Znamy ceny Volkswagena ID.3. Na wersję poniżej 130 tys. zł poczekamy do 2021 roku

Volkswagen ogłosił polskie ceny swojego pierwszego elektrycznego modelu nowej generacji. Najtańsza wersja Volkswagena ID.3 w 2020 roku kosztuje prawie 155 900 zł.

Na pocieszenie trzeba dodać, że to przyzwoicie wyposażona odmiana elektrycznego modelu, który stanie się głównym atutem marki Volkswagen na rynku europejskim. Poza tym to dopiero druga z trzech części cenowego serialu, który zafundował klientom Volkswagen.

W czerwcu poznaliśmy cennik Volkswagena ID.3 1st - wersji dla klientów, którzy są gotowi zamówić samochód w ciemno, tylko po to żeby mieć go przed innymi. Teraz firma ujawniła regularny cennik, ale nie ma w nim podstawowych odmian ID.3. Na nie musimy poczekać do 2021 roku.

Będą trzy etapy odbioru Volkswagenów ID.3 przez klientów

Użytkownicy, którzy zamówili ID.3 1st zaczną dostawać swoje samochody niebawem, bo już w połowie września 2020 roku. Nabywcy i leasingobiorcy modelu z regularnej sprzedaży otrzymali od Volkswagena gwarancję, że będą mieć nowe auta przed końcem 2020 roku. Kompletny cennik pojawi się w 2021 roku.

Niemiecki producent starał się maksymalnie uprościć konfigurację samochodu, tak aby wymagała podjęcia najwyżej dziesięciu decyzji, począwszy od wyboru wersji akumulatora i mocy silnika, przez kolor lakieru, obręcze kół oraz wystrój wnętrza, a kończąc na wyposażeniu dodatkowym, które zostało pogrupowane w pakiety.

Volkswagen ID.3 - konfiguracja w 10 krokachVolkswagen ID.3 - konfiguracja w 10 krokach fot. Volkswagen

Można zamówić je w dowolnej konfiguracji, bo się wzajemnie nie wykluczają. Tylko jeszcze nie teraz. Taka metoda konfiguracji będzie możliwa dopiero w 2021 roku. Póki co trzeba wybrać jedną z odmian prekonfigurowanych przez producenta. Ostatni etap procesu zakupu, to wybór produktów dodatkowych: ładowarek, taryf energetycznych WeCharge i sposobu finansowania auta.

Pomysł kolejnych kroków i pogrupowania wyposażenia w zrozumiałe pakiety jest dobry. Szkoda, że wejdzie w życie w przyszłym roku. W tej chwili jest dostępnych tylko siedem gotowych konfiguracji. Ma to uprościć proces produkcji w jej początkowym etapie, ale przy okazji utrudnia zrozumienie cenowej polityki producenta, czyli odnosi skutek odwrotny od zamierzonego.

Najtańszą z siedmiu wersji Volkswagena ID.3, którą można zamówić w tej chwili, jest model ID.3 Pro Performance kosztujący dokładnie 155 890 zł. Ma akumulatory o średniej z trzech dostępnych pojemności, która zapewnia zasięg około 426 km oraz mocniejszą wersję jednostki napędowej pozwalającą na przyspieszenie od 0 do 100 km/h w 7,3 sekundy.

Na drugim końcu aktualnego cennika jest ID.3 Pro S Tour za 214 490 zł. To odmiana o największym zasięgu (około 550 km) i przyspieszeniu do "setki" wynoszącym 8,5 sekundy. Ze względu na podwyższoną masę własną samochodu, jego osiągi nieco się pogorszyły.

Dlatego w przeciwieństwie do odmian z mniej pojemnymi akumulatorami (o zasięgu 330 km i 426 km) będzie tylko jedna wersja mocy elektrycznego silnika. Pozostałe modele w zależności od wyboru klienta będą przyspieszać szybciej lub wolniej.

Różnica w rozpędzaniu się do 100 km/h będzie wynosić około 2 sekundy. Co ciekawe, jeśli użytkownik uzna, że żałuje wybrania wersji o gorszych osiągach, za dopłatą będzie mógł "odblokować" swój samochód.

Volkswagen ID.3 - siedem konfiguracji dostępnych w 2020 rokuVolkswagen ID.3 - siedem konfiguracji dostępnych w 2020 roku fot, Volkswagen

Tyle, że to będzie możliwe dopiero w 2021 roku, kiedy słabsze i wyposażone w mniejsze akumulatory odmiany trafią do sprzedaży. Dopiero wtedy dostępne będą podstawowe modele o zasięgu 330 km i przyspieszeniu do 100 km/h gorszym od 7,3 sekundy.

Volkswagen obiecuje, że gdy gorzej wyposażone modele znajdą się w salonach, najtańszy z nich będzie dostępny w cenie nieprzekraczającej 130 tys. zł. Na to jednak trzeba poczekać do przyszłego roku. Nie wiadomo jakie wtedy będą rządowe zachęty finansowe do zakupu samochodu elektrycznego i czy w ogóle pojawią się jakiekolwiek dopłaty.

Volkswagen ID.3Volkswagen ID.3 fot. Łukasz Kifer

Volkswagen ID.3 z bliska wygląda interesująco

Oprócz poznania cennika mieliśmy okazję po raz kolejny przyjrzeć się modelowi ID.3. Jakie są podstawowe wnioski z oględzin? We wnętrzu królują tworzywa sztuczne, ale i tak wygląda atrakcyjnie. Elektryczny Volkswagen oferuje dużo miejsca na tylnej kanapie i pojemny bagażnik. Naprawdę może być konkurencją dla Golfa 8.

Obsługa multimedialnego systemu jest intuicyjna, ale używanie paneli dotykowych wymaga skierowania na nie wzroku. Za to świetlny pas na tablicy przyrządów nazwany ID.Light to mistrzostwo ergonomii. Pełna funkcjonalność systemu telematycznego nie będzie dostępna w momencie zakupu.

Funkcje takie jak wyświetlacz przezierny HUD na przedniej szybie z "rozszerzoną rzeczywistością" (ułatwi zachowanie bezpiecznej odległości i pokaże w którą przecznicę trzeba skręcić) oraz bezprzewodowy interfejs Apple CarPlay zostaną uruchomione do końca 2020 roku i będzie to wymagać wizyty w serwisie.

Przedstawiciele producenta nie chcieli zdradzić jak dużą popularnością w Polsce cieszył się przedpremierowy model ID.3 1st oraz jaką liczbę zamówień na model ID.3 przewidują do końca rok. Dowiedzieliśmy się tylko, że zasygnalizowali zwiększone zapotrzebowanie w porównaniu z pierwszymi ocenami popytu.

Elektryczny model ID.3 to kamień milowy dla marki Volkswagen. Za kilka miesięcy nie trzeba będzie zgadywać, bo przekonamy się ilu polskich kierowców, wzięło udział w elektrycznej rewolucji.

Volkswagen ID.3Volkswagen ID.3 fot. Łukasz Kifer

Więcej o: