Kierowco, w ten weekend patrz w niebo. Rusza wielka akcja policji

Dziś na drogi wyjedzie "maksymalna liczba policjantów ruchu drogowego". Policja będzie kontrolować kierowców i z ziemi, i z powietrza.

Jak ostrzegają policjanci z drogówki, od dziś (27 sierpnia) do niedzieli (29 sierpnia) będą prowadzić wzmożone kontrole drogowe związane z powrotami z wakacji. Drogówka użyje w tym celu patroli stacjonarnych, nieoznakowanych i oznakowanych radiowozów oraz dronów. Jednoznaczny komunikat do piratów drogowych wydała w tej sprawie stołeczna policja. Jednak nie tylko ona zwiększy liczbę patroli.

Zobacz wideo Tak drony łapią nieświadomych obserwacji kierowców

W czasie służby policjanci będą przede wszystkim:

  • egzekwować od kierowców przestrzegania ograniczeń prędkości,
  • sprawdzać sposób przewożenia dzieci w pojazdach oraz korzystania z pasów bezpieczeństwa,
  • stanowczo reagować na wszelkie nieprawidłowe zachowania wobec pieszych, rowerzystów i innych niechronionych uczestników ruchu drogowego,
  • reagować na wykroczenia popełniane przez motocyklistów i innych kierujących jednośladami,
  • kontrolować stan trzeźwości kierowców,
  • kontrolować stan techniczny pojazdów.

Policyjny dronPolicyjny dron KMP Opole

Powroty z wakacji. Policja zwiększa liczbę kontroli drogowych

Policjanci zapowiadają też, że będą zwracać uwagę na kierujących samochodami ciężarowymi, którzy nie stosują się do zakazu ruchu pojazdów i zespołów pojazdów o dopuszczalnej masie całkowitej przekraczającej 12 ton. Przypominamy, że pojazdy tego typu (z wyjątkiem m.in. autobusów czy pojazdów biorących udział w akcjach ratowniczych) nie mogą poruszać się po drogach:

  • w piątki od godz. 18:00 do 22:00;
  • w soboty od godz. 8:00 do 14:00;
  • w niedziele od godz. 8.00 do 22:00.

Drony w policji - niewidzialne i skuteczne

O polowaniu na kierowców, którzy nie zachowują należytego odstępu na drogach szybkiego ruchu, kilka tygodni temu poinformowała policja z Kielc. Drony patrolowały odcinek S7 między węzłem Jaworznia a węzłem Chęciny. W trzy godziny ukarano trzech kierowców. Przypomnijmy, mandat za jazdę na zderzaku może sięgnąć nawet 500 zł. Prawdopodobnie to pierwsza taka akcja w kraju, a na pewno jedna z pierwszych, którą policja głośno się pochwaliła. Lada chwila funkcjonariusze podobne pułapki będą rozstawiać na kolejnych eskach i autostradach, żeby wyłapywać najbardziej rażące przypadki łamania nowych przepisów.

Drony nie służą jedynie wyłapywaniu kierowców, którzy nie zachowują bezpiecznej odległości od poprzedzających pojazdów. Pod koniec lipca zagraniczny portal Carscoops.com przywołał inny przykład wykorzystania dronów w Polsce. Polscy funkcjonariusze spokojnie obserwują z nieba samochody i motocykle, które łamią prawo, a następnie przekazują nagrania do pobliskich patroli, które zatrzymują kierowców. Kierowcy nie mają szans z taką kontrolą, a w momencie zatrzymania nawet często nie wiedzą, za co zostali zatrzymani.

Podobne kontrole mają być prowadzone od dziś do końca niedzieli.

Więcej o:
Copyright © Agora SA