Hybryda może być jeszcze oszczędniejsza. Lexus LBX ma zupełnie nowy napęd. Zaglądamy pod maskę

Tak naprawdę nie wystarczy zajrzeć pod maskę, aby zrozumieć fenomen japońskiego napędu hybrydowego. Dlatego dzisiaj prześwietlimy cały układ - od silnika spalinowego, przez akumulatory po napęd elektryczny.

Europejscy kierowcy chętnie sięgają po samochody hybrydowe. Przyczyn nie trzeba szukać długo - wystarczy spojrzeć chociażby na pylony na stacjach paliw. Klasyczna hybryda odzyskuje energię z hamowania, gromadzi ją w niewielkim akumulatorze, a następnie wykorzystuje ją do napędzania silnika lub silników elektrycznych. Z punktu widzenia kierowcy jest to rozwiązanie o tyle wygodne, że nie wymaga od niego żadnych zmian nawyków czy dodatkowych czynności jak np. pamiętanie o ładowaniu akumulatora. Zamiast więc energię kinetyczną zamieniać na ciepło w procesie hamowania, można skierować ją do akumulatora, a potem wykorzystać do napędzania i zużyć mniej paliwa. Pozostaje jeszcze kwestia wydajności, a tu japoński koncern osiąga kolejne kamienie milowe.

Lexus LBX, Materiał promocyjny LexusLexus LBX, Materiał promocyjny Lexus Daniel Reinhardt / Daniel Reinhardt/LEXUS

Zacznijmy od podstaw – czyli silnik spalinowy

Nawet najbardziej wydajne akumulatory i silniki elektryczne nie pomogą, jeśli silnik spalinowy będzie paliwożerny. Dlatego Lexus LBX wyposażony jest w bardzo nowoczesną i zaawansowaną jednostkę napędową o niezwykle wysokiej wydajności. Jeśli zagłębimy się w szczegóły, okaże się, że jest to technologiczny majstersztyk z rozwiązaniami rodem ze świata Formuły 1 i bardzo zaawansowanymi materiałami konstrukcyjnymi. Jeśli ciekawią was szczegółowe aspekty zastosowane w silniku modelu LBX, to następny akapit jest właśnie dla was. Jeśli nie, to musicie wiedzieć, że jest to wolnossąca, trzycylindrowa jednostka o pojemności 1,5 litra i mocy 67 kW, czyli ok. 91 KM. Co ciekawe, silnik elektryczny generuje większą moc od spalinowego (69 kW). Dzięki temu jednostka spalinowa nie musi być nastawiona na jak największą moc, a na jak najlepszą wydajność, przez co nie jest nadmiernie obciążona. Parametry dotyczące przyspieszenia i zużycia paliwa znajdziecie na końcu artykułu.

Zagłębiamy się w szczegóły silnika 1.5 VVTi-e

91 KM z silnika o pojemności 1,5 litra nie brzmi jak szczyt inżynieryjnych możliwości, ale zaraz zrozumiecie, dlaczego pozory mylą. Nie chodzi tu bowiem o uzyskanie jak największej mocy z jednego litra pojemności, a o uzyskanie jak najlepszej wydajności cieplnej. Innymi słowy, aby silnik jak najefektywniej spalał paliwo i wykorzystywał energię przez nie dostarczoną. Aby tak było, konstruktorzy wydłużyli skok tłoka, zwiększyli kąt zaworów i zastosowali laserowo platerowane gniazda zaworów dolotowych, które wyewoluowały z inżynierii Formuły 1. Same tłoki zostały wykonane z ultralekkich materiałów, co zmniejszyło ich bezwładność i poprawiło wydajność przy wysokich prędkościach obrotowych silnika. Powierzchnia tłoków została natomiast pokryta specjalną powłoką z żywicy, która zmniejsza tarcie o ściankę cylindra.

Lexus LBXLexus LBX Materiał promocyjny Lexus

Do wysokiej wydajności cieplnej przyczynia się także system zmiennego chłodzenia, który dostosowuje przepływ chłodziwa do pracy silnika i temperatury na zewnątrz. Dzięki temu silnik rozgrzewa się szybciej i występują mniejsze straty tarcia, co powoduje zmniejszenie zużycia paliwa oraz wydajniejszą pracę układu klimatyzacji. Sterowane elektronicznie zmienne fazy rozrządu po stronie dolotu (VVTi-e) zapewniają dobry balans pomiędzy zużyciem paliwa a osiągami, nawet przy niskich prędkościach oraz niskiej temperaturze oleju.

Wydajna bateria

Bateria w pełnej hybrydzie nie musi być duża, bo nie ma tutaj możliwości nagromadzenia dużej ilości energii elektrycznej. Chodzi przecież o to, aby na bieżąco ją ładować (w wyniku rekuperacji bądź pracy silnika spalinowego) oraz rozładowywać poprzez napędzanie kół. Musi być jednak wydajna i gotowa do szybkiego przekazywania mocy. Nie może być także ciężka, bo to zwiększyłoby zapotrzebowanie na energię i paliwo podczas jazdy. Z tego powodu w Lexusie LBX zdecydowano się na zastosowanie bipolarnej baterii niklowo-wodorkowej (NiMH) o niskiej rezystancji wewnętrznej, która jeszcze lepiej wspomaga silnik elektryczny i zwiększa możliwości auta w jeździe "na prąd". Bateria została umieszczona pod tylnymi fotelami, dzięki czemu nie zmniejszyła się przestrzeń w bagażniku i wewnętrzu, a samochód zyskał lepszy rozkład masy.

Jak zarządzać energią?

Pracą układu hybrydowego zarządza nowy system Hybrid Control. W porównaniu z poprzednim rozwiązaniem system ten jest o 30 proc. bardziej responsywny, a przyspieszenie początkowe o 20 proc. lepsze. Układ wspomaga jazdę pod górę bez konieczności mocniejszego wciśnięcia pedału przyspieszenia. Podczas jazdy w dół automatycznie kontroluje zwalnianie nawet wtedy, gdy kierowca zdejmie nogę z hamulca.

Lexus LBXLexus LBX Materiał promocyjny Lexus

Lexus LBXLexus LBX Materiał promocyjny Lexus

Lexus LBXLexus LBX Materiał promocyjny Lexus


Kierowca może także aktywować system PED (Predictive Efficient Drive), który na podstawie systemu nawigacji przewiduje warunki na drodze i zachowania kierowcy. Układ ten zapewnia wydajniejsze ładowanie baterii oraz wspomaga rekuperację podczas jazdy w dół, a gdy włączona jest nawigacja, wcześniej informuje kierowcę przy pomocy specjalnej ikony o miejscu, w którym hamowanie będzie najbardziej efektywne. W przypadku zidentyfikowania zatoru na drodze bateria zostanie doładowana, by zmniejszyć liczbę uruchomień silnika podczas jazdy w korku.

Wersje Relax i Cool o dynamicznym charakterze oraz modele Bespoke Build dysponują łopatkami przy kierownicy, dzięki którym kierowca może bardziej zaangażować się w prowadzenie pojazdu, zwłaszcza na krętych drogach. System Sequential Shiftmatic umożliwia wybór zakresu przełożeń i zapewnia wydajną rekuperację na sześciu poziomach, dając podobne odczucia do manualnej skrzyni biegów.

Elektryczna moc

Napęd elektryczny Lexusa LBX nie jest tylko symbolicznym wsparciem, ale pełnoprawnym napędem o dużej mocy. Silnik elektryczny zamontowany przy przedniej osi dysponuje mocą nawet nieco większą niż silnik spalinowy. Elektryczny generuje 94 KM, a spalinowy 91. Przy czym silnik zasilany prądem zawsze będzie miał lepszą charakterystykę od silnika zasilanego benzyną. Moc całego układu nie jest algebraiczną sumą mocy obu napędów i wynosi 136 KM. Warto jednak podkreślić, że elektryczny napęd sprawia, że LBX jest samochodem bardzo żwawym i błyskawicznie reagującym na wciśnięcie pedału przyspieszenia, zwłaszcza w warunkach miejskich. Opcjonalny jest także napęd na cztery koła E-FOUR, realizowany poprzez umieszczenie drugiego silnika elektrycznego na tylnej osi.

Wersja z napędem na jedną oś rozpędza się do pierwszej setki w 9,2 sekundy, a wersja z napędem E-FOUR robi to w 9,6 sekundy. Prędkość maksymalna w obu przypadkach to 170 km/h. Jak wygląda kwestia oszczędności paliwa? W cyklu mieszanym Lexus LBX z napędem na przednie koła zużywa od 4,4 l/100 km (WLTP), a odmiana z napędem na obie osie potrzebuje zaledwie 0,2 l więcej na każde 100 kilometrów.

Lexus LBXLexus LBX Materiał promocyjny Lexus

Materiał promocyjny marki Lexus.

Copyright © Agora SA