Takie wyprzedzanie jest nieopłacalne. Wysoki mandat i utrata prawa jazdy

Wyprzedzanie innego pojazdu silnikowego na zakazie jest wykroczeniem drogowym wycenionym na 1000 zł. Jeśli w takiej sytuacji kierowca dopuszcza się kolejnych naruszeń, kara finansowa rośnie wraz ze skalą popełnionych przewinień.

Pośpiech na drodze nie popłaca, a nauczką dla niepokornych zmotoryzowanych mają być wysokie mandaty. W świetle znowelizowanego na początku 2022 roku taryfikatora mandatów lekceważący stosunek do ograniczeń prędkości ma konsekwencję w kwotach liczonych w tysiącach złotych. Mandaty karne w wysokości 1000, 1500, 2000, 2500 zł czy 3000 zł są już w Polsce codziennością.

Poza problemami z ciężką nogą kierowcy mają także kłopoty z dostosowaniem się do przyjętych zasad, które jasno mówią, gdzie i w jakich sytuacjach można wykonywać manewry wyprzedzania. Naruszenie przez kierującego pojazdem mechanicznym zakazu wyprzedzania określonego znakiem drogowym, jest wyceniane na minimum 1000 zł. Spowodowanie w takiej sytuacji zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym grozi od 2000 do nawet 5000 złotych mandatu.

Zobacz wideo

Apele o rozważną i odpowiedzialną jazdę oraz o stosowanie się do ograniczeń prędkości niestety nie docierają do wszystkich zmotoryzowanych. Policjanci z oleskiej grupy Speed na drodze krajowej nr 46 pomiędzy miejscowościami Turza i Myślina (woj. opolskie) namierzyli Audi pędzące z prędkością 134 km/h w miejscu, gdzie obowiązywało ograniczenie do 50 km/h. Na dodatek mężczyzna prowadzący pojazd wyprzedzał w miejscu niedozwolonym.

Mundurowi będący świadkami niebezpiecznego wyprzedzania na pasie służącym do skrętu w lewo, niemal natychmiast zatrzymali pirata drogowego. Seria wykroczeń drogo go kosztowała. Funkcjonariusze zsumowali przewinienia i wycenili je łącznie na 3500 złotych mandatu. Do konta 44-letniego kierowcy zostało dopisanych 15 punktów karnych, a prawo jazdy zostało zatrzymane na najbliższe 3 miesiące.

Każdy kierowca powinien pamiętać, że na drodze nie jest sam. Nadmierna prędkość i brawura to jedne z głównych przyczyn niebezpiecznych zdarzeń drogowych. Osoby przekraczające dozwoloną szybkość stwarzają zagrożenie życia i zdrowia zarówno swojego, jak i innych uczestników ruchu.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.