Tak wygląda koreańska Klasa E. Genesis G80 ma 27-calowy ekran. Nadal nie dla Polaka

Genesis G80, jedna z pereł w koronie koncernu Hyundai Motor Group, właśnie przeszedł lifting. Mimo jego króciutkiej, trzyletniej rynkowej kariery Koreańczycy postanowili go nieco odświeżyć. Zwłaszcza jeden element przykuwa spojrzenie. Mowa o 27-calowym ekranie.

Koreański odpowiednik BMW Serii 5, Mercedesa Klasy E czy też świętej pamięci CLS-a, przepastny Genesis G80, to jeden z najbardziej luksusowych pojazdów w całej gamie aut oferowanych przez koncern Hyundai Motor Group. Ustępuje jedynie królewskiemu modelowi G90. Tak się niestety składa, że nadal nie jest on dostępny na polskim rynku. Nie wypada go jednak lekceważyć i nie wspomnieć o jego niedawnym liftingu. Zmiany widać przede wszystkim we wnętrzu. Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie Gazeta.pl

Zobacz wideo

Genesis G80 po liftingu. Większy ekran i delikatne poprawki stylistyczne

Poliftingowy G80 z zewnątrz nie różni się szczególnie od dotychczasowej serii. Koreańczycy poprawili design grilla, który do tej pory miał prosty i dość nieciekawy wzór. Teraz zamiast "siatki ogrodzeniowej", postawiono na podwójne i pojedyncze (w wersji sport) linie tworzące elegancki romboidalny wzór. Także zderzaki zostały zmodyfikowane, przez co nabrały nieco bardziej wyrazistego charakteru.

Fot. Genesis

To, co najciekawsze skrywa jednak wnętrze. Koreańczycy postawili kompletnie przearanżować deskę rozdzielczą, która zgodnie z aktualnymi trendami została podporządkowana multimediom. W miejsce dwóch osobnych wyświetlaczy - 14,5 oraz 12.3-calowego - zawitał jeden duży ekran OLED o przekątnej 27 cali. Nie obyło się bez poprawek w kwestii płynności systemu oraz odświeżonej szaty graficznej. Innymi interesującymi zmianami jest nowa, trójramienna kierownica oraz tunel środkowy płynnie łączący się z panelem klimatyzacji. Do tej pory te elementy były wyraźnie oddzielone. Zresztą spójrzcie sami. Pierwsza fotografia przedstawia wnętrze wersji przed liftingiem, a druga już po nim.

Genesis G80Genesis G80 fot. Hyundai

Genesis G80Genesis G80 Fot. Genesis

Chociaż G80 jest oferowany także w wersji Sport (po liftingu wyróżnia się agresywniejszą stylistyką) w odświeżonym modelu gama silnikowa nadal pozostaje bez zmian. Nie ma więc co liczyć na pojawienie się jednostki V8. Na otarcie łez pozostaje V6 o pojemności 3,5 litra, rozwijająca 380 KM.

Oczywiście, nie zabrakło podstawowego 2,5-litrowego benzyniaka. Turbodoładowany silnik osiąga moc 303 KM. Obie wymienione jednostki oferowane są w dwóch wersjach napędowych - 4x4 oraz z napędem na tylną oś. W niektórych zakątkach świata G80 dostępny jest również z 2,2 litrowym dieslem o mocy 207 KM. Warto wspomnieć także o elektrycznym wcieleniu G80 o mocy 370 KM. Dzięki akumulatorowi o pojemności 87,2 kWh zapewnia zasięg na poziomie ok. 450 kilometrów. Niestety, nic nie wskazuje na to, by model oferowany był w przyszłości także w Europie. Szkoda.

Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.