Jechała 120 km po S5 śpiąc za kierownicą? W internecie pojawiło się dziwne nagranie

Na kanale Stop Cham opublikowano nagranie z drogi S5 z kobietą za kierownicą Tesli w roli głównej. Autor filmu twierdzi, że kobieta, jadąc 120 km/h po drodze ekspresowej ucięła sobie drzemkę, a auto jechało samodzielnie na autopilocie.

Nagranie zarejestrowane w środę (21 czerwca) na drodze ekspresowej S5 na odcinku Poznań-Bydgoszcz nie budzi już większej sensacji w USA, ale w Polsce, czy nawet w Europie, to jeszcze anomalia.

"Nie reagowała na żadne sygnały. Wiele samochodów przede mną i za mną wyprzedzało ja prawym pasem. Auto sobie hamowało, jak ktoś podjechał z przodu i ruszało do 120 km/h jak tylko robiła się wolna droga" – relacjonuje autor nagrania, na którym widać białą Teslę z kobietą za kierownicą, która jedzie lewym pasm drogi S5.

I faktycznie patrząc na nagranie, w pierwszej chwili można by sądzić, że kierująca amerykańskim "elektrykiem" śpi albo przynajmniej jest mocno rozkojarzona. Jednak czy faktyczni kobieta ucięła sobie drzemkę za kierownicą auta pędzącego po drodze ekspresowej i to lewym pasem? Tego po krótkim nagraniu niestety, nie jesteśmy jednoznacznie stwierdzić. Bez względu jednak na to, czy faktycznie kobieta za kierownicą poszła spać, ufając bezwzględnie autopilotowi, czy zasłuchana była np. w audiobooku i nie reagowała na sygnały od innych kierowców, przy okazji pojawiło się kilka dyskusyjnych kwestii.

Po pierwsze eksperci przywoływani przez serwis tvn24.pl podkreślają, że kwestia jazdy na autopilocie i spania w jej trakcie nie jest wbrew pozorom uregulowana w polskim prawie. Oczywiście kierowca ma obowiązek skupić się na drodze, ale polskie przepisy nie odnoszą się jeszcze do autonomicznych funkcjonalności współczesnych samochodów.

Po drugie, teoretycznie na terenie Polski i całej Unii Europejskiej autopilot w tesli nie powinien być dostępny. Z drugiej strony na, chociażby licznych filmach zamieszczonych w internecie, widać instrukcje jak można oszukać blokady i w nie do końca legalny sposób, sprawić, że tesla pojedzie sama.

Zawiadomieni w tym przypadku policjanci, słusznie zresztą podkreślili, że na podstawie tego filmu nie są w stanie stwierdzić, czy kobieta nie obserwowała drogi. Jedyne wykroczenie, jaki można przypisać kierującej teslą kobiecie na podstawie zamieszczonego w internecie nagrania, to długotrwałą jazdę lewym pasem ruchu.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.