AGTZ Twin Tail, czyli dziecko polskiego biznesu i włoskiej inżynierii. Powstanie 19 sztuk

Polska firma La Squadra wraz z włoskim studiem Zagato stworzyli wyjątkowy samochód. AGZT Twin Tail to swoisty hołd złożony niedocenianemu Alpine A220, które na przełomie lat 60. i 70. startowało u boku takich legend jak m.in. Ford GT, Ferrari 250LM czy Alfa Romeo T33/2. Nowe wcielenie wyczynowego pojazdu powstanie w liczbie zaledwie 19 egzemplarzy.

Katowicka La Squadra, czyli przedsiębiorstwo zajmujące się obrotem luksusowymi, a coraz częściej także bardzo rzadkimi supersamochodami, wpadła na pomysł wskrzeszenia nieco zapomnianego wyścigowego Alpine A220. W tym celu skontaktowała się z włoskim studiem projektowym Zagato. Trzeba przyznać, że efekt ich współpracy zapewne zadowoli niejednego kolekcjonera.

Zobacz wideo

AGZT Twin Tail, czyli dwa w jednym

Cofnijmy się teraz w czasie. Jest 1968 rok. Motoryzacyjny świat w pełnym rozkwicie. Tania benzyna leje się strumieniami, amerykańskie silniki oprócz dużej pojemności mają równie imponującą moc (nikt nie jest w stanie przewidzieć kryzysu paliwowego, do którego dojdzie już za pięć lat), włoskie maszyny zachwycają designem. Także w motosporcie dzieją się wielkie rzeczy. Ekipa Shelby American ostrzy sobie zęby na kolejne zwycięstwo w Le Mans, po które jednak chcą sięgnąć też inne załogi m.in. Porsche. Także Francuzi z Alpine pragną zgarnąć pierwsze miejsce w legendarnym wyścigu. Pomóc w tym ma ich nowa zabawka - A220.

Alpine A220Alpine A220 Fot. La Squadra / Zagato

Bojowo wyglądająca torowa torpeda napędzana 3-litrową jednostką V8 wzbudzała w przeciwnikach uzasadniony lęk. Niestety dla francuskiej ekipy niebieska strzała ukończyła wyścig dopiero na ósmej pozycji. W następnym roku również nie udało się poprawić rezultatu. Podjęto więc decyzję o przystosowaniu pojazdu o aerodynamicznym nadwoziu Speedtail do innego typu wyścigu, w tym rywalizacji na krętych górskich trasach. Jedną z wielu, ale za to najbardziej rzucającą się w oczy modyfikacją było skrócenie charakterystycznego ogona o całe 30 cm. Po takiej kuracji auto szybko zaczęło zgarniać puchar za pucharem. Po ponad 50 latach Alpine A220 powróciło w nowym wcieleniu.

Alpine A220Alpine A220 Fot. La Squadra / Zagato

AGZT Twin Tail, jak sama nazwa wskazuje, będzie umożliwiało szybką konwersję nadwozia z wariantu Speedtail w zgrabny Shorttail. Auto bazuje na modelu Alpine A110, który sam w sobie jest świetnym sportowym zawadiaką. Prawdopodobnie nie pokuszono się o szczególne zmiany w specyfikacji technicznej. Możemy spodziewać się zatem 1,8-litrowego turbodoładowanego benzyniaka o mocy 300 KM i 320 Nm momentu obrotowego oraz przyśpieszenia do setki poniżej 4,5 sek. Niestety są to jedynie przypuszczenia - twórcy nie zdradzili zbyt wielu szczegółów dotyczących pojazdu.

AGTZ Twin TailAGTZ Twin Tail Fot. La Squadra / Zagato

AGTZ Twin TailAGTZ Twin Tail Fot. La Squadra / Zagato

AGTZ Twin TailAGTZ Twin Tail Fot. La Squadra / Zagato

 AGTZ Twin Tail. Przyjemność dla wybranych. 19 sztuk, każda za ponad 3 mln zł

AGTZ Twin Tail powstanie w liczbie jedynie 19 egzemplarzy. Pierwsze z nich trafią do klientów już w październiku tego roku. Jak przystało na wyjątkowy pojazd, cena nie należy do tych z kategorii przystępnych. Katowicka La Squadra liczy sobie za każdą sztukę po 650 tys. euro netto, co po doliczeniu podatku, oznacza cenę przekraczającą 3 mln złotych.

Ci, którzy chcą z bliska poznać ten wyjątkowy samochód, będą musieli wybrać się do Włoch, a dokładnie nad jezioro Como. Tam też w maju odbędzie się oficjalna prezentacja, do której dojdzie prawdopodobnie podczas konkursu elegancji Villa d'Este. Co więcej, w trakcie rozpoczynającego się już jutro (23-24 lutego) konkursu elegancji "The I.C.E", w Saint Moritz w Szwajcarii zaprezentowane zostaną historyczne Alpine A220 w obu wersjach nadwozi. Prawdziwa uczta dla motoryzacyjnych maniaków. W artykule wykorzystano zdjęcia producenta.

 
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.