Prawdopodobnie ty też masz taki wihajster ukryty w bagażniku. Obyś nigdy nie musiał go użyć

Najcześciej można go znaleźć pod podłogą bagażnika, tam gdzie zwykle znajdują się koło zapasowe lub zestaw naprawczy. Podobnie jak one, ten "klucz" też przyda się w sytuacji awaryjnej.

Jesień to dobry czas, by przypomnieć kierowcom, do czego służy ukryte najczęściej w bagażniku stalowe ucho (czasem zwane wihajstrem, bo sposobów jego nazewnictwa jest tyle, ilu kierowców). Dla niektórych to oczywistość, dla innych informacja, która szczególnie jesienią, podczas częstych opadów deszczu zamieniających nieutwardzone drogi w błotniste ścieżki, może okazać się zbawienna.

Stalowe ucho z gwintem - do czego służy

To jedno ze standardowych narzędzi, które znajduje się w większości samochodów. Producenci dołączają je do auta, umieszczając najczęściej pod podłogą bagażnika - czasem w osobnej kieszeni, a czasem wkręcone w okolicach koła zapasowego lub zestawu naprawczego. Stalowe ucho przyda się wtedy, gdy nasz samochód ugrzęźnie w miejscu, z którego będzie go można wyciągnąć tylko przy pomocy innego pojazdu lub wtedy, gdy będziemy chcieli pomóc innemu kierowcy. Tylko jak skorzystać ze stalowego ucha?

W zderzakach wielu samochodów znajdują się zaślepki. Najczęściej na przednim i tylnym zderzaku. Mogą przypominać czujniki parkowania, bo czasem są okrągłe. Zdarza się też, że ich kształt przypomina nieco zaokrąglony kwadrat.

Zaślepka w zderzakuZaślepka w zderzaku Fot. Moto.pl

Zaślepkę należy delikatnie podważyć, używając płaskiego śrubokrętu lub po prostu kluczyka od samochodu, uważając przy tym, by nie zarysować zderzaka. Pod zaślepką znajduje się gwint, w który należy wkręcić stalowe ucho. Ważne, by użyć przy tym siły - do ucha mocowana jest linka holownicza, a siły na nie działające są ogromne, dlatego nie można pozwolić na żadne luzy.

Holowanie należy rozpocząć od bardzo wolnego i delikatnego rozciągnięcia liny, tak by została delikatnie napięta. Dopiero wtedy należy zacząć dodawać więcej gazu. Poważnym błędem jest dynamiczne rozpędzanie holującego pojazdu w momencie, w którym lina holownicza nie jest napięta - to prosta droga do zerwania liny i uszkodzenia pojazdów.

Jak holować uszkodzony pojazd? Zasad jest kilka

Według ustawy "prędkość pojazdu holującego nie powinna przekraczać 30 km/h na obszarze zabudowanym i 60 km/h poza tym obszarem". To jednak nie koniec, bo pojazd holujący musi mieć włączone światła mijania również w okresie dostatecznej widoczności, a pojazd holowany ma zostać oznaczony trójkątem ostrzegawczym lub włączonymi światłami awaryjnymi i w okresie niedostatecznej widoczności ma mieć włączone światła pozycyjne. Trójkąt należy umieścić po lewej stronie auta. Dodatkowo przepisy określają, że za kierownicą auta holowanego może zasiąść tylko osoba posiadająca uprawnienia do kierowania stwierdzone na mocy ważnego prawa jazdy.

Prawo o ruchu drogowym odnosi się też do kwestii samego połączenia pojazdów. To musi wykluczać możliwość odczepienia się aut w czasie jazdy, a do tego być oznakowane naprzemiennie występującymi pasami w kolorze białym i czerwonym, ewentualnie żółtą lub czerwoną chorągiewką. Wyjątek dotyczy motocykla. W jego przypadku należy stosować połączenie giętkie pozwalające na łatwe odczepienie. Poza tym kluczowa jest odległość między pojazdami - przy połączeniu sztywnym nie może być większa niż 3 metry, a giętkim powinna wynosić od 4 do 6 metrów.

Holowanie pojazdu na autostradzie. Możliwe czy nie?

Przepisy dotyczące holowania pojazdów są dość precyzyjne. Przewidują zatem również przypadki, w których taki rodzaj manewru nie jest możliwy. Przede wszystkim możliwość holowania została wykluczona w przypadku autostrady. W sensie pojazd da się holować, ale tylko przy pomocy auta przeznaczonego do holowania i to też do najbliższego wyjazdu lub miejsca obsługi podróżnych. Alternatywą jest lawetowanie - w takim przypadku auto może poruszać się po autostradzie na całej jej długości.

Kiedy nie można holować pojazdu?

Przepisy zabraniają holowania pojazdu także wtedy, gdy:

  • pojazd holowany ma niesprawny układ kierowniczy lub hamulce - chyba że sposób holowania wyklucza ich stosowanie,
  • działanie układu hamulcowego w pojeździe zależy od pracy silnika, jednostki nie da się uruchomić, a zastosowany ma być hol giętki,
  • holowany ma być więcej niż jeden pojazd - chyba że mowa o pojeździe członowym,
  • mowa o pojeździe wyposażonym w przyczepę.

Przepisy dotyczące holowania są na tyle precyzyjne, że odnoszą się nawet do mas pojazdów. I tak według Prawa o ruchu drogowym:

w razie holowania pojazdu w sposób wykluczający potrzebę kierowania nim lub użycia hamulców, rzeczywista masa całkowita pojazdu holowanego nie może przekraczać rzeczywistej masy całkowitej pojazdu holującego.
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.