Będzie więcej rond i wysepek dla pieszych. Powstaje program Bezpieczna Infrastruktura

Piotr Kozłowski
Nowe ronda i wysepki dla pieszych, przebudowane skrzyżowania i oświetlone przejścia - na polskich drogach ma być więcej rozwiązań wymuszających na kierowcach zmniejszenie prędkości.
Jesteśmy w trakcie przygotowywania projektu programu Bezpieczna Infrastruktura

- mówił w ubiegłym tygodniu w Sejmie sekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury Rafał Weber.

Choć szczegóły projektu nie są znane, to wiadomo, że chodzi o dostosowanie dróg, skrzyżowań i przejść dla pieszych w taki sposób, by na polskich drogach ginęło mniej kierowców, rowerzystów i pieszych. Program wciąż jest opracowywany, ale Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad już dziś zapowiedziała inwestycje poprawiające bezpieczeństwo.

Kiedy pieszy ma pierwszeństwo? To nie jest oczywiste

Bezpieczeństwo na drogach na językach

Nie ulega wątpliwości, że z rządowych badań opinii wynika, że społeczeństwo chce konkretnych i szybkich działań, które zmniejszą liczbę wypadków na drogach. Przedstawiciele rządu niewątpliwie zdali sobie też sprawę z tego, ile każdego roku budżet państwa traci na kolizjach i wypadkach. Stąd zapowiadana zmiana przepisów i powstający program Bezpieczna Infrastruktura. Na razie nie wiadomo, kiedy zostanie przyjęty i co się w nim znajdzie, ale pewnym jest, że chodzi o przebudowę skrzyżowań, budowę rond, chodników, ścieżek rowerowych, ścieżek pieszo-rowerowych, zatok autobusowych, doświetlenie przejść dla pieszych, budowę kładek i montaż znaków drogowych. Mają to być ujednolicone wytyczne dla władz niższego szczebla.

GDDKiA: Każdego roku inwestujemy w bezpieczeństwo

W ramach ogłaszanych przetargów będziemy prowadzić działania inżynieryjne przyczyniające się do poprawy bezpieczeństwa ruchu. Wymienimy nawierzchnię, przebudujemy skrzyżowania, zbudujemy ronda, sygnalizacje świetlne, uspokoimy ruch wytyczając wysepki. W ramach prowadzonych w tym roku postępowań w wielu miejscach zbudowane będą chodniki, zatoki autobusowe, doświetlane będą przejścia dla pieszych, ustawione zostaną ogrodzenia w celu ochrony pieszych i oddzielenia ruchu samochodowego od pieszego, powstaną kolejne kilometry dróg rowerowych

- czytamy w komunikacie Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

Na same ciągi pieszo-rowerowe o łącznej długości blisko 70 km w tym roku zostanie ogłoszonych czternaście przetargów. Budowane są również nowe przejścia dla pieszych i kładki nad drogami. Dyrekcja kontynuuje też rozpoczęty jeszcze w 2019 roku audyt przejść dla pieszych. Przeprowadzają go audytorzy i inspektorzy bezpieczeństwa ruchu drogowego zatrudnieni w GDDKiA.

Nowe drogi w 2020 roku

Obecnie w Polsce realizowane są 82 zadania z nowymi odcinkami dróg o łącznej długości ponad tysiąca km, w przetargach kolejnych 29 zadań o łącznej długości blisko 360 km, a do końca 2020 r. zostaną ogłoszone nowe przetargi na 25 odcinków o łącznej długości ponad 350 km. Planowane działania na istniejącej sieci to przebudowa dróg i skrzyżowań oraz poprawa bezpieczeństwa ruchu drogowego na odcinkach dróg krajowych, z których na co dzień korzystają nie tylko kierowcy, ale również piesi i rowerzyści.

Więcej o:
Komentarze (65)
Będzie więcej rond i bezpiecznych przejść dla pieszych. Powstaje program Bezpieczna Infrastruktura
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • samochodemwszedzie

    Oceniono 15 razy 5

    Co za debilstwo kiedy poszerzenia kiedy zwiększenie przepustowości kiedy ułatwianie wyprzedzania bo to tak sie poprawia ruch i bezpieczeństwo to na autostradach jest bezpiecznej!

  • shago0

    Oceniono 12 razy 4

    Zwinac asfalt I zostawic udeptany piach. Zaden pirat nie pojedzie szybciej niz 30 km/h. A po deszcze w ogóle nie pojedzie. Zreszta, zakazac ruchu, zdelegalizowac samochody I zrobic deptaki. Jak lewackie brednie to na calego. Narod chce mniejszrj ilosci ofiar. Naród? Naprawfe sa tacy co w takie brednie wierzą?

  • Gość: maly

    Oceniono 18 razy 4

    Ograniczać prędkość, aż będziemy w 21 wieku poruszać się samochodem z prędkością pieszego. Zero zabitych, ale więcej zanieczyszczeń powietrza gdy poruszamy się samochodem na drugim biegu. I jeszcze jedno, więcej progów zwalniających.

  • vader2010

    Oceniono 24 razy 4

    czyli brniemy w idiotyzmy, że wójt czy tam starosta projektuje przejście w lesie co 500 metrów bo na taki projekt ma szanse dostać więcej pieniędzy niż na "normalną" drogę....

  • kka69

    Oceniono 18 razy 4

    Na pewno spalanie aut wzrośnie, a więc zapylenie też.
    Brawo ten pan

  • piewca_poprawny

    Oceniono 18 razy 4

    może by zryć nawierzchnie też? w trakcie remontu jeździ się wolno więc jak wszystkie drogi byłyby gruntowe to cel byłby osiąagnięty

  • Gość: lEVi

    Oceniono 11 razy 3

    A propos poprawy bezpieczeństwa i pieszych, i kierowców, i rowerzystów: jaki był zamysł i cel postawienia odcinkowego pomiaru prędkości na DK 50 w okolicach miejscowości Regut (na zachód od Kołbieli) - dokładnie w szczerym lesie (rezerwat). Kogo ma to chronić? Dzikie zwierzęta? Kierowców, którzy popędzą przez kilometr 120 km/h? Dlaczego nie jest ten pomiar kilka kilometrów wcześniej (jadąc z zachodu): generalnie teren zabudowany, wysepki, przejścia, etc. Jakieś pomysły???

  • siwywaldi

    Oceniono 15 razy 3

    Pomysł dobry, tylko z logiką naszych drogowców już dużo gorzej.
    Np. na międzynarodowej "dwójce" na odcinku Warszawa - Mińsk Mazowiecki, w 2008-2010 roku, dokonano przebudowy połączonej z remontem i "spowolnieniem". Nie było by w tym nic złego, gdyby TA SAMA Generalna dyrekcja DKiA, wykonała odcinek A-2 od Warszawy do węzła Choszczówka, w planowanym terminie, czyli w... 2011 roku. Inwestycja się "omskła", więc przez 10 lat na odcinku od Miłosnej do Mińska mamy mega-kocioł, dzięki czemu na pokonanie tego liczącego ok. 30 km odcinka, w godzinach szczytu, potrzeba PONAD godzinę....

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX