Lexus RZ. Steruje się nim jak samolotem, a dach przyciemnia się przyciskiem

Może mieć wolant zamiast kierownicy, w dodatku taki, który nie jest połączony mechanicznie z kołami. Jest pierwszym samochodem elektrycznym Lexusa. Na polski rynek wjedzie w styczniu. Sprawdzamy, jak jeździ model RZ 450e.

Pamiętacie, jak wielu malkontentów jeszcze niedawno opowiadało o tym, że Toyota, a w tym Lexus nie są przygotowane na elektryczną rewolucję, bo zbyt bardzo skupiają się na hybrydach?

No właśnie... Ale Lexus otworzył oczy niedowiarkom, dając się przejechać dziennikarzom z całego świata, swoim najnowszym modelem - w pełni elektrycznym RZ.

Wersja RZ 450e, według danych producenta rozwija moc maksymalną 313 KM i 435 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Sprint od 0 do 100 km/h trwa 5,6 s, a prędkość maksymalna to 160 km/h.

Auto ma 480,5 cm długości i 189,5 cm szerokości, co oznacza, że jest o około 14,5 cm dłuższe i 3 cm szersze od kompaktowego SUVa NX. Rozstaw osi wynosi niebagatelne 285 cm, co zwiastuje przestronną kabinę.

Całkiem pokaźny jest także bagażnik, zmieści pakunki na dłuższe wakacje. A o tym, jak jeździ z elektronicznym układem kierowniczym dowiecie się z poniższego wideo:

Zobacz wideo
Więcej o: