Jak jeździć po mieście samochodem hybrydowym? Sprawdzamy na przykładzie Toyoty C-HR

Pod tekstami umieszczono linki reklamowe
01.04.2020 09:35
A A A
Toyota C-HR Facelifting 2020

Toyota C-HR Facelifting 2020 (Toyota)

autor
open-image
Hybrydy są coraz modniejsze. Gdy w 1997 na rynku pojawiła się pierwsza Toyota Prius, nikt nie spodziewał się, że alternatywny napęd zrewolucjonizuje świat motoryzacji. Obecnie Japończycy są niekwestionowanym liderem w tej branży. A jak się żyje z takim samochodem na co dzień?
    • Powiew świeżości

      C-HR zadebiutował w 2016. Lifting po blisko 4 latach był koniecznością, by utrzymać wysokie zainteresowanie autem. Styliści Toyoty postawili na oryginalną formę naznaczoną licznymi przetłoczeniami karoserii i wydatną lotkę przytwierdzoną do szczytu pokrywy bagażnika. Kontrastujące z lakierem nakładki z tworzywa na progach, nadkolach i zderzakach mają sugerować lekko off-roadowy charakter. Auto ma 439 centymetrów długości, 179,5 szerokości i 155 wysokości.
      SPRAWDŹ CENNIK
    • Łatwość manewrowania w mieście

      Kompaktowe rozmiary przekładają się na łatwość jazdy w mieście. Zatłoczone aglomeracje są żywiołem Toyoty. Promień zawracania crossovera to skromne 5,2 metra. To w połączeniu z dość precyzyjnym układem kierowniczym pozwala sprawnie wykonywać wszelkie manewry. Na parkingu przyda się też kamera cofania wraz z czujnikami. O pojeździe nadjeżdżającym prostopadle poinformuje sygnał dźwiękowy i graficzny, a w razie potrzeby system uruchomi hamulce.
      SPRAWDŹ CENNIK
    • Dwie hybrydy do wyboru

      Mimo, że pod maską C-HR’a może pracować doładowana jednostka benzynowa, warto postawić na hybrydę. Do wyboru są dwie. Pierwsza została oparta na silniku o pojemności 1.8 litra. Moc systemowa tego przyjaznego środowisku tandemu wynosi 122 KM. Moment obrotowy motoru elektrycznego to 142 Nm. Taka wartość dostępna od startu przekłada się na niskie zużycie paliwa – nawet 4,8-5,2 litra na 100 kilometrów. Mocniejszy, 2-litrowy wariant generuje 184 koni.
      SPRAWDŹ CENNIK
    • Wydajna w mieście

      Hybrydowy zespół napędowy najlepiej sprawdza się w mieście, gdzie silnik elektryczny cały czas włącza się do gry. Wspiera przyspieszanie, a prąd zgromadzony w bateriach utrzymuje pracę urządzeń pokładowych. W trybie bezemisyjnym można przejechać kilka kilometrów. Do tego dobra jest też dynamika. 184-konna wersja przyspiesza do 100 km/h w 8,2 sekundy. Za zmianę biegów odpowiada bezstopniowa przekładnia planetarna.
      SPRAWDŹ CENNIK
    • Paliwowe oszczędności

      Mimo dobrych osiągów, C-HR potrafi być oszczędny. Najmocniejsza odmiana przy normalnym użytkowaniu w mieście może zużywać od 5,2 do 5,7 litra paliwa. Mistrzowie ecodrivingu są w stanie uzyskać jeszcze lepsze rezultaty, ale wymaga to wytrwałości. Dodatkowo, 16-centymetrowy prześwit pozwoli forsować wysokie krawężniki, zapadnięte studzienki, a nawet szutrowe odcinki.
      SPRAWDŹ CENNIK
    • Noworoczna wyprzedaż

      Toyota powoli kończy akcję, w ramach której przeceniono wszystkie wersje silnikowe. Do tego C-HR dostępny jest z napędem na przednią lub obie osie. Po liftingu dojrzał mechanicznie, cyfrowo i pod względem systemów bezpieczeństwa. Najmocniejsza hybryda sprawdzi się nie tylko w mieście, lecz również na autostradzie. Auta z rocznika 2019 można kupić z rabatem sięgającym 17 100 złotych. Promocyjny leasing to 809 zł netto miesięcznie za wersję 1.2 Turbo o mocy 116 KM.
      SPRAWDŹ CENNIK
autor

*** ***

REDAKCJA