Rodzinne auto na czas kryzysu. Przestronne, ekonomiczne i za 20 tysięcy zł

Za 20 tysięcy złotych bez większego trudu znajdziemy taką propozycję, która spełni oczekiwania użytkowe czteroosobowej rodziny. Wśród nich są zarówno kombi segmentu C i D, mieszczuchy oraz kompaktowe vany. Wszystkie napędzane ascetycznymi silnikami diesla będącymi równocześnie niezbyt kłopotliwymi w serwisie.

Drożeje wszystko, a samochód jest jednym z ważniejszych generatorów codziennych wydatków. To nie tylko paliwo, lecz również serwis oraz ubezpieczenie. Przesiadka z auta klasy premium do popularnej konstrukcji będzie oznaczać poważną redukcję kosztów. Zaoszczędzimy na przede wszystkim na częściach. Mniejsza pojemność silnika przełożyły się także na niższe zużycie paliwa. Pancerne jednostki z powodzeniem przejadą 400-500 tysięcy kilometrów, a na wakacyjny wyjazd możemy pojechać autem zamiast decydować się na samolot. Oto nasza rozsądna ósemka.

Więcej porad dla kierowców znajdziesz na stronie głównej gazety.pl

Zobacz wideo Utrzymanie się na jednym pasie to nie lada wyzwanie. Policyjny pościg za kierowcą z 1,5 promila

Skoda Octavia II 1.9 TDI

Niezmiennie hitem sprzedaży w Polsce była Skoda Octavia drugiej generacji. Czeski bliźniak Volkswagena Golfa V produkowany był w latach 2004-2013 jako liftback i przepastne kombi. Estetyczne, pozbawione fajerwerków nadwozie dobrze zabezpieczono przed korozją. Równie wytrzymałe okazuje się wnętrze. Zastosowane plastiki są dobrej jakości, solidnie zmontowane i wytrzymałe. Na fotelach każdy znajdzie optymalną pozycję do jazdy.

W przeciwieństwie do poprzednika, z tyłu Octavia II zapewnia więcej niż wystarczającą przestrzeń dla dwóch dorosłych osób. Bagażnik mieści 580 litrów deklasując rywali. Lista dodatków zawierać może klimatyzację automatyczną, komputer pokładowy, nawigację, przyzwoite nagłośnienie i nietrwałe, dwusprzęgłowe automaty DSG.

Propozycją dla kierowców oczekujących możliwie niskiego spalania są bazowe diesle 1.9 i 1.6 TDI o mocy 105 KM. Łączone są z pięciobiegowymi przekładniami o długich przełożeniach. Spalanie na poziomie 4,5 litra nie jest większym wyzwaniem w trasie. Możemy też polecić benzynowe, wolnossące 1.6 MPI generujące 102 KM.

Skoda Octavia IISkoda Octavia II fot. Skoda

Peugeot 407

Za 20 tysięcy złotych znajdziemy zachowanego w perfekcyjnym stanie Peugeota 407 z ostatnich lat produkcji. Francuski średniak produkowany był od 2004 do 2011. Rodzinne wymogi spełni wariant kombi. Ciekawie zaprojektowane nadwozie nie ma większych problemów z korozją, a największą wadą modelu jest niebotycznie długi przedni zwis, przez co zderzak łatwo uszkodzić o krawężnik czy próg zwalniający. Wnętrze 407 wykonano z materiałów niezłej jakości. Tworzywa i tekstylia są wytrzymałe i solidnie spasowane.

Pozycja za kierownicą jest optymalna, ale z tyłu przeżyjemy rozczarowanie. Model oferuje przestrzeń rodem z aut kompaktowych, a bagażnik zabiera przeciętne 450 litrów. 407 przekonuje do siebie natomiast bogatym wyposażeniem większości egzemplarzy, w których znajdziemy dwustrefową klimatyzację, szereg systemów bezpieczeństwa, nawigację, szyberdach, skórzaną tapicerkę i rozbudowane nagłośnienie.

Najniższe spalanie zapewnią oczywiście diesle 1.6 i 2.0 HDI o mocy 109 i 136-163 KM spalające 4,5-6 litrów na setkę. Dobrze też spisują się benzynowe 1.8 (125 KM) i 2.0 (140 KM). Można je z powodzeniem zasilać LPG.

VW Touran I

Dużą popularnością na rynku wtórnym cieszy się także pierwsza generacja Volkswagena Tourana. Kompaktowego vana zbudowano na płycie podłogowej i z wykorzystaniem mechaniki Golfa piątej generacji. Auto pozostawało w ofercie marki w latach 2003-2015. Jednobryłowe nadwozie w typowy sposób dla Volkswagena skutecznie zabezpieczono przed korozją. Wnętrze nie zachwyca, ale wykonano je z wytrzymałych materiałów. Miejsce pracy kierowcy jest ergonomiczne, a z tyłu komfortowo zmieścimy dwie dorosłe osoby lub dwa foteliki. Bagażnik mieści imponujące 695 litrów.

Podobnie jak w Octavii, oszczędni kierowcy mają do dyspozycji czterocylindrowe diesle 1.6 i 1.9 TDI o mocy 90-105 KM, spalające poniżej 5 litrów oleju napędowego na setkę. Pośród benzyniaków godny uwagi jest jedynie 1.6 MPI (102 KM i 148 Nm).

Volvo V50

Założony budżet umożliwi także kupno niezbyt przestronnego kompaktowego kombi segmentu premium. Produkowane od 2004 do 2012 Volvo V50 wykorzystuje płytę podłogową i układ jezdny Forda Focusa II. Ascetyczne nadwozie doskonale zabezpieczono przed korozją, co procentuje w przypadku starszych egzemplarzy. Kabina zapewnia wystarczająco dużo miejsca dla wysokich osób tylko na fotelach. Z tyłu wygodnie usiądą jedynie nastolatkowie. Pojemność bagażnika to skromne 417 litrów. Lista dodatków to między innymi nawigacja, skórzana tapicerka, komputer pokładowy, szereg systemów dbających o bezpieczeństwo i dopracowane nagłośnienie.

Pod maską najoszczędniejszej wersji V50 pracuje czterocylindrowy diesel autorstwa koncernu PSA – 1.6 D (HDI) o mocy 109 KM, łączony z pięciostopniową manualną przekładnią. W jego przypadku także uzyskanie spalania poniżej 5 litrów na setkę nie jest problemem. Miłośnicy wersji benzynowych mogą postawić na wolnossące 1.6 (100 KM), 1.8 (125 KM) lub 2.0 (145 KM).

Renault Laguna III

Prawdziwą okazją na rynku wtórnym jest ostatnia generacja Renault Laguny. Francuski przedstawiciel segmentu D produkowany był od 2007 do 2015 jako liftback, kombi i coupe. Niska cena wynika z fatalnej opinii poprzednika słynącego z wielu defektów. Nadwozie nie ma problemów z korozją niezależnie od roku produkcji. Kabina zapewnia komfortowe warunki podróżowania dla czterech dorosłych osób i 508 litrów bagażu. Materiały wykorzystane we wnętrzu są przyzwoitej jakości. Robią dobre wrażenie i nie skrzypią po latach. Większość Lagun III jest bogato wyposażona. Na pokładzie znaleźć możemy dwustrefową klimatyzację, komputer pokładowy, nagłośnienie Bose, nawigację i tempomat.

Mechanicy zgodnie polecają czterocylindrowego diesla 2.0 dCi o mocy 130-180 KM współpracującego z sześciobiegową przekładnią manualną. Dobre opinie zbierają też benzynowe 1.6 (110 KM) i 2.0 (140 KM).

Renault Scenic III

Kolejnym, całkiem oszczędnym i praktycznym modelem w ofercie Renault była trzecia generacja Scenica produkowana w latach 2009-2016. Ponownie w ofercie znalazł się wariant krótki i wydłużony Grand z dodatkowymi dwoma siedziskami chowanymi w podłodze bagażnika. Model nie ma żadnych problemów z degradacją nadwozia. Zbudowany został na bazie Megane III, z którym dzieli płytę podłogową i wszystkie elementy mechaniczne. Jak przystało na vana, wnętrze urzeka funkcjonalnością, przestrzenią i mnogością schowków. Kierowca siedzi wysoko, co docenią zwłaszcza starsze osoby. Z tyłu z łatwością zmieścimy trójkę pasażerów. Bagażnik zmieści przynajmniej 437 litrów. Większość egzemplarzy jest bogato wyposażona. Znajdziemy klimatyzację automatyczną komputer pokładowy, panoramiczne okno dachowe, niezłe nagłośnienie i skórzaną tapicerkę.

Zdaniem mechaników, szczególnie wart polecenia jest diesel 1.6 dCi o mocy 130 KM, zużywający niespełna 4,5-5 litrów na setkę. Całkiem niezłe opinie zbiera również doładowany 1.2 TCe – 115 lub 130 KM.

Renault Scenic IIIRenault Scenic III fot. Renault

Seat Altea

Od 2004 do 2015 produkowany był jeden z ciekawiej narysowanych kompaktowych vanów ostatnich lat – Seat Altea. Technologiczny bliźniak Volkswagena Golfa piątej generacji dzieli z nim wszystkie najważniejsze podzespoły i rozwiązania, co gwarantuje wzorową dostępność części zamiennych i obsługę serwisową. Wnętrze wykonano z trwałych materiałów, które nawet po latach nie wydają z siebie niepożądanych dźwięków. Niektóre egzemplarze wyposażone są w automatyczną klimatyzację, archaiczną nawigację, skórzaną tapicerkę, szyberdach, komputer pokładowy i problematyczny automat DSG.

Trwałością i niskim zapotrzebowaniem na olej napędowy niezmiennie zaskakuje diesel 1.9 TDI o mocy 105 KM. Benzynowe TSI uchodzą za problematyczne, zwłaszcza w pierwszych lat produkcji. W związku z tym, możemy rozważyć wolnossące 1.6 MPI o mocy 102 KM.

Skoda Fabia II

Szukając funkcjonalnego samochodu za 20 tysięcy złotych, nie możemy zapomnieć o nudnym lecz praktycznym kombi segmentu B – Skodzie Fabii drugiej generacji. Kolejny czeski przebój sprzedaży produkowany był od 2006 do 2014, także w wersji kombi. Nadwozie nieźle zabezpieczono przed korozją. Trwałe okazuje się także wnętrze. Oczywiście, zastosowane materiały są budżetowe, w większości twarde i niezbyt przyjemne w dotyku. Pozycja za kierownicą jest optymalna nie tylko dla wysokich kierowców. Na kanapie natomiast wygodne miejsca znajdą tylko niskie osoby. Fabia II kombi przekonuje do siebie bagażnikiem mieszczącym aż 480 litrów.

Nie bez powodu Fabia II przez lata była ulubienicą przedstawicieli handlowych. Dynamiczne i oszczędne diesle nie sprawiają wielu trudności. Cennik otwiera trzycylindrowy 1.4 TDI o mocy 70-80 KM. Znacznie lepsze osiągi gwarantują 1.9 i 1.6 TDI – generują odpowiednio 105, 75-105 KM. Pośród benzynowych polecamy 1.4 (86 KM) i 1.6 MPI (105 KM).

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.