Nissan Juke - dzięki promocji to teraz najtańszy miejski crossover na rynku

Z okazji premiery najnowszej odsłony Juke'a Nissan przecenił egzemplarze z poprzedniego rocznika. Rabaty sprawiły, że japoński crossover jest teraz najtańszym samochodem w swojej klasie.
Nissan Juke Nissan Juke Fot. Nissan

Nissan Juke - ceny

Nawet za mocno przecenione i bardzo popularne w Europie Renault Captur trzeba teraz zapłacić więcej niż za oryginalnego Nissana Juke'a z rocznika 2017. Podobnie jest z niedrogim Citroenem C3 Aircross - otwierająca cennik "Francuza" kwota 52 900 zł jest o kilka tysięcy zł wyższa niż w przypadku Nissana.

Nissan Juke Nissan Juke Fot. Nissan

Nissan Juke był pierwszy

W 2009 roku nikt nie myślał o crossoverach. Oprócz Nissana. Na targach w Genewie zaprezentowano model Juke - auto o futurystycznych i bardzo kontrowersyjnych kształtach. Niewiele jest samochodów, które wzbudzają aż takie emocje swoim wyglądem. To było coś zupełnie nowego - nowy segment, nowy język stylistyczny, nowa grupa docelowa. Auto projektowano tak, by emocje wzbudzało na każdym kontynencie - Juke to samochód globalny, sprzedawany na całym świecie.

Dopiero po kilku latach od premiery konkurenci z Francji, Japonii czy Niemiec zaczęli prezentować swoje miejskie crossovery. Debiutowali, podczas gdy Juke miał już rzeszę sympatyków i bił kolejne rekordy sprzedaży. To auto było strzałem w dziesiątkę. Powodów jest kilka: oryginalny wygląd, miejski charakter i bardzo atrakcyjna cena.

Auto wciąż jest produkowane w prawie niezmienionej formie. Nissan właśnie pokazał najnowszą, odświeżoną wersję swojego miejskiego crossovera.

Nissan Juke Nissan Juke Fot. Nissan

Nissan Juke 2018

Przy okazji drobnego liftingu Nissan wyposażył Juke'a w technologiczne nowinki, które znajdziemy w innych Nissanach. Mowa m.in. o systemie Bose Personal z głośnikami wbudowanymi w zagłówki przednich foteli, inteligentnym systemie kamer 360 i nowych opcjach personalizacji wyglądu.

Bazowe wyposażenie Visia Plus w przypadku Nissana Juke zawiera takie elementy, jak m.in.: klimatyzacja manualna, aluminiowe felgi 16", elektryczne szyby, centralny zamek, a także możliwość regulacji wysokości kierownicy i fotela kierowcy. Do wyboru są jeszcze wersje Acenta, N-Connecta i Tekna.

Rolę podstawowego silnika, a zarazem jedynego benzynowego przejęła jednostka 1.6 16V o mocy 112 KM. Silnik połączono z 5-biegową skrzynią ręczną, ale za dopłatą można zamówić przekładnię bezstopniową Xtronic. Drugi silnik w ofercie to wysokoprężna jednostka 1.5 dCi o mocy 110 KM. W tym przypadku silnik połączono z 6-biegową przekładnią manualną.

Pierwsze egzemplarze Nissana Juke'a 2018 pojawią się u polskich dealerów pod koniec lipca.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.