Elon Musk w Volkswagenie ID.3. Jeździ nowym modelem konkurencji i twierdzi, że jest w porządku [WIDEO]

Nie wiadomo, który fakt jest bardziej zaskakujący. Że ojciec chrzestny Tesli prowadzi Volkswagena i pozwala się w nim sfilmować, czy jego pozytywna reakcja na jazdę modelem ID.3. Fani i hejterzy Muska jednocześnie przecierają oczy ze zdumienia.

Urodzony w RPA miliarder, wynalazca, geniusz i dziwak znów łamie konwenanse. Jednym z bardziej zaskakujących punktów niedawnej wizyty Elona Muska w Berlinie, było spotkanie z prezesem zarządu koncernu Volkswagen, Herbertem Diessem.

Szef Tesli uciął sobie z nim pogawędkę i przejechał się nowym Volkswagenem ID.3. Diess usiadł na prawym fotelu i w trakcie jazdy wyjaśniał Amerykaninowi techniczne szczegóły samochodu, który będzie głównym rywalem Tesli Model 3 na rynku europejskim.

Przejażdżka została zorganizowana na płycie lotniska Brunszwik-Wolfsburg. Sfilmowała ją wynajęta przez Volkswagena ekipa, a prezes Diess opublikował film w biznesowym serwisie społecznościowym LinkedIn. Wkrótce potem pojawił się również na twitterowym koncie producenta samochodów z Wolfsburga.

Co się działo w jej trakcie? Elon Musk nie bardzo wiedział, jakie są dokładne parametry niemieckiego samochodu. Dopytywał się o pojemność akumulatorów Volkswagena ID.3 oraz systemy elektroniczne, w które jest wyposażony kompaktowy samochód.

Elon Musk w Volkswagenie. Bohaterem drugiego planu jest model ID.4 przed premierą

Na szczegółowe informacje przekazywane przez prezesa Volkswagena reagował pozytywnym zaskoczeniem. Wyglądał też na zadowolonego z wrażeń w czasie przejażdżki ID.3. Podobała mu się praca układu kierowniczego auta oraz był ciekaw przyspieszenia. W międzyczasie Herbert Diess przypominał mu, że to nie jest sportowy samochód, tylko auto dla ludu. Tak jakby obawiał się porównania z Teslą.

"Pierwsza jazda" Elona Muska zakończyła się parkowaniem w hangarze, obok następnego w kolejce do sprzedaży modelu Volkswagena ID.4. Kompaktowy crossover jest doskonale widoczny na filmie, mimo że jeszcze nie został zaprezentowany przez firmę, przynajmniej w wersji gotowej do sprzedaży. Dopiero kilka dni temu producent zdradził, jak wygląda jego kabina.

Wnętrze Volkswagena ID.4Wnętrze Volkswagena ID.4 fot. Volkswagen

Całe zdarzenie staje się jeszcze bardziej nietypowe, jeśli znamy kontekst podróży Elona Muska do Europy. Biznesmen przybył na Stary Kontynent, by doglądać budowy berlińskiej gigafabryki Tesli, tak zwanej Giga Berlin. Nawiasem mówiąc, został przywitany w Niemczech jak gwiazdor rocka.

Pod Berlinem ma być wytwarzana przede wszystkim Tesla Model 3. Jej zadaniem jest zdobycie przewagi i zniszczenie marzeń Volkswagena o dominacji w branży samochodów elektrycznym na rynku europejskim. Ostatnio plotkuje się nawet, że powstanie odmiana nadwoziowa hatchback tego modelu, przeznaczona specjalnie na Europę.

Sądząc po zamieszczonym wideo Elon Musk niespecjalnie przejmuje się tym, jaki efekt może wywołać jego nietypowe zachowanie i ewidentnie bagatelizuje wysiłki Volkswagena. Może to blef, a być może ekscentryczny miliarder ma ważniejsze sprawy na głowie, niż przejmowanie się takimi szczegółami. W końcu oprócz Tesli jest jeszcze prezesem firm: SpaceX, Neuralink i The Boring Company.