Opinie Moto.pl: Renault Rafale 1.2 E-Tech Full Hybrid 200 KM. Nie o sport tu chodzi

Pierwszym Rafale był Caudron-Renault C.460, samolot sportowy zaprojektowany do bicia rekordów, osiągający prędkość 445 km/h. Dziś Rafale to model samochodu marki Renault, rozpędzający się do 180 km/h. Dynamicznie wyglądający SUV coupe ze sportem ma niewiele wspólnego. Ale nie o sport w tym aucie chodzi.

Renault Rafale to nowość w ofercie francuskiego producenta samochodów. Auto zbudowane na platformie CMF-CD jest pozycjonowane w segmencie D i obecnie zajmuje pozycję sztandarowego modelu w gamie Renault. Wnętrze jest przestronne, bagażnik pojemny, wyposażenie bogate, a jakość wykończenia potrafi zaimponować. Tym samym zagospodarowana została luka po Talismanie, a nowy pojazd zgodnie z obowiązującymi trendami nie jest ani reprezentacyjnym sedanem, ani pojemnym kombi, tylko wszechstronnym SUV-em o linii coupe.

Dynamiczna sylwetka auta

Rafale to pierwszy samochód w całości zaprojektowany zgodnie z nowym językiem stylistycznym marki, wprowadzonym przez Gillesa Vidala po objęciu kierownictwa działu designu Renault. Opływowa sylwetka z dynamicznie opadającym tyłem nie budzi zdziwienia i żywych dyskusji obserwatorów. To dobrze, bo producenci samochodów zdążyli już przyzwyczaić kierowców do dynamicznie nakreślonych SUV-ów, które nie są uznawane za dziwadła. Obecnie to jeden z najbardziej pożądanych typów nadwozia, co w marce Renault potwierdził model Arkana, który w ostatnich latach okazał się sprzedażowym hitem.

Sylwetka Rafale wygląda atrakcyjnie, rozstaw osi jest solidny (2738 mm), proporcje się zgadzają, a ładne detale przyciągają uwagę i zatrzymują na dłużej wzrok obserwatora. W podstawie reflektory wykorzystują technologię full LED Adaptive, a tylne oświetlenie LED ma efekt włókien 3D i kierunkowskazy sekwencyjne. Obręcze kół ze stopów lekkich już w podstawie są 20-calowe. 

Renault Rafale 1.2 E-Tech Full Hybrid 200 KM Esprit AlpineRenault Rafale 1.2 E-Tech Full Hybrid 200 KM Esprit Alpine Fot. Rafał Mądry

Renault Rafale 1.2 E-Tech Full Hybrid 200 KM Esprit AlpineRenault Rafale 1.2 E-Tech Full Hybrid 200 KM Esprit Alpine Fot. Rafał Mądry

Nieprzypadkowa nazwa 

Inspiracją do wyboru nazwy auta była chlubna przeszłość Renault w dziedzinie aeronautyki. Trzeba cofnąć się w czasie aż do początku XX wieku, by zrozumieć, co łączy Renault z lotnictwem. W owym czasie Renault było pionierem w dziedzinie produkcji spalinowych silników do samochodów, pociągów oraz samolotów. W roku 1933 Renault kupiło Caudron, firmę produkującą samoloty i w ten sposób powstała spółka Caudron-Renault. Wszystkie aeroplany nosiły nazwy wiatrów.

Jednomiejscowy samolot sportowy C.460 przeznaczony do zawodów w powietrzu, ustanawiał różne rekordy, a w 1934 roku stał się modelem o nazwie Rafale. Wybitna lotniczka Helene Boucher osiągnęła nim prędkość 445 km/h i ustanowiła rekord świata kobiet. 90 lat później jeden z egzemplarzy samolotu Caudron-Renault Rafale, został wystawiony na małym hiszpańskim lotnisku nieopodal Sewilli, gdzie Francuzi zorganizowali dla dziennikarzy jazdy testowe samochodem Renault Rafale. To właśnie tam w towarzystwie samolotu zaparkowana została topowa 300-konna wersja auta, którą mogłem jedynie obejrzeć statycznie. Wariant noszący nazwę E-Tech 4x4 300 KM, wyróżniający się dodatkowo aktywnym zawieszeniem ze skanowaniem drogi oraz innymi ustawieniami podwozia, trafi do sprzedaży dopiero jesienią. Do testów oddano dziennikarzom hybrydy 200-konne, które można już zamawiać u dealerów.

SUV coupe Renault Rafale i samolot Caudron Renault RafaleSUV coupe Renault Rafale i samolot Caudron Renault Rafale Fot. Rafał Mądry

SUV coupe Renault Rafale i samolot Caudron Renault RafaleSUV coupe Renault Rafale i samolot Caudron Renault Rafale Fot. Rafał Mądry

Samolot Caudron Renault RafaleSamolot Caudron Renault Rafale Fot. Rafał Mądry

Cztery koła skrętne robią robotę 

O ile samolot został opracowany z myślą o wyścigach, tak już auto nawiązujące swoją nazwą do historii, nie ma nic wspólnego ze sportem. Rafale na czterech kołach nie było projektowane do bicia rekordów drogowych, ani choćby do weekendowego odwiedzania toru wyścigowego. To komfortowy samochód, o łagodnym usposobieniu, przyjemnie pokonujący drogi gorszej jakości. Jednocześnie Rafale na tyle dobrze radzi sobie na krętych trasach, że nie wywołuje niepewności, kiedy znajdzie się na niespodziewanym wirażu, a optymalna sztywność podwozia pozwala na sprawne wykonywanie nagłych zmian kierunku jazdy. Konstrukcja tylnego zwieszenia jest wielowahaczowa, z przodu znajdują się kolumny typu McPherson. Elektryczne wspomaganie układu kierowniczego ma zmienną charakterystykę i dodaje pewności podczas prowadzenia. Aktywnego zawieszenia w 200-konnej hybrydzie brak.

W pokonywaniu zakrętów z większą prędkością pomaga system 4Control Advanced. To technologia czterech kół skrętnych zwiększająca manewrowość i stabilność pojazdu (kąt skrętu tylnych kół osiąga 5 stopni). Układ ten znacząco poprawia komfort prowadzenia i bezpieczeństwo podróży, ale też podnosi zwrotność podczas jazdy po mieście i w momencie parkowania. Podczas dynamicznej jazdy powyżej 50 km/h koła tylne skręcają się w tym samym kierunku co przednie, aby zapewnić maksymalną stabilność pojazdu. W przypadku manewrowania w mieście poniżej 50 km/h skręt kół tylnych odbywa się w kierunku przeciwnym do kół przedniej osi, co zmniejsza średnicę zawracania do 10,4 m.

Renault Rafale z napędem hybrydowymRenault Rafale z napędem hybrydowym Fot. Rafał Mądry

Renault Rafale 1.2 E-Tech Full Hybrid 200 KM Esprit AlpineRenault Rafale 1.2 E-Tech Full Hybrid 200 KM Esprit Alpine Fot. Rafał Mądry

200-konna hybryda bazująca na silniku 1.2 l

O sporcie tym bardziej nie można rozmawiać po zajrzeniu pod maskę oraz w specyfikację techniczną. Renault Rafale wykorzystuje napęd E-Tech full hybrid drugiej generacji, legitymujący się mocą systemową 200 KM. Sercem jest pracujący w cyklu Millera 3-cylindrowy motor benzynowy o pojemności 1.2 litra z turbodoładowaniem o mocy 130 KM i 205 Nm. Jednostka ta została połączona z dwoma silnikami elektrycznymi. E-motor legitymuje się mocą 68 KM i 205 Nm, a wysokonapięciowy rozrusznik HSG pełniący też funkcję generatora energii dostarcza 34 KM i 50 Nm.

Do tego dochodzi wielotrybowa, bezsprzęgłowa automatyczna skrzynia bez synchronizacji załączania kolejnych przełożeń, przekazująca napęd na przednią oś. Rola synchronizatora przypadła niewielkiej jednostce elektrycznej współpracującej ze sprzęgłem kołowym. Z tego samego układu korzystają już Renault Espace i Renault Austral. W modelu Rafale E-Tech 4x4 300 KM jest jeszcze trzeci silnik elektryczny na tylnej osi (konstrukcja przedstawiona na załączonym zdjęciu), a układ jest hybrydą typu plug-in.

Renault Rafale - napęd E-Tech 4x4 300 KMRenault Rafale - napęd E-Tech 4x4 300 KM Fot. Rafał Mądry

Wystarczające osiągi 

Dynamika auta ważącego minimum 1660 kg jest taka sobie. Przyspieszenie od 0 do 100 km/h trwa 8,9 s, a prędkość maksymalna zatrzymuje się na 180 km/h. Rafale w 200-konnej wersji nie jest mistrzem prostej, ale akurat tego absolutnie się spodziewałem, bo to w końcu auto o zupełnie innym charakterze, ruszające z miejsca przy wykorzystaniu energii elektrycznej. To co jednak najbardziej przeszkadzało mi w trakcie jazd testowych, to problemy z elastycznością. Przyczyną tego jest nie tylko mała pojemność silnika spalinowego, ale sposób działania skrzyni biegów. Oprogramowanie mechanizmu nie tylko miewa kłopoty z właściwym odczytywaniem zamiarów kierowcy, ale też cierpi na przypadłość chwili zawahania przykładowo już w trakcie podjęcia manewru wyprzedzania i wejścia silnika na obroty.

Innym mankamentem układu E-Tech Full Hybrid jest jego donośna praca. Włączający się co jakiś czas układ doładowujący akumulator litowo-jonowy o pojemności 2 kWh, pracuje nadmiernie głośno, zarówno podczas jazdy, jak i na postoju. Kiedy akumulator ma wystarczający poziom energii, a silnik spalinowy nie musi wykazywać się aktywnością, wtedy w kabinie jest naprawdę cicho i przyjemnie. Pozytywnie oceniam dostępne cztery tryby jazdy (Comfort, Eco, Sport, Perso) odczuwalnie zmieniające charakter pracy siły wspomagania układu kierowniczego i kalibracji układu przeniesienia napędu. Nie trudno się domyślić, że najłatwiej dynamicznie ruszyć w Sporcie i korzystać z potencjału zespołu napędowego. Każdy z trybów dodatkowo łączy różne ustawienia funkcji oświetlenia nastrojowego oraz koloru ekranu i grafik na cyfrowych zegarach.

Renault Rafale - tryb jazdy EcoRenault Rafale - tryb jazdy Eco Fot. Rafał Mądry

Renault Rafale - tryb jazdy SportRenault Rafale - tryb jazdy Sport Fot. Rafał Mądry

Renault Rafale - tryb jazdy ComfortRenault Rafale - tryb jazdy Comfort Fot. Rafał Mądry

Rozsądne zużycie paliwa

Zastosowane wyłącznie dwie wersje hybrydowego napędu podkreślają zaangażowanie Renault w ekologiczne rozwiązania. Hybryda podnosi ekonomię jazdy, oferuje lepszą wydajność oraz to co jest kluczowe dla producentów samochodów - redukcję emisji spalin. I takim zrównoważonym środkiem transportu jest Rafale. Efektowne auto ma 55-litrowy zbiornik paliwa. Zdaniem producenta zasięg może wynieść nawet do 1100 km, a średnie zużycie paliwa ma kształtować się na poziomie 4,7-4,9 l/100 km. W trybie w pełni elektrycznym SUV przejeżdża krótkie dystanse.

Jak informacje z katalogu mają się do rzeczywistości? Kiedy po przylocie do Sewilli wsiadłem do samochodu zatankowanego do pełna, komputer pokładowy pokazywał zasięg niecałych 800 kilometrów. Jazda testowa drogami różnych kategorii oraz sprawdzenie możliwości auta powodowały, że zasięg szybko topniał. Po pokonaniu długiej trasy testowej, żonglując przez ten czas trybami jazdy, zatrzymując się w drodze na zdjęcia i nie dbając kompletnie o ekonomię, średnie zapotrzebowanie hybrydy na paliwo wyniosło 8,7 l/100 km. Kolejnego dnia, jadąc tym samym egzemplarzem auta, w którym nie uzupełniono paliwa, po wyzerowaniu komputera pokładowego i pokonaniu tej samej trasy niespiesznie w trybie Comfort (dwie osoby na pokładzie, dwie walizki plus hulająca klimatyzacja), zużycie paliwa wyniosło 5,3 litra na setkę. Komputer znacznie częściej odłączał jednostkę spalinową ponieważ pedał nie był tak często dociskany, jak w dniu poprzednim. Subiektywna opinia? Rafale zdecydowanie nie jest paliwożernym SUV-em.

średnie zużycie paliwa Renault Rafale z napędem 1.2 E-Tech Full Hybrid 200 KMśrednie zużycie paliwa Renault Rafale z napędem 1.2 E-Tech Full Hybrid 200 KM Fot. Rafał Mądry

zużycie paliwa w trasie Renault Rafale 1.2 E-Tech Full Hybrid 200 KMzużycie paliwa w trasie Renault Rafale 1.2 E-Tech Full Hybrid 200 KM Fot. Rafał Mądry

Przestronne i funkcjonalne wnętrze

Pojazd otrzymał dynamiczny design, a spore rozmiary są gwarancją dużej przestrzeni we wnętrzu. Nadwozie mierzy 4710 mm długości, 1866 mm szerokości i 1613 mm wysokości. Pomimo sylwetki samochodu typu coupe, przestrzeń nad głową z tyłu wynosi 880 mm (odległość od siedziska do dachu). Miejsca we wnętrzu jest bardzo dużo, a szczególnie zaskakuje obszar wygospodarowany w drugim rzędzie. Fotele przednie w wersji wyposażenia Esprit Alpine fajnie wyglądają, są mocno wyprofilowane, wygodne i dysponują sporym zakresem regulacji. Bagażnik połknie spory ładunek, co potwierdza pojemność obliczona na 630 litrów (po złożeniu oparć dzielonej kanapy 1910 l). Maksymalna ładowność wynosi 520 kilogramów.

Poszycia elementów kabiny są przyjemne w odbiorze i wykonane z dobrej jakości materiałów. Funkcjonalny design kokpitu układającego się w kształt litery L jest dobrze znany. Składają się na niego dwa wyświetlacze i sekcja fizycznych przycisków ułatwiających obsługę najpotrzebniejszych funkcji. Ułożony poziomo ekran TFT cyfrowych zegarów ma przekątną 12,3" (1920 x 720 pikseli), a osadzony obok ekran pionowy obsługiwany dotykowo ma przekątnej 12" (1250 x 1562 pikseli). Ekran multimediów oferuje szybko działające usługi Google i obsługuje bezprzewodowe połączenie Android Auto i Apple CarPlay. System multimedialny OpenR Link działa na systemie Android Automotive i funkcjonuje jak smartfon z dostępem do internetu.

Renault Rafale w wersji wyposażenia Esprit AlpineRenault Rafale w wersji wyposażenia Esprit Alpine Fot. Rafał Mądry

Renault Rafale w wersji wyposażenia Esprit AlpineRenault Rafale w wersji wyposażenia Esprit Alpine Fot. Rafał Mądry

Genialnym rozwiązaniem jest podłokietnik wyciągany z centralnego punktu oparcia kanapy, podnoszący komfort dalekich podróży. Element ten został uzbrojony w pomysłowe, obrotowe uchwyty na pojemniki z napojami, zawierające punkty mocujące telefony komórkowe lub tablety. Co więcej, przenośne urządzenia elektroniczne można podłączyć do gniazd zasilania USB-C osadzonych w podłokietniku. W całej kabinie poza tym nie brakuje pozwalających utrzymać porządek półek, schowków i kieszeni na podręczne przedmioty. Kieszenie drzwiowe wyłożono miłą w dotyku tkaniną, która w wersji Esprit Alpine ma kolor niebieski.

Renault Rafale jest wyjątkowo dobrze wyposażone. Wśród niewielu płatnych opcji jest wyświetlacz head-up (3000 zł), system nagłośnienia premium Harman Kardon 485W z 11 głośnikami i subwooferem (4500 zł) oraz mocno doświetlający kabinę panoramiczny dach Solarbay (7000 zł). Szklany dach nie zawiera tradycyjnej rolety, za to został złożony z paneli o zmiennej przezroczystości i to z podziałem na sekcje, które można regulować według uznania. Co ciekawe, pasażerowie siedzący z przodu i z tyłu mogą to robić niezależnie.

Podłokietnik tylnej kanapy w Renault RafalePodłokietnik tylnej kanapy w Renault Rafale Fot. Rafał Mądry

Renault Rafale 1.2 E-Tech Full Hybrid 200 KMRenault Rafale 1.2 E-Tech Full Hybrid 200 KM Fot. Renault Rafale

Renault Rafale - cena w Polsce

Choć Rafale nie jest autem sportowym, może okazać się autem ustanawiającym rekordy. Mam na myśli rekordy sprzedaży, bo samochód reprezentuje naprawdę wysoki poziom w kwestii wykonania i wyposażenia, a do tego jest przyjemnym samochodem w ogólnym odbiorze. Autem bez wątpienia zainteresują się floty poszukujące odpowiednio dużych i komfortowych pojazdów m.in. dla kadry menedżerskiej. Francuzi bez skrępowania komunikują, że celują w klientów zainteresowanych autami z wyższej klasy premium, których zamierzają przekonać designem, wyposażeniem i przede wszystkim ceną. 

Ile w Polsce kosztuje Renault Rafale? Na rynek w pierwszej kolejności wprowadzono dwie dobrze dopakowane wyposażeniem wersje. Odmiana Techno kosztuje 192 900 zł, a Techno z systemem 4Control Advanced 199 900 zł. Wersja Esprit Alpine kosztująca 210 900 zł charakteryzuje się m.in. bardziej drapieżnym wyglądem oraz tapicerką z Alcantary i innym wykończeniem kabiny, a także od razu zawiera system 4Control Advanced. To ceny dużo niższe w porównaniu z SUV-ami klasy premium segmentu D. Pytanie tylko, czy klienci klasy wyższej będą zainteresowani autem z hybrydą bazującą na spalinowym silniku o tak małej pojemności... Materiał powstał podczas wyjazdu zagranicznego sfinansowanego przez Renault Polska. Firma nie miała wpływu i wglądu w treść publikacji.

Zobacz wideo
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.