Testujemy nowego Jeepa Compassa. Z wtyczką i oznaczeniem 4xe

Miejski Renegade, kompaktowy Compass i kultowa terenówka Wrangler - każdy z tych Jeepów dostępny jest teraz w Polsce w wersji z wtyczką i z oznaczeniem 4xe. Do naszej redakcji przyjechał hybrydowy Compass.
Zobacz wideo Zobacz nasz test nowego Jeepa Compassa. Co kryje się pod oznaczeniem 4xe? Sprawdzamy:

Jeep Compass 4xe - najważniejsze informacje

Jeep Compass 4xe to hybryda ładowana z gniazdka. Pod maską pracuje benzynowy silnik 1.3, a z tyłu wspiera go 60-konny elektryczny motor. Każdy napędza własną oś - SUV ma więc napęd 4x4. Łączna moc układu to 190 lub 240 KM. My testowaliśmy tę mocniejszą propozycję, która do 100 km/h rozpędza się w lekko ponad siedem sekund! Pełnię mocy i potencjału Jeep Compass pokazuje w trybie Sport. Jak na Jeepa przystało, Compass 4xe znakomicie radzi sobie w trudniejszym terenie. SUV-a wyposażono w kilka sprytnych terenowych trybów jazdy i systemów. Co więcej, Compass 4xe potrafi pokonać na samym prądzie naprawdę spory odcinek. Według WLTP to nawet 50 km. Ile nam wyszło podczas zimowego testu? Tego dowiecie się z naszego nagrania.

Skupialiśmy się w nim nie tylko na hybrydowym napędzie, ale też na wielu nowościach, jakie Compass ma teraz do zaoferowania swojemu kierowcy. Przykład? Imponujące ekrany i najnowsza wersja systemu multimedialnego Uconnect z zaawansowanymi usługami oraz bezprzewodowym dostępem do Apple CarPlay oraz Android Auto. A praktyczność? Tylną kanapę i bagażnik także sprawdziliśmy.

Zapraszamy do nagrania. Tu zdradzimy tylko, że regularnie podpinany do gniazdka Jeep Compass 4xe może się okazać SUV-em kompletnym.

Materiał powstał we współpracy z Jeepem.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.