Czy nagranie z samochodowej kamerki może być dowodem w sądzie? Sądy mają jasne zdanie

W tym materiale postanowiliśmy zapytać o kluczową rzecz. Czy nagranie z samochodowej kamerki może być dowodem w sądzie? To kwestia o tyle ważna, że rejestratory jazdy zyskują w Polsce na popularności.

O praktycznych aspektach eksploatacji samochodów szerzej opowiadamy również w tekstach publikowanych w serwisie Gazeta.pl.

Kamerki samochodowe zyskują w Polsce na popularności. Jadąc w mieście czy trasie w wielu autach można zauważyć niewielkie "oczy", które obserwują drogę zza przedniej szyby. Rejestrowanie przejazdu ma jedną funkcję. Chodzi o to, aby w razie pojawienia się sytuacji problemowej (np. kolizji), łatwiej było rozstrzygnąć winę lub niewinność kierującego.

Zobacz wideo Kierowca w ciągu dwóch godzin wpadł dwa razy po pijanemu

Czy nagranie z kamerki może stanowić dowód? Dla policji tak!

Na logię sprawa wydaje się jasna. Kamerka rejestruje obraz sytuacji, może zatem stanowić dowód w postępowaniu policyjnym lub podczas ewentualnego procesu sądowego. Może świadczyć o winie za kolizję, niepopełnieniu wykroczenia czy stanowić dowód w razie przestępstwa. Tyle że logika nie zawsze ma wiele wspólnego z przepisami. Zastanówmy się zatem czy nagranie z takiej kamerki rzeczywiście może stanowić dowód w sprawie.

Wiele wskazuje na to, że tak. Sami policjanci zachęcają kierowców do montowania kamerek samochodowych. Tak dla własnego bezpieczeństwa. I chętnie wspierają się nagraniami z rejestratora podczas rozstrzygania winy o wykroczeniach. To raz. Dwa filmiki mogą stanowić powód wszczęcia postępowania w stosunku np. do pirata drogowego i stać się podstawą jego ukarania. Funkcjonariusze uruchomili nawet dedykowaną im skrzynkę o nazwie Stop Agresji Drogowej, służącą do zgłaszania takich przypadków.

Nagranie musi spełnić pewne warunki. Wtedy sędzia dopuści je jako dowód

Identyczną drogą może pójść sąd. Może! Bo tak naprawdę to w dużej mierze od decyzji sędziego i konkretnego przypadku zależy to, czy dowód z kamerki zostanie dopuszczony. Nagranie musi spełnić tak naprawdę trzy kryteria, aby tak właśnie się stało. Powinno:

  • być dostarczone na oryginalnym nośniku, a więc np. na karcie pamięci, na której rejestrator je zapisał. Nie może być przegrywane na inny nośnik. Stronom postępowania można dostarczyć nagranie przegrane na inne karty pamięci lub płytę CD.
  • być dostarczone w wersji oryginalnej. Nie może być zatem przycięte czy modyfikowane w żaden sposób.
  • być w pełni czytelne. Musi pozwalać na identyfikację pojazdów po numerach rejestracyjnych, osób biorących udział w zdarzeniu, miejsca zdarzenia po charakterystycznych obiektach przy drodze lub danych lokalizacyjnych czy daty i godziny zdarzenia.

Dowód z nagrania z kamerki w sądzie. Przygotuj się wcześniej

W skrócie, aby nagranie z kamerki samochodowej mogło się stać dowodem w sprawie, kierujący musi przede wszystkim kupić taki rejestrator, który oferuje maksymalnie wysoką jakość obrazu. I to w zróżnicowanych warunkach. Przecież nie każdy dzień w Polsce jest ładny i słoneczny. Pojazdu poruszają się również w czasie opadów deszcz i śniegu czy w nocy. Po drugie kierujący musi pamiętać o tym, aby zapisać nagranie na karcie włożonej do rejestratora, a następnie wyjąć ją i nie modyfikować. Tylko w takim przypadku sąd dopuści dowód.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.