Policjant dachował. Alkomat nic nie pokazał, ale strażacy nie odpuścili. Z pracą pożegnał się i on, i komendant

Pijany policjant, który spowodował wypadek w okolicach Kończyc w powiecie świeckim, wedle wskazań alkomatu iBlow był trzeźwy. Ale strażacy czuli wyraźną woń alkoholu. Badanie powtórzono innym urządzeniem. Teraz poznaliśmy finał sprawy.

Pijany policjant wypadł z drogi. Badanie alkomatem nic nie wykazało. Ale strażacy nie odpuścili

W sobotę 22 lutego w okolicach Kończyc (województwo kujawsko-pomorskie), w gminie Nowe, na drodze krajowej 91 dachował opel insignia. Jak się okazało, prowadził go policjant, który w momencie wypadku nie pełnił służby. Kierowcy nic się nie stało, ale strażacy wyczuli od niego woń alkoholu.

Przybyli na miejsce policjanci wykonali pomiar alkomatem iBlow. Badanie to nie wykazało obecności alkoholu w organizmie. Przeszli więc do wykonywania czynności. W związku z tym, że strażacy zgłaszali, że czują od kierowcy woń alkoholu, funkcjonariusze powtórzyli badanie tym samym urządzeniem, które ponownie niczego nie wykazało. By się upewnić, sięgnęli po inne urządzenie, które wskazało prawie 1,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Zlecono również wykonanie badania krwi.

- tłumaczy w rozmowie z czasswiecia.pl Janusz Borucki, prokurator rejonowy w Świeciu. To upór strażaków sprawił, że przybyli na miejsce policjanci skorzystali z urządzenia, które wskazało faktyczny stan stężenia alkoholu w wydychanym przez policjanta powietrzu. Gdyby nie oni, finał tej historii wyglądałby inaczej.

Pijany policjant wypadł z drogi - finał sprawy. Został zwolniony. Nie tylko on, komendant też

Tak poważna sprawa nie mogła się zakończyć bez konsekwencji. 35-letni policjant musiał pożegnać się z pracą. Jak donosi portal "Czas Świecia", nie tylko on - zwolniono także komendanta:

Komendant powiatowy policji w Świeciu odwołał ze stanowiska dotychczasowego Komendanta Komisariatu Policji w Nowem 28 lutego. Obowiązki te powierzył dotychczasowemu zastępcy naczelnika wydziału kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Świeciu, aspirantowi Marcinowi Pawlakowi.

Oprócz zwolnienia ze służby policjantowi grozi do dwóch lat więzienia. Postępowanie w tej sprawie wciąż się toczy.

Zobacz wideo Niemal 3 promile alkoholu. Kierowca uciekał przed policją ulicami Rzeszowa

Alkomat iBlow

Alkomat iBlow, który nie wykazał obecności alkoholu, to popularne w polskiej drogówce urządzenie, które znacząco przyspiesza kontrolę trzeźwości, bo nie wymaga wymiany ustnika. Wskazywany przez niego wynik nie może być jednak traktowany jako dowód w sprawie o prowadzenie pod wpływem alkoholu. Jeśli żółty alkomat iBlow wykaże wynik pozytywny, policjanci badają kierowcę innym, dokładniejszym urządzeniem.

Więcej o:
Komentarze (32)
Policjant dachował. Alkomat nic nie pokazał, ale strażacy nie odpuścili. Z pracą pożegnał się i on, i komendant
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • j_stalin

    Oceniono 34 razy 34

    no dobrze, a co z kulsonami, ktorzy kryli kolegr i tak mierzyli, zeby nie zmierzyc? alkomat blow jest tak czuly, ze jak zimowa pora umylem szybe zimowym spryskiwaczem a zaraz potem mnie sprawdzali, to wykazal wynik pozytywny. potem oczywiscie sprawdzili w oddaleniu od samochodu i wszyszlo jak trzeba, czyli negatywnie. ale nie wierze ze alkomat blow nie wykryl skoro gosc mial 1.5promila. po prostu NIE!

  • pyzz

    Oceniono 25 razy 25

    A strażacy nie ,,okazali się'' ,,mieć narkotyków''? Albo nie dokonali jakiejś zbrodni? Dziwne...

  • 100-lec

    Oceniono 23 razy 23

    brawo straż pożarna! jedyna godna zaufania służba pożytku publicznego w dzisiejszych czasach

  • hens

    Oceniono 16 razy 16

    Zabrakło na odprawie wódy, to komendant wysłał krawężnika do sklepu.
    Kundel może wszystko..............Nawet uchlany prowadzić samochód.
    A kto go skontroluje ? Jedynie OSP

  • krzysztof_ptk

    Oceniono 13 razy 13

    Teraz strażacy mają w okolicy przejeb ne... Ale któregoś dnia będzie płonął dom funkcjonariusza i wszystko wróci do normy.

  • cymesgeszefciarz

    Oceniono 11 razy 11

    Istotny "szczegół" czy mieli nabyte prawo do wcześniejszej ale za to wyższej emerytury resortowej ?

  • Gość: ja

    Oceniono 8 razy 8

    Dziwne, ze kulsony oszukujący przy pomiarze nie mają sprawy dyscyplinarnej.
    Musi jakieś pocioty.

  • lodzermensz1

    Oceniono 8 razy 8

    To był specjalny alkomat do pomiarów u kolegów po fachu.

  • uthark

    Oceniono 6 razy 6

    Tam prawdopodobnie musiał przyjechać radiowóz ze Świecia lub Grudziądza, żeby wyjaśnić sprawę.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX