Jak dbać o klimatyzację samochodową i jak jej używać, by jej nie zepsuć?

Usterki układu klimatyzacji wynikają nie tylko z niewłaściwej eksploatacji lecz również z naturalnego zużycia poszczególnych elementów. Jak używać klimatyzacji samochodowej, by jej nie zepsuć?

Nowe samochody stają się coraz bardziej przeszklone. Ma to swoje zalety, jak choćby lepiej doświetlone wnętrze. Jednak ten trend ma też swoje wady. W słoneczne dni, duże powierzchnie szklane skupiają energię słoneczną, nagrzewając wnętrze pojazdu. Można powiedzieć, że w takim przypadku auto jest niczym metalowa puszka pozostawiona na pełnym słońcu. Efektem tego są bardzo wysokie temperatury we wnętrzu pojazdu. Aby je schłodzić potrzebny jest wydajny układ klimatyzacji.

Jak działa klimatyzacja?

Układ klimatyzacji został wynaleziony przez firmę Packard w 1939 roku. Okazał się on na tyle przyszłościowy, że już rok później został zamontowany w seryjnie produkowanym pojeździe.

Klimatyzacja samochodowa składa się ze sprężarki, parownika, skraplacza i zasobnika. W obiegu zamkniętym krąży czynnik, którego obieg jest zapewniany przez sprężarkę, napędzaną paskiem klinowym silnika.

Następnie jest on transportowany do zasobnika, w którym zachodzi proces oczyszczenia i odwilgocenia.

W kolejnym etapie czynnik trafia do skraplacza, w którym gaz zmieniany jest na ciecz. Dzięki temu łatwiej jest regulować, za pomocą wentylatorów, zadaną temperaturę.

Obieg kończy się na parowniku. Dochodzi w nim do gwałtownego obniżenia temperatury w procesie rozprężania. To właśnie dzięki temu występuje nadmuch zimnego powietrza do kabiny pasażerskiej. Oczywiście zanim schłodzone powietrze będzie wypuszczone do kabiny jest jeszcze przepuszczane przez filtr powietrza.

Wkurzają cię korki? Zobacz, w jaki sposób powinno się jeździć, żeby je rozładować

Przeczytaj także: Masz niesprawną klimatyzację, możesz się rozchorować

O czym pamiętać eksploatując klimatyzację?

Problemy z klimatyzacją najczęściej objawiają się spadkiem sprawności, czy wręcz jej zerową skutecznością. Klimatyzacja nie zawsze jest prostym układem. W niektórych pojazdach to zaawansowany system ze sterowaniem kilkoma strefami temperaturowymi, chłodzeniem i przewietrzaniem w czasie postoju, czy regulacją intensywności w zależności od stopnia nasłonecznienia. – komentuje trener techniczny z firmy Kamoka Auto Parts Spółka z o.o. i dodaje – Z technicznego punktu widzenia tzw. klimatyzacja manualna praktycznie nie ma układu elektronicznego. W rozbudowanych układach znajdują się już: czujniki temperatury (w kilku miejscach kabiny), czujniki nasłonecznienia, czujniki wilgotności, a także skomplikowany system sterowania kierunkami nawiewu powietrza. Z punktu widzenia obsługi układów klimatyzacyjnych w aucie nie można zapomnieć o tak zwanym „odgrzybianiu”, czyli okresowym czyszczeniu i dezynfekcji. Poza zachowywaniem czystości w układzie pamiętać trzeba o wymianie filtra kabinowego, który zużyty nie tylko ograniczy przepływ powietrza do kabiny, ale będzie także siedliskiem drobnoustrojów.

Szkodliwy czynnik do klimatyzacji

W ostatnim czasie układy klimatyzacji musiały przejść małą rewolucję. Wszystko za sprawą czynnika R-134a, który w znaczący sposób przyczynia się do powstawania dziury ozonowej.

Według wskaźnika GWP (Global Warimng Potential), wyrażającego negatywny wpływ substancji na atmosferę, ma on wartość 1430. Jest to stanowczo za dużo, gdyż według dyrektywy 2006/40/EU, przyjętej przez Unię Europejską, czynnik wykorzystywany w układach chłodzących i klimatyzacyjnych nie może mieć większego wskaźnika GWP niż 150. Dlatego w zastępstwie R-134a wprowadzono HFO-1234yf, którego wskaźnik wynosi jedynie 4.

Nowy czynnik do klimatyzacji ma zdecydowanie lepszy wpływ na środowisko. Jednak ma on też pewne wady. Przede wszystkim jest droższy od swojego poprzednika. Różnica może być nawet 20-krotna na niekorzyść HFO-1234yf. To bezpośrednio przekłada się na koszty ewentualnych napraw. Kolejną kwestią jest jego gorsza wydajność nawet o 10 proc. co wpływa na zwiększone zużycie paliwa w upalne dni.

To nie koniec niedogodności. Efektem ubocznym spalania gazu HFO-1234yf jest fluorowodór, który jest szkodliwy dla człowieka. Wnika on pod skórę i negatywnie działa na tkanki w organizmie. Jest on silnie rakotwórczy, zakłóca pracę serca, jak też może powodować rany naskórne.

Przeczytaj także: Nowy czynnik w klimatyzacji

Jak należy dbać o klimatyzację? Przede wszystkim trzeba jej używać

Klimatyzacja, choć nie jest najbardziej zaawansowanym technicznie układem w pojeździe, to jest dość czuła na uszkodzenia.

Przede wszystkim trzeba mieć na względzie, że jest to układ zamknięty w którym przez większość czasu krąży gaz. Jakakolwiek nieszczelność powoduje praktycznie natychmiastową dysfunkcję klimatyzacji. Wiąże się to wtedy z kosztami, ponieważ trzeba znaleźć miejsce nieszczelności, jak i wymienić bądź naprawić dany element.

Poza tym należy też dbać o sprężarkę. Jest to element, który niezależnie od tego czy włączymy klimatyzację czy też nie, jest cały czas napędzany. Dlatego zalecane jest, aby klimatyzację mieć przez większość czasu włączoną.

Ważną rzeczą jest korzystanie z klimatyzacji przez cały rok, sprężarka nie może się zastać, elementy współpracujące powinny być ciągle nasmarowane i gotowe do użytku. Brak smarowania prowadzi do tworzenia się drobnych opiłków, które krążą po układzie i dalej go uszkadzają. To samo tyczy się kontroli filtra kabinowego. Jego zanieczyszczenie utrudnia przepływ powietrza, co zmniejsza wydajność pracy klimatyzacji. Podczas wymiany filtra należy zwrócić uwagę na kierunek przepływu powietrza, często zaznaczany jest przed producenta części na jej obudowie lub krawędzi. Wydaje się to być sprawą oczywistą, ale zdarza się odwrotny montaż, co jest przyczyną niskiej wydajności klimatyzacji. Poza tymi punktami warto zwracać uwagę na pracę sprężarki, stan przewodów i chłodnicy klimatyzacji (skraplacza) – komentuje Michał Byra z Truck Support S.C.

Kolejną kwestią jest przegląd układu. Zakłada się, że mniej więcej co dwa lata powinno się w serwisie przejrzeć układ, aby zawczasu uniknąć poważniejszych awarii. Przy tej okazji należy też wymienić filtr powietrza, jak i filtr kabinowy.

Ten drugi to stanowi ważny element, gdyż to właśnie przez niego filtrowane jest powietrze dostające się później do kabiny pasażerskiej. Niezadbanie o niego może skutkować dostawaniem się do wnętrza pojazdu zanieczyszczeń, jak też rozprzestrzenianiem grzybów i innych szkodliwych związków.

Powyższe rzeczy może zrobić czy skontrolować przeciętny Kowalski. Pozytywnie wpłynie to na żywotność i pracę klimatyzacji, ale należy pamiętać o regularnym serwisowaniu. W warsztacie zostanie sprawdzona szczelność układu np. azotem z barwnikiem, stan czynnika chłodzącego i ewentualnie jego uzupełnienie. Kontroli zostanie objęta sprężarka (zaniedbana sprężarka to koszt kilkuset, a nawet tysiąca złotych), skraplacz, parownik, osuszacz i przewody. Daje nam to pewność, że auto będzie w pełni przygotowane na najcieplejsze dni w roku, a cena takiego przeglądu nie jest wygórowana – dodaje Michał Byra.

Jak rozpoznać awarię układu klimatyzacji?

Problemy związane z układem klimatyzacji można zawczasu zauważyć. Najlepszym sposobem na rekonesans jest jeżdżenie z włączonym układem. Zacinanie się sprężarki albo dziwne zapachy wydobywające się z nawiewów to oznaka, że trzeba zacząć szukać serwisu.

Najniebezpieczniejszym objawem jest ubytek czynnika roboczego. Przy jego braku i włączonej sprężarce może dojść do jej zatarcia. To może wiązać się nawet z koniecznością wymiany układu, co jest dość kosztowne.

Przeczytaj także: Klimatyzacja nie tylko latem

W niektórych przypadkach systemy są wyposażone w czujnik uniemożliwiający włączenie kompresora w przypadku, gdy brakuje chłodziwa. Dzięki temu sprężarka nie ulegnie awarii. Mimo to w momencie występowania problemów należy od razu sprawdzić co się dzieje, a nie bagatelizować problem.

Ostatnią ważną rzeczą patrząc z poziomu użytkownika pojazdu mającą na celu utrzymanie przy życiu klimatyzacji jest po prostu korzystanie z niej. Wielu kierowców szczególnie tych, których auta mają manualną klimatyzacje zapomina o niej w zimie, choć układ ten przydaje się choćby do usuwania wilgoci w kabinie. Kilka miesięcy nieużywania klimatyzacji potrafi doprowadzić do uszkodzenia najdroższego elementu w układzie, czyli sprężarki. Okresowa kontrola i przeglądy klimatyzacji są ważne patrząc nie tylko przez pryzmat komfortu, ale także bezpieczeństwa. Z jednej strony kierowca naraża się na zmęczenie, osłabienie zdolności psychomotorycznych w pojeździe, którego klimatyzacja nie działa, a z drugiej strony na działanie drobnoustrojów w niezdezynfekowanym układzie – dodaje trener techniczny z firmy Kamoka Auto Parts Spółka z o.o.

W przypadku nieszczelności najlepiej udać się do wyspecjalizowanego serwisu. Większość z nich posiada odpowiednie urządzenia nabijające i odciągające czynnik z układu. W przypadku testu na szczelność, zamiast drogiego czynnika stosuje się sprężony azot, który szybciej wskazuje nieszczelności. Następnie przewody są spryskiwane odpowiednim, pieniącym się detergentem. Taka metoda szybko wykaże czy występują jakieś nieszczelności.