Fabryczni tunerzy | AMG

Firma AMG już od ponad 40 lat sprawia, że standardowo wyjątkowy Mercedes staje się jeszcze bardziej unikalny. No i szybszy przy okazji
Mercedes-AMG 450 SLC z 1980 r. Mercedes-AMG 450 SLC z 1980 r. AMG

Garść historii

AMG powstało w 1967 roku i początkowo skupiało się na budowie i testowaniu silników wyścigowych. Potem firma zaproponowała klientom przeróbki do wybranych Mercedesów, dzięki którym stawały się one nieco bardziej sportowe. Zaczęło się oczywiście od modelu, któremu najbardziej przystoi kuracja wzmacniająca, czyli od roadstera SL z 1971 roku. Potem AMG wstrzykiwało sportowy charakter silnikom (m.in. więcej mocy, nowy blok czy układ rozrządu), montowało inne koła (pięcioramienne Pentas są kultowe) i fundowało dodatki stylizacyjne kolejnym modelom z gwiazdą na masce. Teraz, mówiąc wprost, AMG przerabia Mercedesy właściwie od A do Z (lub raczej do G), dzięki czemu są baaardzo szybkie (najczęściej najszybsze w historii).

ZOBACZ TAKŻE:

Nowy Mercedes SL | Galeria

Dziecko Mercedesa i Ducati

Samochody: Mercedes - ogłoszenia

AMG AMG AMG

Modyfikacja kompleksowa

AMG gruntownie przeprojektowuje silniki (ciekawostka - każda jednostka zbudowana jest przez jednego człowieka, który się na niej podpisuje, dzięki czemu wiadomo, do kogo się można zwrócić z reklamacją), modyfikuje skrzynie biegów (AMG jako pierwsza oferowała Merca z silnikiem V8 i skrzynią mechaniczną), utwardza i obniża zawieszenie, dba o wyczynowy (bardzo często ceramiczny) układ hamulcowy, wstrzykuje botoks w zderzaki, wykańcza wnętrza skórą, aluminium oraz włóknem węglowym i nadaje swoim dziełom nowe imiona. Ludziom z Mercedesa tak się to wszystko spodobało, że przejęli AMG w 1999 roku.

ZOBACZ TAKŻE:

Nowy Mercedes SL | Galeria

Dziecko Mercedesa i Ducati

Samochody: Mercedes - ogłoszenia

AMG AMG AMG

Skąd te nazwy?

Prawdziwa nazwa AMG to AMG Motorenbau und Entwicklungsgesellschaft mbH, ale raczej trudno byłoby coś takiego zmieścić na tylnej klapie, więc musi wystarczyć skrót AMG i cyfra. No właśnie - cyfra. Kiedyś zgadzała się z pomnożoną przez 10 pojemnością silnika wyrażoną w litrach, ale teraz nic nie jest takie proste. Większość modeli AMG ma silnik 5,5 l V8, ale w nazwie mają cyfry 63 lub 65 (wyjątek to SLK 55 AMG). Jak już mowa o cyfrach w nazwie, to sprawdźmy, jaka była najniższa, a jaka była najwyższa.

Model C30 AMG CDI z 2001 roku wyposażony był w klekoczący silnik R5 o mocy 231 KM, co nie tylko czyni go jedynym modelem AMG z silnikiem wysokoprężnym (w przyszłym roku zadebiutuje kolejny model z ekologicznym napędem ? elektryczny SLS), ale także, można powiedzieć, najbardziej dziecinnym w ofercie tego tunera. Dlaczego dziecinnym? Bo żaden nie miał tak małej cyfry w nazwie.

Żaden natomiast nie miał tak dużej jak SL73 AMG z końca lat 90. Pod maską tego roadstera pracował silnik 7,3 l V12 o mocy 525 KM, który potem trafił do supersamochodu Pagani Zonda. Był to jeden z najmocniejszych, najdroższych (ponad 330 tys. marek) i najrzadszych Mercedesów w historii (powstały tylko 42 sztuki).

ZOBACZ TAKŻE:

Nowy Mercedes SL | Galeria

Dziecko Mercedesa i Ducati

Samochody: Mercedes - ogłoszenia

Mercedes 300 E 5.6 AMG z 1987 r. Mercedes 300 E 5.6 AMG z 1987 r. AMG

Najsłynniejszy AMG model to...

A jaki jest najsłynniejszy model AMG? Świat padł na kolana przed tą niemiecką firmą w 1986 roku, gdy na drogi wyjechał Hammer (z ang. młot). To E60 AMG, czyli Mercedes W124 z silnikiem 6,0 l V8 o mocy 381 KM, który w tamtych czasach był najmocniejszym sedanem świata. Ba, był tak szybki, że setkę zaliczał w 5,4 s, a od 100 do 200 km/h rozpędzał się szybciej niż Lamborghini Countach. Prędkość maksymalna? 250 km/h. A do tego, chyba dla zmyłki, eleganckie, nienarzucające się i niezdradzające swoich możliwości nadwozie. Rewelacyjna maszyna, ale niejedyna w historii.

ZOBACZ TAKŻE:

Nowy Mercedes SL | Galeria

Dziecko Mercedesa i Ducati

Samochody: Mercedes - ogłoszenia

Mercedes CLK GTR AMG z 1997 r. Mercedes CLK GTR AMG z 1997 r. AMG

CLK GTR

A pamiętacie jeszcze, że AMG stworzyło drogową wersję wyścigowego auta? Mowa o CLK GTR AMG z 1997 roku. Sprawa wygląda tak - Mercedes brał udział w wyścigach FIA GT i musiał zbudować 25 sztuk seryjnej wersji modelu, który śmigał po torach. Zadania podjęło się sportowe ramię AMG, a efektem był właśnie CLK GTR. Powstało 20 egzemplarzy coupé i 6 roadsterów, każdy z silnikiem 6,9 l V12 o mocy 610 KM. Osiągi? 3,8 s do setki i maksymalnie 320 km/h, a do tego miejsce w Księdze Rekordów Guinnessa jako najdroższe auto tamtych czasów (ponad 1,5 miliona dolarów). CLK GTR był wspaniały, ale wyglądał, jakby narodził się na torze, więc na drodze wyglądał koślawo i nie na miejscu. CLK DTM był jeszcze ciekawszy, bo wyglądał jak zwykły samochód drogowy, który przypadkiem zyskał siłę superbohatera.

Powstało 100 sztuk coupé i 80 kabrioletów modelu CLK DTM AMG. Każdy z nich miał wzmocniony kompresorem silnik 5,4 l V8 o mocy 582 KM, co wystarczyło, by przekroczyć granicę 100 km/h już po 3,8 s po starcie i pędzić nawet 322 km/h (wersja z otwieranym dachem dochodziła "tylko" do 300 km/h). Cena? Prawie ćwierć miliona euro.

ZOBACZ TAKŻE:

Nowy Mercedes SL | Galeria

Dziecko Mercedesa i Ducati

Samochody: Mercedes - ogłoszenia

AMG AMG AMG

Dziwak

A jaki jest najdziwniejszy model AMG? Ukochanym słowem Mercedesa w ostatnich latach jest ekspansja, a ulubionym zajęciem wypełnianie kolejnych nisz, więc choć sześcioosobowy van z przedłużonym nadwoziem i napędem na cztery koła może się wydawać nieodpowiedni do wizyty w garażu AMG, to jednak klasa R, bo to o niej mowa, otrzymała zastrzyk sportowego charakteru. Ten jeden z najbardziej crossoverowych crossoverów na rynku (ma w sobie coś z limuzyny, vana, terenówki i kombi) otrzymał silnik 6,2 l V8 o mocy 503 KM, dzięki czemu był jeszcze bardziej crossoverowy (teraz miał w sobie coś z supersamochodu), rozpędzał się do setki w 5 s i maksymalnie do 250 km/h. W sam raz dla bardzo spóźnionej rodziny. Poza tym, o czym warto pamiętać, to pierwszy van świata z tak mocnym silnikiem, pierwszy Mercedes, który w opcji dostępny był z 21-calowymi kołami i pierwszy model AMG dostępny w wersji krótkiej i nieco dłuższej. Powstało około 180 egzemplarzy szybkiej klasy R, ale przez niską sprzedaż auto po roku wycofano z produkcji. A jaki jest najwolniejszy model od AMG?

ZOBACZ TAKŻE:

Nowy Mercedes SL | Galeria

Dziecko Mercedesa i Ducati

Samochody: Mercedes - ogłoszenia

AMG AMG AMG

Najsłabsi i najmocniejsi

To model G55 AMG, który ma potężny silnik 5,5 l V8 o mocy 507 KM, ale przez to, że waży tyle, co dom i jest aerodynamiczny niczym wieżowiec rozpędza się do setki w 5,5 s i osiąga maksymalnie 210 km/h, co na standardy AMG jest niemalże żałosne. Naprawdę, żaden inny sportowy Mercedes nie jest aż tak ślamazarny!

Na drugim końcu skali mamy model SLS AMG, który dzięki 571 koniom zaklętym w osiem cylindrów i 6,2 l pojemności rozpędza się do setki w 3,8 s i maksymalnie do 317 km/h. Jego osiągi są spektakularne, ale trzeba pamiętać, że wcale nie jest to najmocniejsze auto ze stajni AMG.

Aż 630 KM pracuje pod maską modeli S65 i CL65 AMG. Oba auta mają serce V12 o pojemności 6 l, które rozpędza je do setki w 4,4 s i maksymalnie do 250 km/h. Są to także najdroższe modele z tej serii - kosztują prawie 1,1 miliona złotych każdy. Za dużo?

ZOBACZ TAKŻE:

Nowy Mercedes SL | Galeria

Dziecko Mercedesa i Ducati

Samochody: Mercedes - ogłoszenia

AMG AMG AMG

...63 AGM

Zarówno klasa S, jak i CL dostępne są również w odmianach z cyfrą 63 (to obecnie jedyny taki przypadek, by jeden model miał dwie wersje AMG), która oznacza, że pod maską pracuje silnik 5,5 l V8 o mocy 544 KM. Mniej koni to gorsze osiągi ? ?aż? 4,5 s do setki. Na otarcie łez jest niższa o około 300 tys. zł cena.

Jak już mowa o osiągach, to nieco wolniejsze są dwa roadstery - SLK 55 AMG i SL 63 AMG. Ten pierwszy wyposażony jest w silnik 5,5 l V8 o mocy 421 KM (najsłabszy w ofercie AMG i jednocześnie najmocniejszy w historii model SLK), a ten drugi ma serce 6,2 l V8 o mocy 525 KM. Oba są dwuosobowe, oba mają elektrycznie składane dachy i oba zaliczają setkę w 4,6 s.

ZOBACZ TAKŻE:

Nowy Mercedes SL | Galeria

Dziecko Mercedesa i Ducati

Samochody: Mercedes - ogłoszenia

AMG AMG AMG

Coś większego

Wolny (biorąc pod uwagę standardy AMG) i wyjątkowo szybki (jak na wszystkie inne standardy) jest model ML 63, który zalicza setkę w 4,8 s. To zasługa silnika 5,5 l V8 o mocy 518 lub, opcjonalnie, 550 KM. To niby dużo (Porsche Cayenne Turbo ma tylko 500 KM), ale BMW upycha w model X5 M aż 555 KM.

Od SUV-a do kombi niedaleka droga, więc kilka słów o dwóch rodzinnych modelach AMG. Mniejszy C63 ma 6,2 l V8 o mocy 457 KM, a większy E63 ? 5,5 l V8 525 KM. Klasa C katapultuje rodzinę na wakacje, osiągając setkę w 4,5 s, natomiast klasa E jest idealna dla tych rodzin, które są naprawdę spóźnione i już nie mogą doczekać się wypoczynku (4,4 s). Co by nie mówić, oba modele to szybkie transportery rodzinne. To w końcu auta kombi, więc czuję silny imperatyw moralny, by podać pojemność ich bagażników. Kufer klasy C połyka 485 l, a klasy E - 690 l.

W ofercie AMG są także sedany (457-konna klasa C i 525-konna klasa E) oraz coupé (457-konna klasa C i 525-konne CLS), ale na tym się nie kończy, ponieważ są jeszcze modele z czarnej serii. Nie, nie chodzi o to, że mają jakieś wady fabryczne, nie nadają się do jazdy czy coś w tym stylu. Nie, nic z tych rzeczy.

ZOBACZ TAKŻE:

Nowy Mercedes SL | Galeria

Dziecko Mercedesa i Ducati

Samochody: Mercedes - ogłoszenia

AMG AMG AMG

Black Series

Modele Black Series to, można powiedzieć, odmiany AMG Mercedesów AMG. Są jeszcze mocniejsze, jeszcze bardziej bezkompromisowe, jeszcze rzadsze, jeszcze bardziej złowieszcze. Gdyby Batman przejmowałby się kupnem samochodów, to Batmobilem ratowałby świat, Mercami z czarnej serii śmigałby dla przyjemności w weekendy, a zwykłe AMG kupiłby Robinowi. Standardowego Mercedesa mógłby co najwyżej podarować Alfredowi, swojemu kamerdynerowi.

ZOBACZ TAKŻE:

Nowy Mercedes SL | Galeria

Dziecko Mercedesa i Ducati

Samochody: Mercedes - ogłoszenia

AMG AMG AMG

Czarna rodzina

Pierwszym modelem z czarnej serii był model CLK z 2007 roku. Mimo iż miał ograniczone wyposażenie i tylko dwa fotele, to i tak był ciut cięższy niż standardowy model, choć dzięki 507 koniom (zwykłe AMG miało najpierw 367, a potem 481 KM), sportowemu zawieszeniu i innym magicznym sztuczkom zaliczał setkę w 4,3 s i osiągał 300 km/h. Auto kosztowało prawie o 50% więcej niż zwykła wersja AMG.

Kolejna Czarna Mamba to SL z 2008 roku. Nie ma elektrycznie składanego dachu i zbędnych gadżetów, za to ma wiele elementów wykonanych z włókna węglowego, więc jest o ćwierć tony lżejsza niż model bazowy (wciąż waży aż 1869 kg). Poza tym ma o 25% szybszą skrzynię biegów i 670 KM produkowanych przez silnik 6,0 l V12 Biturbo, które rozpędzają ten model do setki w 3,8 s i maksymalnie do 320 km/h. Byłoby szybciej, ale elektroniczna smycz nie pozwala temu Mercowi rozwinąć skrzydeł.

Najnowsze czarne dzieło to C63 AMG Coupé z silnikiem 6,3 l V8 o mocy 517 KM. Osiągi? 4,2 s do setki i maksymalnie 300 km/h. To najszybsza klasa C w historii. Tego potwora uzbrojono w mechanizm różnicowy o zwiększonym tarciu, regulowane zawieszenie, sztywniejsze stabilizatory oraz mocniejsze hamulce z 390-milimetrowymi tarczami i 6-tłoczkowymi zaciskami z przodu oraz 360-milimetrowymi tarczami i 4-tłoczkowymi zaciskami z tyłu. Poszerzono również rozstaw kół z przodu i z tyłu o, odpowiednio, 40 mm i 79 mm. To wszystko za nieco ponad 115 tys. euro. Tyle, co nic!

Filip Otto

ZOBACZ TAKŻE:

Nowy Mercedes SL | Galeria

Dziecko Mercedesa i Ducati

Samochody: Mercedes - ogłoszenia