SUV-y z zacięciem sportowym za 50 tys. zł. Niektóre cię naprawdę zaskoczą

W cenie nowego auta miejskiego z powodzeniem możemy stać się szczęśliwymi właścicielami SUV-a potrafiącego więcej, niż większość innych aut na drodze. 50 tysięcy złotych wystarczy na kupno auta ze sportowymi ambicjami i jednocześnie funkcjonalnym wnętrzem. Oczywiście, obok ceny zakupu, musimy pamiętać o wysokich kosztach bieżącego serwisowania i użytkowania.

Porsche Cayenne I 4.5 V8 Turbo

Szukając iście sportowego i luksusowego zarazem SUV-a, nie sposób pominąć pierwszej generacji Porsche Cayenne. Model technicznie blisko spokrewniony z VW Touaregiem, oferuje wysoką jakość wykonania karoserii i wnętrza. Zastosowano materiały z dobrej półki, co skutecznie utrudnia ocenę rzeczywistego przebiegu danego egzemplarza. Wnętrze oferuje komfortowe warunki dla czterech dorosłych osób. Na długiej liście wyposażenia znajdziemy między innymi skórzaną tapicerkę, podgrzewane i wentylowane fotele, wydajne nagłośnienie, szyberdach czy pneumatyczne i jednocześnie problematyczne zawieszenie.

Pod maskę trafiały benzynowe silniki 3.2 VR6 250 KM, 4.5 V8 340 KM i 4.5 V8 Turbo 450 KM. Obowiązkowo, dysponujemy stałym napędem na cztery koła i automatyczną skrzynią biegów. Właściwości jezdne zawstydzą niejedno auto kompaktowe o sportowych aspiracjach.

Zobacz wideo Porsche Panamera Turbo S - przypomina bardziej luksusową limuzynę niż auto sportowe

BMW X5 E53 4.8 V8

Od 1999 do 2006 w północnoamerykańskich zakładach BMW produkowana była pierwsza generacja modelu X5 - typoszereg E53. Estetycznie zaprojektowane nadwozie nie ma większych problemów z korozją. Kabina oferuje sporo przestrzeni dla czterech dorosłych osób. Niekiedy trafiają się egzemplarze ze sportowymi fotelami, zapewniającymi skuteczne podparcie ciała w zakrętach. Lista opcji zawiera chociażby automatyczną klimatyzację, archaiczną nawigację, dopracowane nagłośnienie, szklane okno dachowe i skórzaną tapicerkę.

Licząc na odrobinę mocnych wrażeń za kierownicą, musimy skorzystać z jednego z widlastych ośmiocylindrowców – 4.4, 4.6 lub 4.8 generujących 286-360 KM. Apetyt na paliwo jest wprost proporcjonalny do liczby koni mechanicznych.

VW Tiguan IOmijaj je szerokim łukiem. To pewniaki, ale nie w tych wersjach. Mechanicy ostrzegają

Range Rover Sport I 4.2 V8

50 tysięcy złotych wystarczy też na ikonę brytyjskiej motoryzacji - Range Rovera Sport pierwszej generacji. Produkcja trwała od 2005 do 2013 z ogromnym naciskiem na nieskazitelny komfort jazdy, ciszę w kabinie i dobre właściwości terenowe. Wnętrze skrojone zostało dla czterech rosłych osób, dla których przewidziano prawdziwą skórzaną tapicerkę, rozbudowane nagłośnienie oraz liczne systemy wsparcia kierowcy w terenie.

Dopracowany napęd na cztery koła sprawdza się zarówno w codziennym użytkowaniu jak i poza utwardzonymi drogami. Niestety, największą wadą modelu jest spora masa własna, wysokie ceny części zamiennych i kapryśna elektronika. Do napędu przewidziano wysokoprężne silniki 2.7 TdV6 190 KM autorstwa koncernu PSA, 3.6Td V8 272 KM oraz benzynowy 4.2 V8 o mocy 390 KM pochodzący z magazynów Jaguara. Ten ostatni najlepiej sprawdzi się w roli szybkiego połykacza autostradowych kilometrów.

Range Rover Sport IRange Rover Sport I fot. Range Rover

Infiniti FX I 4.5 V8

Ciekawą propozycją dla wymagających jest Infiniti FX pierwszej generacji. Japoński SUV produkowany był od 2003 do 2008 z przeznaczeniem na północnoamerykański rynek. Obłe nadwozie nie ma problemów z korozją. Wnętrze także prezentuje wysoką jakość wykonania, odpowiednią do swojej klasy. Mimo imponujących rozmiarów, kabina zapewnia ledwie przeciętną ilość miejsca dla czterech dorosłych osób i skromny bagażnik. W zamian, FX zawsze gwarantuje kompletne bogate wyposażenie. Na pokładzie znajdziemy między innymi kamerę cofania, czujniki parkowania, skórzaną tapicerkę i dopracowane nagłośnienie Bose.

Moc trafia na tylne koła lub stale na cztery za pośrednictwem klasycznego automatu o pięciu przełożeniach. Do napędu przewidziano wolnossące benzynowe silniki 3.5 V6 280 KM lub 4.5 V8 320 KM. Plus za 90-litrowy zbiornik paliwa.

Toyota RAV4 IIINajmniej i najbardziej awaryjne SUV-y. Ranking "What Car?", auta w wieku od 5 do 20 lat

Subaru Forester III 2.5 Turbo

Od 2008 do 2013 produkowana była trzecia generacja Subaru Forestera. Tym razem Japończycy postawili na zmianę formuły, upodabniając Forestera do kompaktowych SUV-ow. Obłe nadwozie pozbawiono drzwi bez ramek. Niestety, wciąż zmaga się z problemem korozji. Wnętrze wykonano solidnie z użyciem trwałych materiałów, jednak tworzywa wyglądają po prostu tanio. W kwestii przestrzeni, Subaru spełni oczekiwania czterech osób, dla których przewidziano automatyczną klimatyzację, przeciętne audio, prosty komputer pokładowy, szyberdach i skórzaną tapicerkę.

Szukając lepszych osiągów, musimy sięgnąć po topowy wariant – 2.5 Turbo o mocy 224 KM. Czterocylindrowy, turbodoładowany bokser ma spory zapas mocy, którą przekazuje w trybie ciągłym na cztery koła.

Subaru Forester III 2.5 TurboSubaru Forester III 2.5 Turbo fot. Subaru

Nissan Murano I 3.5 V6

Niewielką popularnością w Europie w czasach swojej świetności cieszył się Nissan Murano pierwszej generacji - nieco lepiej sprzedawał się za oceanem. Japoński SUV produkowany był od 2003 do 2008. Ciekawie zaprojektowane nadwozie nie zmaga się z korozją, a odpowiednią jakość wykonania prezentuje także wnętrze. Solidny montaż procentuje po latach. W kabinie próżno szukać niepokojących dźwięków. Poziom wyposażenia nie rozczarowuje. Murano często oferuje dwustrefową klimatyzację, szklane okno dachowe, skórzaną tapicerkę, rozbudowane nagłośnienie i podstawowe systemy wsparcia kierowcy.

Na rynku znajdziemy wiele egzemplarzy sprowadzonych zza oceanu. Pamiętajmy, że na tamtejszym rynku, obok wersji 4x4, oferowano także wariant tylko z napędem na przednie koła. Pod maską Murano I pracuje wolnossący silnik 3.5 V6 o mocy 234-248 KM, współpracujący z bezstopniowym automatem CVT. To jedna z najlepszych konstrukcji w swojej klasie pojemnościowej.

Ford Kuga I 2.5 Turbo

Jednym z popularniejszych kompaktowych SUV-ów na rynku wtórnym jest pierwsza generacja Forda Kugi. Produkowany w niemieckich zakładach marki model oferuje estetyczne, solidnie zabezpieczone przed korozją nadwozie. Kabina przywodząca na myśl Mondeo i Focusa jest przykładem ergonomii i wytrzymałości. Przestrzeni wystarczy dla czterech osób, choć te z tyłu będą narzekać na niedobór centymetrów przed kolanami. Lista dodatków składa się między innymi ze skórzanej tapicerki, nagłośnienia Sony, nawigacji i automatycznej klimatyzacji.

Kuga pierwszej generacji oferowała tylko jeden benzynowy silnik - 2.5 Turbo. To doskonale znana i sprawdzona pięciocylindrowa jednostka opracowana przez Volvo. Dysponuje mocą 200 KM, co okazuje się więcej niż wystarczającą wartością. Duży plus za pewne właściwości jezdne i precyzyjny układ kierowniczy.

Ford Kuga IFord Kuga I fot. Ford

Volvo XC60 I 3.2

50 tysięcy złotych wystarczy także na pierwszej generacji Volvo XC60 z początkowego okresu produkcji. Szwedzki SUV będący wzorem bezpieczeństwa aktywnego i biernego, nie tylko w swojej klasie potrafi zawstydzić niejedno auto osobowe – oczywiście, jeśli sięgniemy po odpowiednią wersję silnikową. Wnętrze zaprojektowano z naciskiem na trwałość i łatwość obsługi. Kabina w komfortowych warunkach mieści cztery dorosłe osoby. W zależności od wybranych opcji, możemy liczyć na dwustrefową klimatyzację, panoramiczne okno dachowe, skórzaną tapicerkę, wydajne nagłośnienie i liczne dodatki stylistyczne.

Dobre osiągi zapewni nam wolnossący sześciocylidrowiec – 3.2 o mocy 243 KM. To udany i chwalony przez mechaników motor. Trafiał też do innych modeli szwedzkiego producenta. Nie zanotujemy problemów z dostępnością części zamiennych.