Mercedes E W211 vs. BMW serii 5 E60 - porównanie używanych. Warto się skusić niską ceną?

Polacy chętnie wybierają kilkunastoletnie egzemplarze marek premium. Musimy jednak pamiętać, że zaawansowanie techniczne przekłada się na spore wydatki serwisowe, a przebieg przekraczający nierzadko 300 tysięcy kilometrów tylko przybliża do kosztownej wizyty u mechanika. Czy wobec tego warto zdecydować się na Mercedesa E W211 lub BMW serii 5 E60?

BMW serii 5 E60 - opinie, awarie i polecane wersje

Jak przystało na niemiecką propozycję klasy wyższej, BMW serii 5 E60/61 wyposażone jest w silnik zainstalowany wzdłużnie, a także standardowy napęd na tylną oś. Klienci mieli do wyboru sedana lub funkcjonalne kombi. Każda z odmian otrzymała kontrowersyjny lecz ponadczasowy design. Jak na bawarskiego producenta przystało, nadwozie zostało wzorowo zabezpieczone przed korozją. Słowa uznania należą się także bardzo odpornej powłoce lakierniczej. To auto, które wprowadziło popularny model do ery zaawansowanych technologii i personalizacji. „Piątka” ma 484 cm długości, 185 szerokości i 150 wysokości.

Kabina pasażerska w komfortowych warunkach mieści cztery dorosłe osoby i 520/535 litrów bagażu. Niezależnie od poziomu wyposażenia, jakość zastosowanych materiałów wykończeniowych znajduje się na wysokim pułapie. Po stanie tapicerki nie jesteśmy w stanie w precyzyjnie określić realnego przebiegu auta. Skórzana tapicerka dobrze znosi upływ czasu. Przednie fotele pozostawiały niemal dwie dekady temu spory wybór. Różnicy się między sobą wyprofilowaniem, długością siedziska, a także regulacją (elektryczną z pamięcią ustawień w opcji). Znalezienie dogodnej pozycji za sterami przebiega błyskawicznie. W drugim rzędzie miejsca jest w sam raz dla dwóch rosłych osób, a w kombi dostaniemy nieco więcej przestrzeni nad głowami.

Na liście wyposażenia dodatkowego znajdziemy między innymi dwustrefową, automatyczną klimatyzację, rozbudowane multimedia obsługiwane skomplikowanym pokrętłem iDrive, skórzaną tapicerkę, szyberdach, liczne systemy wsparcia kierowcy czy napęd 4x4. Problemy natury elektronicznej dotyczną przeważnie powypadkowych, niefachowo naprawianych egzemplarzy.

BMW serii 5 E60 - który silnik wybrać? Szeroka paleta silnikowa

Bogata paleta jednostek serii 5 pozwala dobrać idealną konfigurację do swoich potrzeb, choć z uwagi na spore przebiegi, nie będzie to łatwe zadanie. Niemniej, zdaniem specjalistów zdecydowanie mniej problemów sprawiają konstrukcje sprzed modernizacji. Benzynową gamę otwiera sześciocylindrowy 2.2 o mocy 170 KM. Po liftingu jego miejsce zajął czterocylindrowy 2.0 o tej samej mocy wyposażony w bezpośredni wtrysk paliwa. W tym przypadku musimy być przygotowaniu na awarię rozrządu i niezbyt trwałe wtryskiwacze. Mechanicy polecają natomiast wolnossące 2.5 177-218 KM i 3.0 233-258 KM. Stojące na szczycie gamy silniki V8 w każdej wersji są wymagające dla budżetu – 4.0 306 KM, 4.4 333 KM i 4.8 367 KM. Zastosowany wielopunktowy wtrysk paliwa daje możliwość montażu instalacji gazowej dla oszczędnego kierowcy. Pamiętajmy, że musimy liczyć się z wysokim zużyciem paliwa, znacznie przekraczającym 15-20 litrów na 100 km. Fachowcy zachwalają ich trwałość i wytrzymałość, jednak warunkiem dobrej kondycji jest regularny i fachowy serwis. Okresowe wymiany oleju co 10-15 tysięcy kilometrów są obowiązkowe. Ewentualna wymiana napędu rozrządu to wydatek około 2000 złotych. Po liftingu pojawiły się jednostki wyposażone we wtrysk bezpośredni. Niestety, uchodzą za problemowe. Gama silnikowa oferuje R6 2.5 190 KM, 3.0 218-272 KM, 3.0 BiTurbo 306 KM. W ich przypadku notoryczne jest nadmierne zużycie oleju silnikowego i rozciąganie łańcucha rozrządu.

BMW serii 5 E60BMW serii 5 E60 fot. BMW

BMW serii 5 E60 - diesle z dużym przebiegiem

Paleta silników diesla składa się z trzech udanych jednostek 2.0, 2.5 i 3.0 D o mocy zależnie od wersji i roku produkcji - 163-177, 177, 197-286 KM. Wszystkie korzystają z bezpośredniego wtrysku typu common-rail oraz turbodoładowania ze zmienną geometrią łopat. Koszt ewentualnej regeneracji turbosprężarki to około 1800, zaś wtryskiwaczy 600 złotych za sztukę. Wymiana rozrządu oscyluje wokół 3000 złotych. W 2-litrowej jednostce fakturę winduje fakt umieszczenia rozrządu od strony sprzęgła. Ogromną wagę dla wytrzymałości jednostki mają interwały wymiany oleju. Specjaliści zalecają skrócenie go o połowę względem sugestii producenta. Dzięki temu zapewnimy silnikowi pracę w znacznie lepszych warunkach. Słynny problem klap wirowych w układzie dolotowym rozwiążemy ich wnikliwą kontrolą oraz wymianą – koszt 2000 złotych. Niektórzy mechanicy pozbywają się ich, co nie zawsze przynosi korzystny rezultat. Należy też pamiętać o filtrze cząstek stałych, który w egzemplarzach użytkowanych głównie poza miastem nie sprawia większych trudności. Po latach może jednak wymagać interwencji specjalisty (czyszczenie serwisowe to wydatek rzędu 500 złotych) lub kosztownej wymiany sięgającej nawet 6 tysięcy zł.

Napęd na tył lub xDrive

Układ jezdny serii 5 E60 przekonuje precyzją prowadzenia i rozkładem siły napędem pod warunkiem, że jest w pełni sprawny. Wielowahaczowe zawieszenie dba o dobrą trakcję, ale jego kompleksowa reanimacja to koszt przekraczający 5 tysięcy złotych uwzględniając ceny przyzwoitych zamienników. Sporym wydatkiem są również typowe dla współczesnych BMW opony typu RunFlat pozwalające dojechać do wulkanizacji mimo ich przebicia. Zależnie od wersji silnikowej i roku produkcji, stosowano manualne lub automatyczne przekładnie sześciobiegowe – automaty są konstrukcją renomowanej firmy ZF. Z rezerwą należy podchodzić do opcjonalnego napędu xDrive przekazujacęgo część mocy na oś przednią. Nie należy do trwałych rozwiązań, a naprawy skrzyni rozdzielczej pochłaniają tysiące złotych.

Zobacz wideo

Mercedes E W211 - opinie, awarie i polecane wersje

Od 2002 do 2009 roku także w wersji sedan i kombi produkowany był główny rynkowy rywal BMW 5. Mercedes klasy E W211 miał przed sobą trudne zadanie w postaci zapewnienia klientom należytej dla marki jakości i uporanie się z problemem korozji. W istocie, względem poprzednika wyraźnie lepiej zabezpieczono model przed korozja, zwłaszcza po liftingu. Niemniej, wciąż do poziomu Audi czy Volvo jest dość daleko. Rdza pojawia się na progach, dolnych rantach drzwi i podłodze. Auto ma 482 cm długości, 182 szerokości i 145 wysokości.

Wnętrze w komfortowych warunkach zabierze cztery dorosłe osoby i bagaż wielkości 540 litrów (imponujące 690 litrów w kombi). Lista wyposażenia jest podobna do tej z BMW. Możliwości personalizacji ograniczał jedynie portfel pierwszej właściciela. Na pokładzie większości egzemplarzy znajdziemy automatyczną klimatyzację regulowaną w dwóch lub czterech strefach, skórzaną tapicerkę, szyberdach, rozbudowane multimedia z przeciętną dziś nawigacją, nagłośnienie wysokiej klasy czy pneumatyczne zawieszenie. Całość jest dość prosta w obsłudze i uchodzi za bezproblemową.

Mercedes E W211Mercedes E W211 fot. Mercedes

Mercedes E W211 - od 4 do 8 cylindrów

Podobnie jak w BMW paleta jednostek napędowych jest bardzo szeroka. Wśród benzynowych silników wybierać możemy między czterocylindrowym 1.8 wspomaganym kompresorem 184 KM, a 6-cylindrowymi 2.6, 3.0, 3.2, 3.5 o mocy 177, 231, 224, 272 KM. Na szczycie oferty stoją jednostki V8 5.0 i 5.5 generujące 306 i 388 KM. Każdy z nich zachwyca kulturą pracy i sposobem rozwijania mocy. Zdaniem fachowców, montaż instalacji gazowej nie jest dobrym rozwiązaniem, bowiem nierzadko wypaleniu ulegają gniazda zaworowe. Trwałość jednostek napędowych prezentuje typowy, wysoki dla Mercedesa standard. W zupełności wystarczą regularne wymiany oleju i rozrządu (koszt około 600-2000 złotych). Co ciekawe, najwięcej drobnych problemów z osprzętem sprawia najmniejszy, 4-cylindrowy silnik.

Paleta wysokoprężna składa się z jednostek czterocylindrowych 2.1 122-170 KM, pięciocylindrowego 2.7 CDI 177 KM, sześciocylindrowych 3.0 i 3.2 o mocy 190-224 i 177-204 KM, oraz flagowego V8 4.0 generującego 314 KM i 730 Nm. Wszystkie silniki dysponują bezpośrednim wtryskiem common-rail i turbodoładowaniem (regeneracja wtryskiwaczy 600 złotych sztuka, turbosprężarki 1500-2000 złotych). Na niektórych rynkach instalowany był filtr cząstek stałych. Największym problemem z dieslami Mercedesa jest ich skrajne zużycie w większości przypadków. Ogromne przebiegi ulubieńców taksówkarzy tłumaczą liczne awarie kluczowych podzespołów silnika. Jeśli upieramy się jednak przy „ropniaku”, warto postawić na 2.1 lub 2.7 CDI. Odwdzięczą się niezłą dynamiką, dobrą trwałością automatycznej przekładni i przyzwoitymi kosztami serwisowymi.

W przypadku klasy E W211 mamy do wyboru manualne, sześciostopniowe przekładnie lub klasyczne automaty. Pięcio i siedmiobiegowe uchodzą za bezawaryjne i bardzo wytrzymałe, ale duży przebieg nie uchroni przed regeneracją, która uszczupli portfel użytkownika o około 4 tysiące złotych. Opcjonalnie oferowany napęd na cztery koła nie sprawia problemów, czego nie możemy powiedzieć o zawieszeniu pneumatycznym. W kombi obecne przy tylnej osi, ale mocniejsze i najdroższe wersje mogły mieć pneumatykę przy czterech kołach. Ważne, by trafnie ocenić jego stan. Jedna kolumna to wydatek na poziomie 2 tysięcy zł. Uważać też należy na elektroniczne wspomaganie hamulców SBC, wycieki oleju i pompę wtryskową.

Mercedes E W211Mercedes E W211 fot. Mercedes

Mercedes E W211 vs. BMW serii 5 E60 - ile kosztują? Sytuacja rynkowa

Mimo sporej podaży luksusowych samochodów z górnej półki, znalezienie zadbanego egzemplarza, nie będzie ani łatwym, ani przyjemnym zadaniem. Większość samochodów pochodzi z importu i ma za sobą wypadkową przeszłość. W ogłoszeniach BMW dominują diesle. Za model sprzed modernizacji z początku produkcji zapłacimy około 15-20 tysięcy złotych, ale warto wyłożyć 10 tysięcy więcej na auto młodsze i z mniejszym przebiegiem.

Analogicznie sytuacja wygląda z Mercedesem, choć jego ceny są niższe o kilka tysięcy złotych. Niełatwo znaleźć egzemplarz z przebiegiem mniejszym niż 250 tysięcy kilometrów. Podaż jednostek benzynowych to niespełna 20 procent ogółu.

Mercedes E W211 vs. BMW serii 5 E60 - podsumowanie

Bohaterowie plakatów wiszących nad łóżkiem w pokoju nastolatków wciąż uchodzą za auta dopracowane, ale z uwagi na skomplikowaną konstrukcję i metkę premium, trzeba się przygotować na pokaźne wydatki serwisowe. W związku z tym, warto poszukać słabszych i skromniej wyposażonych egzemplarzy. BMW lepiej się prowadzi i oferuje ciaśniejszą kabinę. Mercedes przekonuje wysokim komfortem jazdy, który upodobali sobie taksówkarze i hotelarze. Lepiej unikać odmian z pneumatyką, a jeśli upatrzymy sobie ciekawą wersję V8, przygotujmy dodatkowe 6-10 tysięcy złotych na wkład startowy eliminujący ewentualne usterki.