Używane auto dla rodziny za 40 tysięcy złotych. Sprawdzamy różne segmenty

Na rynku wtórnym mamy niezwykle bogaty wybór rodzinnych samochodów. Dysponując budżetem w wysokości 40 tysięcy złotych, możemy przebierać między klasycznymi kombi klasy średniej, SUV-ami i bogactwem vanów. Finalna decyzja zależy tylko od naszych preferencji i potrzeb, a także zasobności portfela. Pamiętajmy także o kosztach późniejszej eksploatacji i obsługi serwisowej.

W życiu każdego z nas przychodzi zmiana priorytetów. Szczególnie, gdy mamy pod swym parasolem dzieci. Póki nie dorosną, musimy mocno zmienić motoryzacyjne preferencje. Podstawa to bezpieczeństwo i duży bagażnik. Przyda się też oszczędny silnik lub taki, który możemy zasilić instalacją LPG. Nie bez znaczenia są także koszty eksploatacyjne. Stawiając na sprawdzoną konstrukcję, możemy liczyć na rozsądne ceny części i usług warsztatowych. Nie zmienia to jednak faktu, że nie trzeba przywiązywać się do konkretnego segmentu.

Zarówno w SUV-ie, vanie, jak i w kombi, znajdziemy wiele zalet. Wobec tego, postanowiliśmy przedstawić Wam osiem wartych zakupu propozycji. Oto one. Więcej porad dla kierowców znajdziesz na stronie głównej gazety.pl.

Zobacz wideo Jechał po alkoholu i narkotykach. To jednak dopiero początek listy... Policja znalazła coś jeszcze

Chrysler Grand Voyager V

Dla dużego grona kierowców, nie ma lepszego auta rodzinnego niż van, zwłaszcza produkcji amerykańskiej. Jedną z ikon rodzinnego segmentu jest Chrysler Grand Voyager. Za 40 tysięcy złotych możemy pokusić się o kupno egzemplarza piątek generacji – produkowanej w USA i Kanadzie od 2007 do 2016. Model ten w Europie dostępny był także jako Lancia Voyager. Masywne nadwozie nie ma problemów z korozją znaną z poprzednich generacji.

Nadal w imię komfortu i funkcjonalności do tylnej części wnętrza prowadzą odsuwane, opcjonalnie elektryczne drzwi po obu stronach. Jakość zastosowanych plastików jest przeciętna, są w większości twarde lecz trwałe. Największą zaletą modelu jest jednak ogrom miejsca i wygoda podróży zapewniana 5-8 osobom. Lista dodatków obejmować może klimatyzację automatyczną regulowaną w kilku strefach, skórzaną tapicerkę, niewyszukane multimedia, automatyczną skrzynię biegów czy napęd 4x4.

Szczególnie polecany jest prosty, wolnossący silnik 3.6 V6 283 KM oraz 3.8 V6 293 KM. By obniżyć koszty, z powodzeniem możemy założyć instalację LPG. Zwolennicy diesla mogą postawić na włoskie VM Motori występujące pod oznaczeniem 2.8 CRDI. Generuje 163 KM i zużywa około 10 litrów na setkę.

VW Passat B7 2.0 TDITo nie lista strachu. Używane diesle-pewniaki w dobrej cenie. Francja, Niemcy i Korea

Skoda Superb II

Wciąż ciekawą propozycją na rynku używanych pozostaje druga generacja Skody Superb. Technologiczny klon Volkswagena Passata B6 produkowany był od 2008 do 2015, ponownie oferując najprzestronniejsze wnętrze w klasie średniej. Estetycznie zaprojektowane nadwozie nie ma zauważalnych problemów z korozją niezależnie od wieku pojazdu.

W kabinie zastosowane materiały są dobrej jakości i dodatkowo spasowano je z dużą dbałością. W efekcie, ocena realnego przebiegu danego egzemplarza jest mocno utrudniona. Pozycja na fotelach jest optymalna nawet dla dwumetrowców. Na kanapie przestrzeń jest praktycznie nieograniczona. Wśród płatnych dodatków znajdziemy dwustrefową klimatyzację, rozbudowane multimedia z dotykowym ekranem, szyberdach, skórzaną tapicerkę, dołączany napęd wszystkich kół i kosztowną w naprawach automatyczną przekładnię DSG.

W przypadku Superba, wybór wersji silnikowej jest problematycznym zadaniem. Spośród silników benzynowych tylko flagowe 3.6 V6 FSI 260 KM nie sprawia większych problemów (jedyna wolnossąca w gamie jednostka). Pozostałe 1.4 TSI 125, 1.8 TSI 160 KM i 2.0 TSI 200 KM wyposażono w bezpośredni wtrysk paliwa i wadliwy łańcuch rozrządu. Dodatkowo borykają się z pokaźnym zużyciem oleju. Im młodszy egzemplarz, tym ryzyko awarii jest mniejsze. Diesle to polecane bazowe 1.9 TDI i 1.6 TDI o mocy 105 KM. Warunkowo możemy interesować się także 2.0 TDI 140-170 KM. W 2010 wyposażono je w wtrysk common-rail. Od tego roku uchodzą za trwałe i niezwykle oszczędne.

Mercedes E W212Używane hybrydy za 50-60 tysięcy złotych. Sprawdzamy różne wariant

Citroen C5 II

40 tysięcy złotych to kwota wystarczająca także na Citroena C5 II kombi. Druga, reklamowana jako bardzo „niemiecka" generacja C5, produkowana była w Europie od 2008 do 2017. Przez cały okres produkcji dbano o skuteczne zabezpieczenie antykorozyjne nadwozia. Wnętrze zaprojektowano z dużą dozą finezji, stosując przyzwoite materiały wykończeniowe. Zastosowana tapicerka i tworzywa jednak po latach zużywają się dużo szybciej niż w autach niemieckich marek.

C5 X7 zapewnia komfortowe warunki dla czterech osób serwując bogate wyposażenie. Z łatwością znajdziemy zadbany egzemplarz z dwustrefową klimatyzacją, archaicznymi multimediami, panoramicznym oknem dachowym, automatyczną skrzynią biegów, skórzaną tapicerką i licznymi systemami bezpieczeństwa.

Wiele egzemplarzy wyposażonych jest w skuteczne hydropneumatyczne zawieszenie pozwalające na zmianę prześwitu. Mechanicy polecają tylko wysokoprężne, czterocylindrowe silniki 2.0 HDI 136-180 KM i 2.2 HDI 204 KM. Bazowy 1.6 HDI 110 KM jest zdecydowanie za słaby, zaś flagowe 2.7 i 3.0 V6 HDI generują wysokie koszty bieżącej obsługi. Benzynowy 1.6 THP 156 KM boryka się z szeregiem wad technologicznych.

Volvo V70 III

Nie tylko w swoim segmencie, ikoną trwałości jest trzecia, ostatnia generacja Volvo V70. Szwedzkie kombi produkowane było od 2007 do 2016 wykorzystując platformę znaną z S80 czy Forda Mondeo. Ascetyczny design idzie w parze z nienagannym zabezpieczeniem antykorozyjnym i montażem wszystkich elementów. Założony budżet wystarczy na egzemplarz z pierwszych lat produkcji.

V70 w komfortowych warunkach mieści cztery osoby, serwując im wystarczającą przestrzeń i liczne systemy aktywnego bezpieczeństwa. Wśród dodatków wymienić możemy automatyczną klimatyzację, skórzaną tapicerkę, napęd 4x4, automatyczne skrzynie biegów, szyberdach, nawigację i dopracowane nagłośnienie.

Szukając trwałego środka lokomocji, warto zainteresować się benzynowym 3.2 243 KM, 2.5 Turbo 200-231 KM oraz dieslem 2.4 D 163-205 KM. Pozostałe jednostki, choć trwałe, pozostają poza zasięgiem finansowym.

Citroen C4 Picasso II

Przez lata to francuscy producenci wiedli prym w Europie w kwestii budowy rodzinnych vanów. Jedną z ciekawszych propozycji jest druga i ostatnia generacja Citroena C4 Picasso – oferowanego także w dłuższej wersji Grand (2013-2021). Nowoczesne nadwozie skutecznie zabezpieczono przed korozją. Wnętrze wykonano z materiałów dobrej jakości, nadając mu finezyjną i nadal funkcjonalną formę.

W każdej wersji z łatwością zabierzemy w podróż pięć osób. Co istotne, model wyposażono w cztery mocowania fotelików ISOFIX. Na liście dodatków znajdziemy dwustrefową klimatyzację, rozbudowane multimedia z nawigacją, skórzaną tapicerkę, automatyczną skrzynię biegów i prosty tempomat.

Do napędu najlepiej nadają się trwałe diesle. To 1.6 HDI 112 KM i 2.0 HDI 150 KM. Są oszczędne, a kłopoty z osprzętem zaczynają się dopiero przy 250-300 tysięcy kilometrów. Przekonują też całkiem wysoką kulturą pracy.

Citroen C4 Picasso IICitroen C4 Picasso II fot. Citroen

Renault Espace IV

Za 40 tysięcy złotych kupimy także Renault Espace czwartej generacji. Francuski van klasy średniejzostał zbudowany na płycie podłogowej Laguny II i Vel Satisa. Produkowany był od 2004 do 2014, także w wersji wydłużonej Grand. Futurystyczne, jednobryłowe nadwozie przez cały okres produkcji przedstawiało wysoki poziom zabezpieczenia antykorozyjnego. W kabinie panuje niebywała przestrzeń, wysoki poziom wyposażenia i przyzwoity montaż. Komfortowe warunki podróżowania Espace oferuje dla 5-7 osób. Większość egzemplarzy wyposażonych jest w klimatyzację automatyczną, panoramiczny otwierany dach, skórzaną tapicerkę, podstawowe systemy aktywnego bezpieczeństwa, niezłe nagłośnienie i tempomat.

Założony budżet pozwoli na egzemplarz z ostatnich lat produkcji. Szczególnie polecane są dwie jednostki. To benzynowy 2.0 Turbo 170 KM i oszczędny diesel 2.0 dCi 130-173 KM.

Volkswagen Sharan II

Od 2010 do 2022 produkowana była druga generacja Volkswagena Sharana – bliźniaka Seata Alhambry II. Van koncernu VAG w udany sposób łączy wszelkie niezbędne cechy auta rodzinnego. Trwały i komfortowy układ jezdny dobrze radzi sobie także z pełnym obciążeniem. Nadwozie nie porywa estetyką, jednak zostało skutecznie zabezpieczone przed korozją.

Dostępu do tylnej części wnętrza bronią odsuwane drzwi (także elektrycznie) po obu stronach. Jakość zastosowanych materiałów wykończeniowych to wyższa półka względem klasowych rywali, a plastiki i tekstylia są trwałe i odporne na zużycie. Sharan z łatwością zabiera na pokład pięć osób. Awaryjnie do dyspozycji mamy dwa rozkładane krzesełka w bagażniku. Przy odrobinie szczęścia znajdziemy egzemplarz wyposażony w dwustrefową klimatyzację automatyczną, nawigację znaną z innych modeli koncernu, skórzaną tapicerkę, szyberdach i niezbyt trwały automat DSG.

Silniki benzynowe 1.4 TSI 150 KM i 2.0 TSI 200-220 KM są dynamiczne lecz zmagają się z wysokim zapotrzebowaniem na olej. Bezpiecznym wyborem są natomiast diesle wyposażone we wtrysk bezpośredni common-rail. To 1.6 TDI 115 KM i późniejsze 2.0 TDI 150-184 KM.

Audi Q7 I

Propozycją dla osób wymagających i liczących się z wysokimi kosztami późniejszej obsługi serwisowej jest pierwsza generacja Audi Q7. Model produkowano na Słowacji od 2005 do 2015. Za 40 tysięcy złotych znajdziemy egzemplarz z początkowych lat produkcji. Obłe nadwozie nadal może się podobać. Co ważniejsze jednak, nie ma problemów z korozją.

Wnętrze Q7 opracowanego na płycie podłogowej wspólnej z Porsche Cayenne I, mieści cztery dorosłe osoby. Opcjonalnie oferowano dodatkowe dwa siedziska w bagażniku. Zastosowane materiały prezentują wysoką jakość, bez zmęczenia wytrzymując imponujące przebiegi. Wśród dodatków znajdziemy automatyczną klimatyzację, skórzana tapicerkę, rozbudowane multimedia z systemem MMI, szyberdach, stały napęd 4x4 quattro i automatyczne skrzynie biegów.

Skromny budżet pozwoli na kupno bazowej wersji benzynowej 3.6 V6 FSI 280 KM lub popularnego diesla 3.0 V6 TDI 204-240 KM. Obie jednostki powinny bez zająknięcia pokonać 450-500 tysięcy kilometrów, pod warunkiem regularnego serwisu olejowo-filtrowego.

Audi Q7 IAudi Q7 I fot. Audi

Więcej o: