Volkswagen Golf Variant - test | Pierwsza jazda

Mniej praktyczny, ale dający więcej frajdy z jazdy od Octavii Combi. Nowy Volkswagen Golf Variant posiada wiele cech, które każą stawiać go na pozycji lidera wśród kompaktów. Ma też jednak coś, czym sam się detronizuje

Skoda Octavia Combi - test | Pierwsza jazda

W przypadku nowego Golfa Varianta trudno uniknąć porównań do Skody Octavii Combi. Lubujący się w wielkich bagażnikach fani marki rozpływają się nad 610-litrowym kufrem auta, które - jak informowała sama Skoda - nie ma sobie równych w klasie. I rzeczywiście - jeśli nową Octavię zestawimy z obecnymi kompaktami, wówczas pod względem pojemności bagażnika będzie bezkonkurencyjna. Ale czy naprawdę to najważniejszy czynnik, który wpływa na wybór tego czy innego auta? Czy 610 litrów bagażnika jest niezbędne do codziennych podróży?

Kilka dni temu w Holandii miałem okazję poznać samochód, który oferuje bagażnik jedynie o 5 litrów mniejszy od Octavii, sporo miejsca w kabinie i lepsze od niej właściwości jezdne. Mowa o Golfie, którego wersja kombi właśnie wjeżdża do polskich salonów. Kosztuje przynajmniej 65 490 zł, czyli o 1 950 zł więcej od wyposażonej w ten sam silnik Skody Octavii Combi. Czy warto się nim zainteresować? Wszystko zależy od tego, czego oczekujesz od kompaktowego kombi.

Benzyna vs diesel

Drogę z lotniska do hotelu pokonałem autem wyposażonym w silnik Diesla, sprzężony z automatyczną skrzynią biegów. Wybrany przeze mnie 150-konny dwulitrowiec to najdroższy wariant niemieckiego kompaktu. Dostępny jest wyłącznie w wersji wyposażenia Highline. Ze skrzynią DSG to wydatek przynajmniej 105 290 zł.

We wnętrzu auta znajdziemy wszystko to, co niezbędne do komfortowej podróży. Kokpit jest klasyczny i bardzo ergonomiczny. Nie brakuje pojemnych schowków, a materiały wykończeniowe delikatnie (!) ocierają się o klasę premium. Z perspektywy kierowcy, Golfowi ciężko cokolwiek zarzucić, dlatego... przesiadłem się do tyłu. Siedzący przede mną rosły kolega z zaprzyjaźnionej redakcji wygodnie usadowił się w fotelu, przesuwając go dość znacznie w moim kierunku. Ograniczyło to przestrzeń na kolana, co nie oznacza wcale, że nie mogłem poruszać nogami. Wręcz przeciwnie. Głębokie "kieszenie" przedniego fotela swobodnie mieściły moje stopy, piszczele i kolana nie ocierały się o oparcie, a nad głową miałem jeszcze sporo wolnej przestrzeni. Octavia oferuje kilka dodatkowych centymetrów, ale przestrzeń dostępna w Golfie w zupełności wystarcza. Minusem jest jednak wysoki i szeroki tunel środkowy, uprzykrzający jazdę piątemu podróżującemu.

Dacia DusterDacia Duster Fot. Dacia Te samochody Polacy kupują najczęściej

DIESEL Dwulitrowy diesel spisuje się znakomicie. Dostarcza wystarczającej dawki mocy w każdym zakresie obrotów. Głośny zaczyna się robić dopiero przy 3500 obr./min. Volkswagen deklaruje, że średnie zużycie paliwa w aucie wynosi 4,5 l/100 km. Nie udało mi się jednak osiągnąć takiego wyniku w warunkach drogowych. Trasa z lotniska do hotelu wiodła przez autostradę i drogę ekspresową, na której w pewnym momencie napotkałem ślimazarnie poruszający się korek. Stałem w nim dość długo, nie wyłączając irytującego systemu Start/Stop. Tak "urozmaiconą" trasę można uznać za cykl mieszany. Osiągnięty przeze mnie wynik to 6,1 l/100 km. Jak na tak dynamiczny silnik, to naprawdę dobry wynik.

BENZYNA Po przybyciu do hotelu zabrałem kluczyki do Golfa z silnikiem 1.4 TSI o mocy 122 KM i manualną skrzynią biegów o sześciu przełożeniach. Silniki TSI charakteryzuje spora dynamika, ale wodząc wzrokiem po ladzie z kluczykami, świadomie omijam ten podpisany 1.2 TSI 105 KM. To silnik świetnie spisujący się pod maską Polo. Z Golfem nie idzie mu już tak dobrze, dlatego wybieram nieco mocniejszy motor.

Odczucia po przetestowaniu Golfa Variant 1.4 TSI dyplomatycznie podsumuję jednym zdaniem - to nie jest silnik stworzony dla tego auta. Może moja niepochlebna opinia wynika z faktu, że chwilę wcześniej miałem do czynienia z bardzo dynamicznym dieslem, którego maksymalny moment obrotowy aż o 120 Nm przewyższał ten w benzyniaku? Możliwe. Może popełniłem błąd, nie wybierając 140-konnego wariantu tego samego silnika? Też możliwe. A może jednak to efekt ospałego wkręcania się na obroty i niedoboru mocy w dość sporym zakresie obrotów, których nie jest w stanie zniwelować nawet dobrze pracująca skrzynia biegów?

SUMMA SUMMARUM

Volkswagen Golf Variant to wręcz wzorowy kompakt, ale pod jednym warunkiem - pod jego maską musi pracować diesel lub mocniejszy niż 122-konny 1.4 TSI silnik benzynowy. Oferuje mniej przestrzeni od Octavii, ale nie zmienia to faktu, że komfortowo może przewozić cztery osoby (piąta będzie narzekać na ograniczający ruchy tunel środkowy). Golf Variant jest przewidywalny w zakrętach, kulturalnie tłumi nierówności drogi i - w przeciwieństwie do Octavii Combi - nie funduje wyraźnych przechyłów karoserii podczas szybko pokonywanych zakrętów. Innymi słowy - jest od niej nieco mniej praktyczny, ale za to daje więcej frajdy z jazdy. Różnica w cenie jest niewielka, choć w ofercie Skody znajdują się ciekawsze pakiety wyposażenia opcjonalnego.

Ile kosztuje nowy Golf? Oto ceny wszystkich wersji silnikowych i odmian wyposażenia

GAZ

Przestronne wnętrze, wysokiej jakości materiały wykończeniowe, przewidywalne prowadzenie, komfortowe zawieszenie, dynamiczny silnik Diesla o pojemności dwóch litrów, precyzyjna skrzynia manualna.

HAMULEC

Ograniczający przestrzeń tunel środkowy, mało dynamiczny silnik 1.4 TSI (122 KM).

Volkswagen Golf Variant 1.4 TSI (122 KM) | Kompendium

Volkswagen Golf Variant 2.0 TDI DSG | Kompendium

Wszystkie informacje zawarte w tabelach są danymi producenta.

Więcej o: