Samochody z innej bajki | Mitsubishi w USA i Japonii

Jak to zwykle bywa, oferta modelowa różni się w zależności od rynku. Nie inaczej jest w przypadku firmy spod znaku trzech diamentów. Co więc sprzedaje Mitsubishi w Japonii i USA?
Mitsubishi Eclipse Mitsubishi Eclipse Mitsubishi Eclipse

Mitsubishi w USA i Japonii


Które modele oferuje Toyota w USA? Co sprzedaje VW w Brazylii? Poznaj samochody z innej bajki!

W Europie jeździmy Coltem (3- i 5-drzwiowym, niedawno było jeszcze coupé-cabrio), Lancerem (sedan i hatchback), ASX-em, Outlanderem, pikapem L200 oraz terenówką Pajero. Aha, jest jeszcze elektryczny i-MiEV. Klienci w USA do Colta się nie mieszczą, więc najmniejszy dla nich model to Lancer (też dostępny w odmianie 4- lub 5-drzwiowej). Jest jeszcze Outlander i Outlander Sport (ten drugi to ASX) oraz jajowate toczydełko na prąd (zmieszczą się do niego?). OK, a co łączy USA, Europę i Japonię? i-MiEV, Pajero, ASX oraz Lancer. Skupmy się jednak na modelach unikalnych.

Mitsubishi Lancer 1.8 Sportback - TEST

Mitsubishi Lancer - ogłoszenia

Mitsubishi Eclipse Mitsubishi Eclipse Mitsubishi Eclipse

Mitsubishi Eclipse

Zacznijmy od USA. Mitsubishi jest kojarzone ze sportem głównie za sprawą Lancera Evo, ale to przecież sedan z dużym bagażnikiem, co specjalnie emocjonujące nie jest. Dlatego od ponad 20 lat japońska firma produkuje model Eclipse. Od zawsze ma on napęd na przednie koła (zdarzały się wersje 4x4), nadwozie coupé lub cabrio oraz mocne silniki (R4 lub V6). Obecna, czwarta generacja robi karierę w USA i Kanadzie, ma silnik R4 162 KM lub V6 263 KM i napęd na przednie koła. Zarówno wersja ze sztywnym, jak i materiałowym dachem wygląda ponętnie i mieści cztery osoby. Eclipse często sprowadzane jest do Polski na własną rękę, więc coś fajnego w nim musi być. Dlaczego więc Mitsubishi nie może go sprzedawać w naszym kraju? Skoro Hyundai przynosi nam zza oceanu Genesisa Coupe, to model Eclipse też chcemy!

Mitsubishi z nowymi silnikami

Mitsubishi Galant Mitsubishi Galant Mitsubishi Galant

Mitsubishi Galant

Galant to kolejne Mitsubishi z dłuuugą historią (pierwszy model zadebiutował w 1969 roku), który ostał się tylko dzięki zamiłowaniu Amerykanów (a także Rosjan i Ukraińców) do sedanów. Z technicznego punktu widzenia ta galanta limuzyna ma sporo wspólnego z Eclipse i Endeavorem (o którym za chwilę). W ofercie jest tylko jeden silnik 2,4 l R4 o mocy 160 KM, który dzięki czterobiegowemu automatowi (ależ oldschool!) napędza przednie koła. Podstawowy model kosztuje niecałe 22 tys. dolarów i wszystko wskazuje na to, że już niedługo zostanie zastąpiony przez Infiniti M. Tak, to prawda - luksusowa odnoga Nissana zaoferuje Mitsubishi swoją limuzynę, która najprawdopodobniej będzie się nazywać Diamante (imię flagowego modelu Mitsubishi, od prawie 7 lat nieprodukowany).

Mitsubishi i-MiEV kontra mały turbodiesel

Mitsubishi Endeavor Mitsubishi Endeavor Mitsubishi Endeavor

Mitsubishi Endeavor

Endeavor został stworzony w 2003 roku z myślą o Ameryce i tylko tam jest produkowany. Standardowo jest napęd na przednie koła, ale droższe wersje mają również system 4x4. Jest tylko jeden silnik w ofercie (3,8 l V6 225 KM) i mimo pokaźnego nadwozia (4,9 m długości) wewnątrz wygospodarowano tylko 5 miejsc. Podstawowy model kosztuje niecałe 29 tys. dolarów.

Odświeżone Mitsubishi L200 w salonach

Mitsubishi Delica D:5 Mitsubishi Delica D:5 Mitsubishi Delica D:5

Mitsubishi Delica D:5

No dobrze, lecimy do Japonii. Delica D:5 to pudełkowaty van, który mieści 8 osób, ma przesuwane drzwi, silnik benzynowy skojarzony z bezstopniowym automatem, napęd na cztery koła i dziwnie wygląda. Czy może być coś bardziej japońskiego? Na tym jednak dziwność tego modelu się nie kończy. W ofercie jest sześć kolorów nadwozia, z czego dwa odcienie bieli i kolejne dwa odcienie bieli z minimalnym dodatkiem błękitu. Trudno między nimi zauważyć jakąkolwiek różnicę.

Mitsubishi Delica D:2 Mitsubishi Delica D:2 Mitsubishi Delica D:2

Mitsubishi Delica D:2

Po japońsku niepowtarzalna jest jeszcze jedna Delica, tym razem oznaczona jako D:2. Mieści 5 osób, ma 3,7 m długości, wnętrze wyższe niż Delica D:5 i wyposażona jest w silnik 1,2 l o mocy 91 KM. Do tego oferuje jeszcze przesuwane drzwi i typowy dla Japonii design - trudno się więc dziwić, że model ten trafia tylko tam. Co ciekawe, Delica D:2 produkowana jest przez Suzuki.

Filip Otto

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.