Czy zwykły rower da się przerobić na elektryczny? Ile to w ogóle kosztuje?

Pytanie o możliwość przeróbki zwykłego roweru na elektryczny wcale nie jest podchwytliwe. To pytanie coraz bardziej na czasie także w polskich realiach. Jak brzmi odpowiedź? Postanowiliśmy to sprawdzić. Zobaczcie czy konwersja jest możliwa i ile kosztuje.

O rynku rowerowym opowiadamy również w tekstach publikowanych w serwisie Gazeta.pl.

Zwykły rower dobrej klasy kosztuje przeciętnie od 2500 do 3200 zł. W tym samym czasie za rower elektryczny trzeba zapłacić od 7 do ponad 10 tys. zł. Różnica w cenie nie jest zatem symboliczna. W jeszcze trudniejszym położeniu są osoby, które zwykły rower już mają. Musiałby się go pozbyć i dopiero kupić elektryka. Pytanie na dziś zatem brzmi: "Czy da się przerobić już posiadany rower na wspomaganie elektryczne?".

Zobacz wideo Warszawa. Wsiadł pijany do cudzego auta i umyślnie potrącił rowerzystę

Jak przerobić zwykły rower na elektryczny?

W sieci nie brakuje ofert dotyczących zakupu gotowych zestawów do przeróbki roweru na elektryczny. Kupujący wybiera zestaw elementów, a następnie na podstawie dołączonej do niego instrukcji obsługi, montuje w rowerze napęd elektryczny. Wykonanie procedury można też zlecić warsztatowi specjalizującemu się w naprawach rowerów. W tym przypadku na ogół dostępne są dwa rodzaje zestawów.

  1. Może to być zestaw, w którym silnik elektryczny jest połączony z tylnym kołem. Kierujący musi zatem wymienić koło, ale wcześniej powinien przełożyć na nie starą oponę lub kupić i założyć nową. Kolejnym etapem jest rozłożenie wiązki łączącej silnik z akumulatorem i panelem obsługi. Ceny tego typu zestawów na ogół wahają się od 1000 do nawet ponad 3 tys. zł. Zestawy takie mogą składać się z silników elektrycznych o mocy dochodzącej do 1000 W.
  2. Drugim typem zestawu jest taki, w którym silnik elektryczny montuje się wraz z nową przednią zębatką. Tu identycznie jak w poprzednim przypadku, elementem zestawu jest też bateria, zestaw przewodów, licznik czy manetki sterujące pracą silnika. Ceny takich zestawów startują już od blisko 3 tys. zł. Czasami taki zestaw potrafi kosztować ponad 5 tys. zł. Silniki w tym przypadku mają na ogół 350 lub 500 W. Warto pamiętać też o tym, że ten rodzaj modyfikacji jest bardziej skomplikowany. Wymaga bowiem rozebrania i często przerobienia układu napędowego.

Przeróbka roweru na elektryczny może się okazać pułapką

Specjaliści zalecają rozwagę podczas poszukiwania taniego sposobu na konwersję na rower elektryczny. Kupując gotowy zestaw montażowy i stosując go w już posiadanym pojeździe, kierujący zapłaci zdecydowanie mniej. Z drugiej strony może się złapać w jedną z dwóch pułapek.

  • Po pierwsze dodatkowy zestaw montażowy nigdy nie będzie działał równie efektywnie, co rower powstający jako elektryczny. Elektryk stworzony jako elektryk jest konstrukcyjnie dostosowany do tej roli – m.in. za sprawą doboru podzespołów.
  • Po drugie brak wiedzy lub niewystarczający poziom wiedzy może sprawić, że kierowca popełni błąd podczas montażu. Ten może z kolei skutkować usterką i de facto uszkodzeniem zestawu napędu elektrycznego. Oszczędności zostaną zatem szybko "zjedzone" przez koszty naprawy błędu.
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.