Scenic jakiego znamy odszedł. Jednak Renault pokazał jego następcę

Scenic jakiego znaliśmy odszedł. Francuzi jednak nie planują zrezygnować z nazwy i powraca - jako model koncepcyjny.

Spodobał Ci się ten artykuł? Więcej wiadomości ze świata motoryzacji znajdziesz na Gazeta.pl

Era vanów chyli się ku upadkowi. Renault jakiś czas temu ogłosiło zakończenie produkcji Scenica. Można było pomyśleć, że to koniec tego modelu. Jednak Francuzi mają inny plan. SUV-owy plan.

Zobacz wideo Czy czterodrzwiowe coupé to dobry pomysł? Recenzja nowego renault

Na razie zaprezentowano Scenica w wersji koncepcyjnej. Nazywa się Scénic Vision Concept. Jest to nietypowa hybryda łącząca silnik elektryczny z silnikiem wodorowym.

Najważniejszym punktem koncepcji jest technologia H2-Tech, która ma na celu skrócenie przestojów związanych z ładowaniem. Układ napędowy składa się z zamontowanego z przodu silnika elektrycznego o mocy 218 KM, z wodorowych ogniw paliwowych zwiększających moc o 22 KM oraz akumulatora o mocy 40 kWh. Ta hybrydowa konfiguracja umożliwia pojazdowi użycie dwukrotnie lżejszego akumulatora przy tym samym zasięgu. Po 2030 r., kiedy sieć stacji wodorowych rozszerzy się, firma spodziewa się zasięgu do 800 km przy czasie uzupełniania wodoru wynoszącym około pięciu minut.

Auto mierzy 4490 mm długości, 1900 mm szerokości i 1590 mm wysokości, przy rozstawie osi wynoszącym 2835 mm. Według Renault waga tego modelu to 1700 kg.

Jeśli chodzi o stylistykę, to auto przyjmuje najnowszy język projektowy Renault. Widać mocno rzeźbione nadwozie z elementami futurystycznymi. Auto odcina się od korzeni van-ów i mocno wchodzi w segment SUV-ów. Z przodu zauważyć cienkie reflektory LED z dodatkowymi jednostkami LED umieszczonymi niżej.

Renault ArkanaRenault Arkana (2022) - cena, silniki, wyposażenie

Z profilu widać 21-calowe felgi, natomiast tył jest bardziej stonowany za sprawą świateł LED w kształcie bumerangu. Według głównego projektanta, auto w 90 proc. jest gotowe do produkcji.

Przechodząc do środka zauważyć można bezramowe drzwi. Sama kabina jest dosyć futurystyczna i z całą pewnością zostanie jeszcze zmieniona przed wprowadzeniem auta na rynek. Widać wiele ekranów, przesuwne siedzenia i fantazyjne oświetlenie.

Panoramiczny ekran może wyświetlać na żywo sytuację na zewnątrz za pomocą tam zamontowanej kamery. System rozpoznawania twarzy automatycznie otwiera drzwi i dostosowuje ustawienia pojazdu do profilu kierowcy, a każde siedzenie jest wyposażone w mikrofony i głośniki zapewniające osobisty dźwięk i optymalną komunikację między pasażerami.

Na pokładzie znalazł się również trener jazdy, który uczy kierowcę lepiej jeździć i dba o jego zdrowie.

W Renault Scenic Vision 70 proc. materiałów pochodzi z recyklingu, a 95 proc. nadaje się do ponownego przetworzenia. Wnętrze nie zawiera skóry, a tapicerka jest wykonana z poliestru z recyklingu o niskiej zawartości węgla, a 30 procent plastiku pochodzi z biosurowców.

Auto produkcyjne zapowiedziano na 2024 r. i zostanie zbudowane na platformie CMF-EV. Jeśli chodzi o wykorzystanie wodoru, Renault oferuje już produkcyjne samochody dostawcze z ogniwami paliwowymi pod marką HYVIA i będzie kontynuować rozwój eksperymentalnej architektury wodorowo-elektrycznej do potencjalnego zastosowania w przyszłych modelach.

Więcej o: