Mandat za zbyt wolną jazdę brzmi jak żart? Nie jest. Dostaniesz jeszcze punkty karne

Wolniej znaczy bezpieczniej? Być może na parkingu przed marketem tak. Są jednak sytuacje drogowe, w których zbyt niska prędkość, tworzy realne zagrożenie dla bezpieczeństwa i realne zagrożenie mandatem.

O przepisach drogowych więcej opowiadamy również w serwisie Gazeta.pl.

Kierowcy "starszej daty" często powtarzają, że szybka jazda zabija i że lepiej jechać wolniej i dotrzeć do celu kilka minut później, ale dotrzeć bezpiecznie. Szybkość – szczególnie ta drastycznie przekraczająca limity i granice rozsądku – rzeczywiście może stanowić śmiertelne zagrożenia. Podczas brania sobie do serca rad starszych kierowców, nie należy jednak polaryzować się w drugą stronę. Bo zbyt wolna jazda również jest niebezpieczna i również oznacza ryzyko mandatu.

Zobacz wideo Vito Bambino: "Odwaga jest dla mnie najważniejsza". Jaguary są eleganckie jak jego muzyka

Dużo poniżej limitu prędkości. To nie bezpieczeństwo, a niebezpieczeństwo!

Podstawowe pytanie brzmi: w jakiej sytuacji policjant uzna, że jechaliśmy zbyt wolno? Chociażby wtedy, gdy kierujący wjedzie na autostradę, na której można jechać 140 km/h, ale porusza się pasem lewym lub prawym, osiąga np. ledwie 70 km/h i fakt ten nie wynika z warunków ruchu. To skrajnie niebezpieczny scenariusz, który szybko może doprowadzić do groźnego w skutkach wypadku drogowego. Zbyt wolną jazdą jest też np. poruszanie się w mieście z prędkością 20 km/h, gdy limit dla drogi sięga 50 km/h i nadal takie spowolnienie nie wynika z warunków ruchu.

Wolno jeżdżący kierowcy przyczyniają się do powstawania korków, zatorów drogowych i irytacji innych kierujących. Wolna jazda to jednak też tworzenie realnego zagrożenia wypadkiem! Inni kierowcy raczej nie spodziewają się aut tamujących ruch.

Mandat za zbyt wolną jazdę to 500 zł. Minimum 500 zł

Powyższe czynniki sprawiły, że ustawodawca wprowadził art. 19 ust. 2 pkt 1 ustawy Prawo o ruchu drogowym. A ten wyraźnie stwierdza, że "kierujący pojazdem jest obowiązany jechać z prędkością nieutrudniająca jazdy innym kierowcom". Punkt ten prowadzi nas do kolejnego zapisu, a konkretnie art. 90 par. 2 ustawy Kodeks wykroczeń. W jego głos "kto tamuje lub utrudnia ruch na drodze publicznej, w strefie zamieszkania lub strefie ruchu, podlega karze grzywny nie niższej niż 500 złotych".

W skrócie mandat za zbyt wolną jazdę zostanie wypisany na kwotę wynoszącą co najmniej 500 zł. Co więcej, wykroczenie oznacza też dopisanie do konta kierującego 2 punktów karnych.

Zbyt wolna jazda wykroczeniem też za znakiem C-14

W przypadku zbyt wolnej jazdy możliwe jest jeszcze jedno rozstrzygnięcie mandatowe. Bo czasami zdarza się, że przy drodze ustawiany jest znak C-14 "Prędkość minimalna". I stawia się go w miejscach, w których kierowcy nagminnie i bez wyraźnego powodu potrafią jeździć sporo poniżej limitu wyznaczonego na drodze. W sytuacji, w której znak wskazuje np. 40 km/h, a kierowca jedzie ledwie 30 km/h, ryzykuje mandatem. Kontrola drogowa w przypadku niestosowania się do znaku C-14 zakończy się 100-złotową grzywną i 1 punktem karnym.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.