Opinie Moto.pl: Volvo S90 T8 Recharge. Zabrałem S90 w długą trasę A2. Co się stało?

Volvo S90 T8 Recharge to bardzo mocna hybryda ładowana z gniazdka. Teoretycznie to więc samochód, który wybitnie nie nadaje się w trasę. Czy aby na pewno? Eleganckie S90 ze zdjęcia otwierającego ma inne zdanie, co udowodniło zwłaszcza na stacji benzynowej.

Miałem już okazję jeździć nową generację hybrydy plug-in Volvo w bliźniaczym modelu V90 T8 Recharge i byłem zachwycony. Volvo już jakiś czas temu zaczęło wykorzystywać mocniejsze silniki, większy oraz wydajniejszych akumulator, a szwedzkie pluginy w codziennej jeździe znacznie zbliżyły się do elektryków. Więcej testów nowych samochodów znajdziesz na stronie głównej gazeta.pl.

Zobacz wideo Czeska policja schwytała złodziei samochodowych. Przywozili pojazdy m.in. do Polski

Volvo S90 T8 Recharge – zasięg, osiągi

W trybie elektrycznym są zaskakująco szybkie – nawet do dynamiczniejszych manewrów nie potrzebują włączać spalinowego silnika, nie mają też żadnego problemu z utrzymywaniem prędkości, z jakimi kierowca przemieszcza się po obwodnicy miasta. Co więcej, zasięg na poziomie 89 km wg WLTP sprawia, że na co dzień naprawdę poruszamy się tylko na elektrykach. W S90 realnie byłem w stanie przejechać około 70 km. Znakomity wynik.

Volvo podaje, że ładowanie akumulatora (użytkowe 14,9 kWh) może zająć tylko trzy godziny przy ładowaniu prądem przemiennym 3-fazowym 16 A. Ja podpinałem S90 do najzwyklejszego gniazdka w naszym podziemnym parkingu w redakcji i kilka godzin w pracy w zupełności wystarczało, żebym wracał do domu ze 100 proc. Tak duży akumulator trudno rozładować do zera podczas jeżdżenia po mieście.

Volvo S90 T8 Recharge - osiągi i moc

"Ósemka" w nazwie oznacza topową propozycję w gamie limuzyny i nikt nie powinien tu narzekać na osiągi. Zwłaszcza, że Volvo S90 to komfortowy i wygodny sedan klasy wyższej. Potrafi być absurdalnie szybki, ale kierowca wcale nie czuje potrzeby, żeby wykorzystywać pełnię mocy. Ta zapewnia niesamowitą pewność przy nagłych manewrach, np. wyprzedzaniu.

Volvo S90 T8 Recharge ma napęd AWD, w sumie aż 455 KM mocy i 709 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Pierwsza setka na liczniku? Kwestia 4,7 sekundy. Prędkość maksymalną, jak to w Volvo, ograniczono do 180 km/h.

Volvo S90 T8 Recharge - wymiary

Limuzyna to idealny samochód do pokonywania dłuższych dystansów. Tylna kanapa jest wygodna i przestronna, a bagażnik wersji T8 ma 431 litrów pojemności. Volvo S90 mierzy 4969 mm długości, 2019 mm szerokości z lusterkami, 1436 mm wysokości, a rozstaw osi to 2941 mm.

Volvo S90 T8 Recharge – wrażenia z jazdy. Ruszamy w trasę

W mieście i wokół miasta hybryda typu plug-in jest w swoim żywiole. Jednak nasze Volvo S90 T8 Recharge po dwóch czarowania jazdą w trybie Pure musiało się zmierzyć z weekendowym wyzwaniem. Trasą z Warszawy do Poznania i z powrotem. Oczywiście wybraliśmy naszą ulubioną autostradę A2, a S90 nie dostało taryfy ulgowej. Żadnego zjeżdżania na krajówki i jazda dokładnie tyle, na ile pozwalają ograniczenia prędkości. A2 było zaskakująco puste, przez większość czasu jechałem więc stałe 140 km/h. Nie licząc kilku wyprzedzających się ciężarówek, zwolnić na dłużej musiałem tylko raz na bramkach. Tak to Volvo w obie strony jechało bez możliwości odzyskiwania energii z hamowania i wspierania się elektrykami.

Pluginy dojrzały, a S90 to najlepszy tego przykład. Z Warszawy ruszałem z zasięgiem kilkudziesięciu kilometrów w trybie EV i prawie pełnym bakiem. Bateria dość szybko się rozładowała, a z prawie pięciometrową limuzyną został sam spalinowy, czterocylindrowy silnik turbo. Czy robiło mi to jakąkolwiek różnicę? Nie. Volvo jest znakomicie wyciszone, a do środka nie docierają żadne niechciane dźwięki. Nawet przy 140 km/h można w komfortowych warunkach rozmawiać (z pasażerami lub przez telefon) albo słuchać ulubionej muzyki z absolutnie fantastycznego nagłośnienia Bowers & Wilkins.

Ani razu nie poczułem też, aby brakowało mi mocy. Co jeśli musielibyście wykonać bardzo dynamiczne przyspieszenie? Nawet przy 0 km zasięgu w trybie EV samochód zawsze ma rezerwę prądu. Przy mocnym wciśnięciu gazu silniki elektryczne wspomogą spalinową jednostkę, żeby kierowca miał wszystkie 455 KM. Hybrydy typu plug-in nigdy nie rozładowują się do końca.

Volvo S90 Recharge T8 AWDVolvo S90 Recharge T8 AWD fot. Volvo

Volvo S90 T8 Recharge – spalanie w trasie

W tamtą stronę, kiedy ruszałem z zapasem elektrycznych kilometrów, komputer pokładowy już w Poznaniu pokazał mi wynik z szóstką z przodu. W trasie powrotnej, kiedy ruszałem z 0 km, a całą trasę zrobiłem na raz (na bramkach nie było żadnego korka) miałem pod domem spalanie na poziomie 7,5 litra na 100 km. Volvo S90 wciąż miało 110 km zasięgu na benzynie. Dopiero wieczorem w niedzielę, kiedy jeszcze pojeździłem w kilka miejsc w Warszawie wirtualne zegary zaproponowały wizytę na stacji benzynowej.

To ciekawostka. Na poniższych zdjęciu widzicie Mapy Google. Volvo S90 T8 Recharge korzysta już z googlowskiego systemu operacyjnego Android Automotive, ale o jego zaletach opowiemy wam w innym materiale. Również z S90 w roli głównej.

Volvo S90 Recharge T8 AWDVolvo S90 Recharge T8 AWD fot. Filip Trusz

Volvo S90 Recharge T8 AWDVolvo S90 Recharge T8 AWD fot. Filip Trusz

Volvo S90 Recharge T8 AWDVolvo S90 Recharge T8 AWD fot. Filip Trusz

Volvo S90 T8 Recharge – opinie. Podsumowanie

Do regularnych, długich tras drogami szybkiego ruchu z pewnością znacznie lepiej pasowałby silnik Diesla. To wciąż najlepsze rozwiązanie dla kierowców, którzy jeżdżą głównie po autostradach. Jednak wcale nie trzeba się obawiać plugina w trasie. To już dopracowane konstrukcje, nie bojące się długich przebiegów.

Wersja T8 Recharge będzie przecież wybierana przez osoby, mające w domu lub pracy gniazdko do ładowania, a samochód będzie służył głównie do jeżdżenia na co dzień krótszych dystansów. W roku pokona pewnie kilka dłuższych tras. I spisze się w nich na piątkę. Możliwe, że przy regularnej takiej jeździe kierowca odczułby wyższe spalanie i mniejszy bak, ale w prawdziwym życiu? Nie ma co się bać plugina. Wywiąże się z każdego zadanie, jakie można postawić przed limuzyną. Zabrałem więc Volvo S90 T8 Recharge w długą trasę autostradami i nie stało się nic. I to najlepiej świadczy o S90. Samochód do testów udostępniło nam Volvo Car Poland.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.