Wielkie plany Alfa Romeo. Kilka nowych modeli, w tym elektryczne

Alfa Romeo ma bardzo napięty harmonogram premier na następne lata. Przez następne 3-4 lata pojawi się więcej premier niż przez ostatnią dekadę. Wśród nich nie zabraknie aut z napędem elektrycznym.

Włoska marka skupia się na razie na SUV-ach. Pierwsze w kolejce jest Tonale, które niebawem dołączy do Stelvio. Te z kolei czekać face-lifting, ponieważ model jest już w połowie cyklu produktowego. W 2024 roku pojawi się na rynku nowy crossover pozycjonowany ponad Stelvio. Prawdopodobnie otrzyma nazwę Brennero.

Więcej informacji na temat premier motoryzacyjnych znajdziesz na stronie Gazeta.pl

Wszyscy zastanawiają się, co dalej z modelem Giulia. Dobra wiadomość jest taka, że Alfa Romeo nie zamierza rezygnować s sedana. Dyrektor generalny Alfa Romeo, Jean-Philippe Imparato, powiedział w rozmowie z Automotive News Europe, że kolejna generacja będzie produkowana w fabryce Pomigliano należącej do koncernu Stellantis.

Zobacz wideo

Przy okazji zdradził, że włoski konkurent BMW Serii 3 będzie dostępny wyłącznie w wersji elektrycznej. To dość zaskakujące oświadczenie. Wszystko wskazuje na to, że pozostaje kwestią czasu, gdy Alfa Romeo całkowicie przełączy się na prąd. Już wcześniej wspomniano, że rok 2027 będzie końcem produkcji silników spalinowych.

Alfa Romeo TonaleAlfa Romeo Tonale z polską ceną. Włoch wykorzystuje NFT

Na pytania o powrót Giulietty szef Alfy odpowiedział, że jej miejsce zajął kompaktowy crossover Tonale. Dotychczasowy model był produkowany z myślą o rynku europejskim, a jego „następca" jest modelem globalnym, który lepiej wpasuje się w plany włoskiej marki.

Nie są znane losy modeli sportowych, o których szef marki wspominał jakiś czas temu. Projekty miały nawiązywać do klasyków takich jak Duetto i Tipo 33. Alfa Romeo w najbliższym czasie raczej skupi się na SUV-ach, ponieważ na takich samochodach najlepiej zarabia. Do 2027 roku pojawią aż cztery modele w gamie.

W międzyczasie koncern Stellantis pokłada wielkie nadzieje w modelu Tonale, który ma być koniem pociągowym sprzedaży włoskiej marki. Firma liczy, że dzięki niemu uda się osiągnąć sprzedaż na poziomie 100 tys. egzemplarzy rocznie. Dla szybkiego porównania, w 2021 roku marka sprzedała ponad 52 tys. samochodów.

Więcej o: