"Znali je już nasi dziadkowie, a wciąż działają". Nie potrzebujemy klimatyzacji

Wszyscy czekaliśmy na ten moment. Jednak afrykańska fala ciepła w połączeniu z rażącymi promieniami słońca potrafią dać kierowcom w kość. Jak łatwo ochłodzić kabinę auta? To łatwiejsze, niż myślisz.

Więcej ciekawych tekstów znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl.

Wnętrze nagrzanego samochodu potrafi rozgrzać się nawet do 60-70 stopni Celsjusza. Stanowi to problem nie tylko dla kierowców bez błyskawicznego schładzacza, ale również tych z klimatyzacją. A jego rozwiązanie jest naprawdę proste.

Zobacz wideo

Zacznijmy od odpowiedniego wywietrzenia kabiny pasażerskiej przed wyruszeniem w drogę. Należy otworzyć wszystkie drzwi wraz oknami i odczekać kilka minut. Gorący podmuch powietrza zostanie powoli uwolniony. Gdy tylko temperatura pozwoli na stosunkowo komfortowy start, kontynuujmy jazdę z opuszczonymi szybami i uruchomionym maksymalnie nawiewem. W ten sposób "pozbędziemy się" resztek żaru.

Poza wyborem miejsca parkingowego pod rozłożystym drzewem czy budynkiem, nauczmy się też przewidywać, w jakich godzinach pojawi się cień centralnie nad naszym pojazdem. Przy planowaniu powrotu do domu w godzinach wieczornych, parkujmy auto od kierunku wschodniego. Pomocne jest również parkowanie tyłem - przód samochodu nagrzewa się zdecydowanie szybciej.

Upał w mieście - zdjęcie ilustracyjneUpał w mieście - zdjęcie ilustracyjne Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Wyborcza.pl

Co jednak, gdy musimy postawić auto przodem? Wówczas warto zainwestować w osłonę termiczną. Specjalna mata przeciwcieplna zablokuje dopływ promieni słonecznych do wnętrza pojazdu i jednocześnie zmniejszy jego temperaturę. Sam schemat jej działania jest niezwykle prosty, a kosztuje w granicy 20 zł. Co ważne, odpowiednio schłodzona kierownica wraz z przełącznikami pozwolą na błyskawiczny start podróży.

W kabinie auta nierzadko zauważymy też miniaturowy wiatraczek, przymocowany do kokpitu. Choć jest to pewna alternatywa dla powyższych udogodnień, to jego skuteczność działania jest raczej symboliczna. Mimo wszystko każdy sposób walki z upałem jest warty świeczki. Jego cena powinna być podobna jak osłony.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.