

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.