Nowa FSO Syrena już jeździ. Vosco EV ma wejść do produkcji seryjnej w przyszłym roku

Vosco S106EV ma jeszcze w tym roku uzyskać homologację, a w przyszłym roku wejść do produkcji seryjnej. Fabryka Samochodów Osobowych Syrena S.A. podzieliła się nowymi informacjami o swoim projekcie. Plany są ambitne.

Vosco S106EV to polski samochód elektryczny z Kutna, który nawiązuje do kultowej syreny. Pierwsze elektryki są już gotowe i jeżdżą po drogach - auta są testowane i w ruchu ulicznym, i na torze. Fabryka Samochodów Osobowych Syrena S.A. zapowiada, że do końca tego roku "pierwszy polski samochód elektryczny" powinien uzyskać homologację, a już w przyszłym roku wejść do produkcji seryjnej. Ile sztuk rocznie chcą produkować zakłady w Kutnie, tego jeszcze nie wiemy. Dlaczego "nowa Syrena" nazywa się oficjalnie Vosco? Producent nie ma praw do nazwy.

Poznaliśmy za to parametry techniczne nowego Vosco. S106EV ma mieć akumulatory o pojemności 31,5 kWh, co powinno dać około 200 km zasięgu. W rozmowie z "auto.dziennik.pl" Andrzej Stasiak, główny konstruktor FSO Syrena podkreślił, że już trwają prace nad zwiększeniem zasięgu do 250 km, a pierwsze takie vosco będą gotowe do testów przed końcem 2020 r. Poznaliśmy też moc elektrycznej syreny. Domyślnie ma to być 156 KM, ale kierowca będzie mógł włączyć tryb sport, który podniesie moc do 240 KM. W naszej galerii znajdziecie kilka zdjęć jeżdżących prototypów. Na oficjalnym kanale na serwisie "YouTube" FSO Syrena w Kutnie S.A. pojawił się także film, na którym można zobaczyć auta w akcji.

 

Choć prototypy nawiązują stylistycznie do syreny, to widać też w nich sporo elementów z fiatowskiej pięćsetki. To ma się niedługo zmienić. Firma już pokazała wizualizacje nowego, znacznie nowocześniejszego wyglądu modelu. Do końca roku mamy zobaczyć w pełni gotowy, już produkcyjny projekt. Oto jego zapowiedź:

Vosco S106EVVosco S106EV fot. FSO Syrena S.A.

Vosco S106EVVosco S106EV fot. FSO Syrena Kutno S.A.

Plany FSO Syrena S.A. są bardzo ambitne. Vosco S106EV ma wejść do sprzedaży już w przyszłym roku, a firma na każdym kroku chce nas przekonać, że jest poważnym graczem, a nie kolejnym "producentem", który ogranicza się tylko do wizualizacji i prototypów. FSO z Kutna chce wygrać wyścig z ElectroMobility Poland i jako pierwsze wprowadzić do produkcji polski samochód elektryczny. Firma pracuje także nad spalinowym vosco, a w filmie z prezentacji jej przedstawiciele zapowiadali także kolejne projekty - nowe wersje nadwoziowe oraz elektrycznego poloneza.

Nauczeni doświadczeniem poprzednich polskich samochodów, do zapowiedzi podchodzimy ostrożnie, ale za FSO z Kutna trzymamy kciuki. Może w końcu któreś z polskich aut wejdzie do produkcji. Nawet małoseryjnej. Postępy prac nad S106EV możecie śledzić na Facebooku.