Nowe systemy bezpieczeństwa od Toyoty. W autach jeszcze w tym roku

Nowe systemy bezpieczeństwa czynnego T-MATE Toyoty zadebiutują w ich pojazdach jeszcze w tym roku.

Spodobał Ci się ten artykuł? Więcej wiadomości ze świata motoryzacji znajdziesz na Gazeta.pl

Bezpieczeństwo podczas jazdy to kluczowy element. Wielu kierowców wybiera swój samochód właśnie na podstawie systemów, które mogą mu uratować życie.

Zobacz wideo Co Polacy myślą o elektromobilności? Zbadaliśmy to, a raport omówimy z ekspertem z Toyota Motor Poland

Toyota T-MATE to zestaw systemów bezpieczeństwa czynnego nowej generacji, zaprojektowanych, aby wspierać kierowcę. Na Toyota T-MATE składają się systemy Toyota Safety Sense (TSS) nowej, trzeciej generacji oraz pozostałe systemy wspierające kierowcę podczas prowadzenia i parkowania. Zestaw zadebiutował w Corolli Cross, natomiast w zwykłej Corolli pakiet zadebiutuje wraz z rokiem modelowym 2023. Będzie on też standardem w elektrycznym SUV-ie bZ4X.

Działanie Toyota Safety Sense (TSS) 3. generacji opiera się na współpracy kamery zamontowanej na górze przedniej szyby i radaru nad przednim grillem. Nowa kamera ma dwukrotnie większy zasięg i szerszy kąt widzenia, a jej skuteczność wspiera technologia Motion 3D, która pozwala rozpoznawać obiekty trójwymiarowe. Dzięki temu powinna mieć większe możliwości monitorowania otoczenia, lepiej rozpoznawać linie na jezdni i jej krawędzie oraz przeszkody na drodze. Nowy radar fal milimetrowych mierzący odległość i prędkość względną ma zwiększone możliwości wykrywania obiektów znajdujących się bliżej pojazdu niż radar w TSS pierwszej i drugiej generacji.

Nowością w TSS jest system ograniczania przyspieszania przy małych prędkościach, system zapobiegania wyprzedzaniu z prawej strony, funkcja odchylenia toru jazdy, asystent bezpiecznego wysiadania z pojazdu (SEA), układ awaryjnego zatrzymania pojazdu (EDSS) i aktualizacje online (OTA) poprzez moduł komunikacyjny DCM zapewniający bezprzewodowe połączenie z internetem.

Układ wczesnego reagowania w razie ryzyka zderzenia (PCS) drugiej generacji reagował na ryzyko kolizji z poprzedzającym samochodem, autem nadjeżdżającym z naprzeciwka (ryzyko zderzenia czołowego), oraz z pieszymi i rowerzystami na poboczu i przecinających jezdnię. Udoskonalony system wykrywa także motocyklistów jadących przed autem, nadjeżdżających z naprzeciwka i wyjeżdżających z prostopadłej ulicy oraz samochody nadjeżdżające z boku. Nowością jest także wykrywanie rowerzystów w nocy, nie tylko w dzień.

Toyota poprawiła aktywny tempomat, który teraz dostosowuje się również do znaków przy drodze. Natomiast system utrzymywania pasa ruchu wykorzystuje sztuczną inteligencję. Z kolei nowy układ awaryjnego zatrzymywania pojazdu (EDSS) zapobiega wypadkom spowodowanym nagłym pogorszeniem fizycznego stanu kierowcy, na przykład zasłabnięciem, atakiem serca, udarem czy zaśnięciem za kierownicą. Jeśli kierowca przez dłuższy czas nie obsługuje kierownicy, hamulców i pedału gazu, system sugeruje wznowienie kontroli nad pojazdem. Gdy kierowca nie zareaguje, samochód zatrzymuje się na pasie ruchu, włącza światła awaryjne i odblokowuje drzwi, aby ułatwić dostęp służbom ratunkowym.

Jak zatem widać Toyota próbuje przyciągnąć swoich klientów zaawansowanymi systemami bezpieczeństwa. Co może się udać.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.