Przyglądamy się ofercie Toyoty Auris. Czym jest nowa wersja Classic?

Druga generacja Toyoty Auris powoli kończy karierę. Jej miejsce zajęła Corolla. To oznacza, że japońskiego bestsellera można kupić teraz na bardzo korzystnych warunkach. Sprawdzamy pożegnalną, bogato wyposażoną wersję Classic.
Toyota Auris Hybrid Toyota Auris Hybrid fot. Toyota

Uniwersalność

Toyota Auris świetnie zadomowiła się na europejskim rynku. Wszechstronny model występuje jako hatchback i funkcjonalne kombi. Każda z odmian wyróżnia się przestronnym wnętrzem i dobrymi właściwościami jezdnymi. Atrakcyjnie zaprojektowany samochód można wzbogacić o aluminiowe felgi i przyciemnione boczne szyby. Dodatkowo do wyboru jest aż dziewięć wyrazistych lakierów nadwozia.

Toyota Auris TS Toyota Auris TS Toyota

Przestronne i bogato wyposażone wnętrze

Na tle konkurencji Auris wyróżnia się przestronnym i praktycznym przedziałem pasażerskim. Miejsca w dwóch rzędach wystarczy dla rosłych osób. Na pokładzie nie brakuje schowków i rozmaitych wnęk pomagających w efektywnym zagospodarowaniu przestrzeni. Duży jest też bagażnik. W hatchbacku mieści 360-1162 litrów, a w kombi aż 600-1658 litrów. To jeden z najlepszych wyników w kompaktowym segmencie.

Wersja wyposażenia Classic Plus oferuje dodatki, które jeszcze do niedawna można było spotkać w autach z wyższych klas. To między innymi:

- Układ rozpoznawania znaków drogowych

- Układ wczesnego reagowania w razie ryzyka zderzenia

- Zaawansowany system multimedialny z 7-calowym ekranem dotykowym

- Tempomat

- Kamera cofania

Toyota Auris Hybrid Toyota Auris Hybrid fot. Toyota

Postaw na mocny i jednocześnie oszczędny silnik

Toyota oferuje szeroką paletę jednostek napędowych. Zwolennicy pancernych i bezproblemowych w eksploatacji silników docenią benzynowe propozycje. Jednostka 1.33 generuje 99 koni mechanicznych i zużywa średnio niewiele ponad 5 litrów paliwa. Wolnossący, 1.6-litrowy motor rozwija 132 KM i w średnim rozrachunku konsumuje tylko 6,1 litra benzyny na dystansie 100 kilometrów.

Najciekawszą opcją pozostaje odmiana hybrydowa. "Zielony" tandem ma 136 koni i łączy się z bezstopniową przekładnią automatyczną e-CVT. W tym przypadku średnie spalanie wynosi skromne 4 litry i nie ma sobie równych pośród konkurencji. Taka wersja okazuje się też dynamiczna. Do setki przyspiesza w niecałe 11 sekund, co wystarcza do dynamicznej jazdy z kompletem pasażerów nie tylko w mieście, lecz również na drogach szybkiego ruchu.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.