Rękojmia na samochód używany

Rękojmia na samochód używany chroni kupującego? Jak najbardziej. Warto jednak pamiętać o rozsądku. Bo rękojmia ma oznaczać ochronę przed oszustwami, a nie być bezwzględnym batem na sprzedających.

Rynek samochodów używanych jest rynkiem trudnym - szczególnie dla kupującego. Nie brakuje bowiem handlarzy, którzy po kilku drobnych modyfikacjach, chcą upchnąć nabywcy auto stanowiące motoryzacyjną minę. Całe szczęście po stronie poszkodowanych stoją przepisy, a konkretnie Kodeks cywilny i zapisy odnoszącego się do rękojmi za wady fizyczne i prawne. Na ich podstawie kupujący może wymagać od sprzedającego naprawy pojazdu lub zwrotu zapłaconych za niego pieniędzy.

Czym jest rękojmia na samochód używany?

art. 556 § 1 Kodeksy cywilnego - Wada fizyczna polega na niezgodności rzeczy sprzedanej z umową. W szczególności rzecz sprzedana jest niezgodna z umową, jeżeli:

  1. nie ma właściwości, które rzecz tego rodzaju powinna mieć ze względu na cel w umowie oznaczony albo wynikający z okoliczności lub przeznaczenia;

  2. nie ma właściwości, o których istnieniu sprzedawca zapewnił kupującego, w tym przedstawiając próbkę lub wzór;

  3. nie nadaje się do celu, o którym kupujący poinformował sprzedawcę przy zawarciu umowy, a sprzedawca nie zgłosił zastrzeżenia co do takiego jej przeznaczenia;

  4. została kupującemu wydana w stanie niezupełnym.

Rękojmia na samochód używany. Jakie są pułapki?

I choć przepisy bez wątpienia wydają się sprzyjać kupującemu, przygotowały dla niego też szereg pułapek. Przykład? Jeżeli dojdzie do procesu sądowego, to on będzie musiał udowodnić zasadność roszczenia. To raz. Dwa na czas procesu musi przestać korzystać z samochodu. Trzy powinien wykazać się uwagą już w czasie podpisywania umowy sprzedaży. Bo handlarze często stosują w nich zapisy mówiące o tym, że kupujący zapoznał się ze stanem pojazdu i jest w pełni świadomy występowania w nim wad - a to wyklucza możliwość uzyskania świadczenia z tytułu rękojmi.

Popularną metodą wśród handlarzy jest też zaniżanie wartości pojazdu na umowie lub fakturze. To ma zagwarantować kupującemu niższy podatek PCC, ale też stanowi zagrożenie w czasie zwrotu auta. Na ogół sprzedający chce zwrócić zaniżoną wartość transakcji zgodną z umową, a nie faktyczną kwotą zakupu.

Rękojmia na samochód używany chroni też… sprzedających!

Oczywiście do kwestii przepisów chroniących kupujących odnosi się jeszcze jedna kwestia. A ta dotyczy... miarkowania roszczeń. Bo czasami oczekiwania nabywców są po prostu mało realne. Kodeks cywilny w przypadku zapisów o rękojmi mówi wyraźnie o tym, że jej podstawą są właściwości, których rzecz tego rodzaju nie powinna mieć ze względu na cel w umowie oznaczony albo wynikający z okoliczności lub przeznaczenia. Oznacza to mniej więcej tyle, że nie można wymagać od handlarza, że samochód nie będzie wymagał napraw w ogóle - w końcu składa się z części eksploatowanych od kilku lat.

Rękojmia na samochód używany a absurdalne roszczenia

Szersza świadomość dotycząca przepisów odnośnie rękojmi sprawia, że kupujący wracają do sprzedawców często z absurdalnymi roszczeniami. Chcą np. wymiany hamulców, pasków napędowych czy opon. A nie o to w przepisach o rękojmi chodzi. Chodzi przede wszystkim o wady, które sprzedawca celowo ukrywa, a nie takie, które w używanym aucie występować mogą i są jak najbardziej normalne. Poza tym praktyka w sądach wskazuje na jeszcze jeden aspekt. Kupujący według części wyroków ma obowiązek sprawdzenia samochodu przed zakupem - jeżeli nie wykrył wady, sądy czasami przyjmują że wady wykryć nie mógł też sprzedający.

Rękojmia nie obejmie zerwania paska rozrządu. To element zużycia eksploatacyjnego. Rękojmia obejmie ten przypadek tylko wtedy, gdy w czasie zakupu sprzedawca zapewniał kupującego, że pasek był niedawno wymieniany i potwierdził ten fakt np. fakturą dołączoną do dokumentów pojazdu. W skrócie rękojmia obejmuje przypadki ewidentnych oszustw.
Zobacz wideo Prawidłowo jadący motorowerem 16-latek potrącony przez samochód. Policja poszukuje sprawcy wypadku, do którego doszło w powiecie wielickim

Rękojmia na samochód używany w praktyce

Rękojmia na samochód używany daje kupującemu spore uprawnienia. Warto jednak pamiętać o rozsądku. Bo przepisy nie chronią w każdym przypadku. Nie warto zgłaszać wszystkich najmniejszych usterek, które mają charakter eksploatacyjny. Należy skupić się przede wszystkim na ewidentnych przykładach oszustw. To raz. Dwa z uwagi na koszty postępowania sądowego, dużo lepiej jest dogadać się ze sprzedającym - spokojną rozmową można zdziałać dużo więcej. Handlarze jeżeli wiedzą, że ukryli wady przed nabywcą, są skorzy np. do uczestniczenia w kosztach napraw.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.