fiat seicento

Więcej o:

fiat seicento

  • Fiat Seicento 1.1 Actual

    Kiedy w listopadzie rozpoczęliśmy test, licznik Fiata Seicento wskazywał 1200 km. Jeździliśmy autem w podstawowej wersji wyposażenia Actual, ale z licznymi dodatkami. Spodobały nam się szersze koła oraz ułatwiające jazdę elektryczne wspomaganie układu kierowniczego. Niestety, oponami Pirelli (165

  • Fiat Seicento (1998-2007) - opinie Moto.pl

    informacji o samochodzie. LPG (Jerzy Maliński, Koalicja Na Rzecz Autogazu) Użytkownicy fiatów Seicento, mimo małych rozmiarów tych aut i niewielkich silników, nader często montują układ zasilania LPG. Szczególnie dotyczy to użytkowej wersji VAN. Ponadto Fiat wyposażał modele seicento w instalację montowaną

  • Pościg za Fiatem Seicento. 18-latek od początku nie miał szans

    grzywna (art. 178b Kodeksu karnego). Sąd za takie działanie może też zakazać prowadzenia pojazdów nawet na okres 15 lat. Pewien 18-latek z województwa świętokrzyskiego wybrał się w poniedziałek 4 kwietnia na przejażdżkę starym Fiatem Seicento. Na ulicy Kieleckiej w Suchedniowie policjanci skarżyskiej

  • Trzy razy "F" - najbardziej zawodne samochody

    Stwierdzenie, że w małym samochodzie nie ma się co psuć nie znajduje odzwierciedlenia w raporcie Dekry. Pierwsze miejsce zajął produkowany w Polsce Fiat Seicento, drugi uplasował się Ford Ka. W tym zestawieniu znalazły się jeszcze dwa maluchy: Renault Twingo i Volkswagen Lupo. Oto lista 10 aut

  • Nieletni ukradli Seicento. Przejażdżkę zakończyli dachowaniem w lesie

    , zdemontowali z auta tablice rejestracyjne i ukryli je, po czym wrócili do swoich domów. Ojciec jednego z chłopców zgłosił kradzież Fiata Seicento w niedzielę 17 kwietnia. Mężczyzna powiadomił policjantów z Kolna, że pojazd zniknął z posesji w nocy. Auto nie było zamknięte i miało pozostawiony w środku kluczyk

  • Kierowca Seicento ukradł 26 ton węgla wartego 63 tys. zł. Zapytacie - jak?

    rok regularnie kradł z miejsca pracy eko-groszek. Do wywozu skradzionego węgla używał swojego fiata seicento. Jak udało się ustalić, mężczyzna dokonał kradzieży łącznie 26 ton węgla wartego 63 tysięcy złotych, z czego 17 ton (o przybliżonej wartości 41 tys. zł) udało się odzyskać. Towar wrócił