W Pacanowie skradziono terenówkę. Poszukiwania doprowadziły do nieletnich

Na jednym z parkingów w Pacanowie doszło do kradzieży samochodu terenowego. Policjantom pojazd udało się odzyskać jeszcze tego samego dnia, a poszukiwania doprowadziły do osób nieletnich.

W sobotę 25 czerwca dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Busku–Zdroju otrzymał zgłoszenie o kradzieży samochodu terenowego, do której doszło z parkingu w Pacanowie. Zgłaszający wartość utraconego Suzuki Vitara oszacował na kwotę około 10 000 złotych.

Sprawą zajęli się policjanci ze Stopnicy. Funkcjonariusze na podstawie zabezpieczonego monitoringu bez trudu ustalili, że związek z zaistniałym przestępstwem może mieć trzyosobowa grupa młodych ludzi, z czego dwie osoby to nieletni. W wyniku przeprowadzonych czynności jeszcze tego samego dnia udało się dotrzeć do podejrzanych o kradzież.

Za zabranie z parkingu cudzego samochodu odpowiada dwójka 16-latków (chłopak i dziewczyna) oraz 23–latek. Jeden z nastolatków wskazał miejsce ukrycia skradzionego Suzuki. Policjanci po wykonaniu oględzin przekazali pojazd w ręce prawowitego właściciela. W najbliższym czasie stopniccy policjanci zarzut kradzieży przedstawią 23-latkowi. Za kradzież kodeks karny przewiduje karę nawet do 5 lata pozbawienia wolności. Jeżeli kradzieży dopuszczają się nieletni, oceną postępowania takich osób zajmuje się sąd rodzinny.

Często wśród nieletnich panuje przekonanie, że nie mogą ponieść żadnych konsekwencji prowadząc samochód bez prawa jazdy. Takie myślenie jest błędne. Przepisy mówią wprost, że każdy kto prowadzi pojazd nie mając do tego uprawnień, podlega karze grzywny. W sytuacji, gdy za kierownicą znajduje się nieletni to sprawa trafia do sądu rodzinnego. W takich przypadkach sąd może orzec zakaz prowadzenia pojazdów do 21 roku życia.

Zobacz wideo
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.