Opinie Moto.pl: Porsche Macan po liftingu - ostatnie spalinowe słowo

Porsche Macan właśnie przeszło drugi facelifting. Drugi i ostatni, bo marka żegna się ze spalinową odsłoną tego modelu. Kolejny będzie już elektrykiem. Mimo kosmetycznych zmian, najnowsze wcielenie Macana jest udanym pożegnaniem ze spalinową generacją kompaktowego SUV-a.

Więcej testów samochodów i informacji ze świata motoryzacji znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

Porsche Macan właśnie przeszło drugi w swojej karierze facelifting. Zmiany wizualne nie są rewolucyjne. Odrobinę przeprojektowano przód, który dostał odświeżony zderzak i lampy z paskami LED, zmieniła się faktura charakterystycznych dla Macana bocznych osłon, a z tyłu zawitał nowy dyfuzor. Wersja GTS dostała także spoiler po odmianie Turbo (której nie znajdziemy w katalogu najnowszej generacji). Zmiany są niemal kosmetyczne, ale wynika to z prostej rzeczy. Lepsze jest wrogiem dobrego - niemieccy inżynierowie wzięli sobie to do serca świadomi faktu, że w niektórych sprawach łatwo przedobrzyć. Posłuchali więc klientów i po prostu odświeżyli Macana, zamiast wywracać go do góry nogami. I bardzo dobrze.

Zobacz wideo Porsche Panamera Turbo S - przypomina bardziej luksusową limuzynę niż auto sportowe

Porsche Macan 2021Porsche Macan 2021 Lukas Nazdraczew, Porsche

Świeże wnętrze

W kabinie mamy powiew nowoczesności - fizyczne przyciski to już przeszłość. Wszystkimi funkcjami sterujemy dotykowo, nawet tymi na kontroli centralnej, a haptyczna informacja zwrotna pomaga w wyczuciu systemu. Multimedia to panoramiczny ekran o przekątnej 10,9 cala, w którym znajdziemy usługi internetowe. Na szczycie deski rozdzielczej mamy też analogowy zegarek Sport Chrono - to miły dodatek, który zawsze cieszy tak samo, bez względu na model Porsche.

Porsche 718 Cayman GT4Opinie Moto.pl: Porsche Cayman GT4 - bo czasem chodzi tylko o zabawę!

Kabina Macana nie zostawia złudzeń - wsiadacie i wiecie, że siedzicie w Porsche, nawet gdyby ktoś zasłonił wam znaczek. Jakość materiałów jest na abstrakcyjnie wysokim poziomie, a kabina jest miejscem, w którym miło się stoi nawet w korkach. Jedynie zegary pozostały takie same jak w poprzedniku - brakuje im nieco nowoczesności.

Porsche Macan 2021Porsche Macan 2021 Lukas Nazdraczew, Porsche

Nowością jest lewarek skrzyni biegów. Zamiast elektronicznego przełącznika shift-by-wire, jaki znajdziemy choćby w modelu 911, tu pojawiła się standardowa "wajcha". Czy to dobrze czy źle - kwestia bardzo subiektywna. Jedni wolą krótki, elektroniczny przełącznik, inni - lewarek imitujący drążek w manualu. Póki wygląda to dobrze (a nie ukrywajmy - tu wygląda), dla mnie nie ma to większego znaczenia. Zwłaszcza, że przy kierownicy i tak znajdziecie łopatki do ręcznej zmiany biegów.

Porsche Macan GTSLogo na felgach Porsche to nie tylko logo. Ma inną ważną funkcję, która przyda się... na stacji benzynowej

Porsche Macan S 2021Porsche Macan S 2021 Lukas Nazdraczew, Porsche

Prowadzenie nie zaskakuje

Mimo, że Macan jest SUV-em (lub crossoverem, jak kto woli), nie da wam tego odczuć prowadzeniem. Układ kierowniczy jest precyzyjny jak na Porsche przystało, a pneumatyczne zawieszenie Porsche Active Suspension Management nie tylko dobrze radzi sobie z miejskimi nierównościami, ale jednocześnie zapewnia świetne prowadzenie przy szybkim pokonywaniu zakrętów. To, co się w Macanie nie zmieniło (i całe szczęście), to też siedmiobiegowa dwusprzęgłowa skrzynia PDK, która doskonale sprawdza się zarówno podczas jazdy sportowej, jak i leniwego toczenia się w korkach. Skrzynia zdaje się czytać wam w myślach i robi dokładnie to, czego w danej chwili oczekujecie - błyskawicznie redukuje przełożenia, żongluje biegami z zaskakującą zręcznością i pomaga przenieść na koła dokładnie tyle momentu obrotowego, ile trzeba.

Porsche Macan S 2021Porsche Macan S 2021 Lukas Nazdraczew, Porsche

Trzej muszkieterowie

Macan występuje w trzech wersjach napędowych - zwykłej, S i GTS. Podczas pierwszych jazd miałam okazję przejechać się bazowym modelem z silnikiem 2.0 o mocy 265 KM. W stosunku do poprzednika moc zwiększono o 20 KM, a moment obrotowy o 30 Nm - mamy teraz okrągłe 400 Nm. Do 100 km/h rozpędza się w 6,2 s (o 0,3 s szybciej niż poprzednik), co w normalnym miejskim ruchu zupełnie wystarcza. Wystarcza również poza miastem, o ile nie macie zbyt dynamicznego nastroju. Mimo, że to wyjściowa propozycja, nie sposób powiedzieć, że jest niewystarczająca. Wielu kierowcom takie osiągi i parametry w zupełności wystarczą.

Prototyp samochodu ApteraAuta elektryczne mają wstydliwy problem. Zniknie dopiero za kilka lat [MOTO 2030]

Porsche Macan 2021Porsche Macan 2021 Lukas Nazdraczew, Porsche

Stopień wyżej (a w zasadzie dwa stopnie wyżej) mamy odmiany Macan S i Macan GTS, które bazują na tym samym motorze - widlastym sześciocylindrowym 2.9. Moce to odpowiednio 380 i 440 KM i to już sportowcy z prawdziwego zdarzenia. Sprint do setki w 4,3 sekundy (w przypadku GTS-a) czyni z Macana auto zaskakująco dynamiczne. Rzadko spodziewamy się takich osiągów po SUV-ie. Mimo, że skrót SUV oznacza sport utility vehicle, większość aut z tego segmentu nie ma ze sportem wiele wspólnego. Wiele, ale nie wszystkie. Macan jest jednym z tych, które uzasadniają pierwszą literę skrótu tego segmentu.

Porsche to marka dość nietypowa. Choć sławę zawdzięcza głównie kultowemu modelowi 911, geny tego sportowego samochodu udaje im się przenieść do zupełnie innych modeli. Może nam się wydawać, że od SUV-a nie mamy jak oczekiwać naprawdę sportowego (a nie usportowionego) prowadzenia. A jednak wsiadasz do auta z prześwitem na poziomie 20 centymetrów, które w zakrętach dosłownie przykleja się brzuchem do ziemi jakby chciało powiedzieć "no tak, jestem sportowo-terenowy, co w tym dziwnego?". I to perfekcyjne prowadzenie przychodzi tak naturalnie, że o tym, że jedziesz SUV-em przypominasz sobie dopiero wysiadając.

Porsche Macan - ceny

Cennik Porsche Macan otwiera bazowa, dwulitrowa wersja kwotą 266 tys. zł. Potem mamy spory skok w cenniku - rządek niżej w tabeli jest odmiana Macan S, za którą zapłacimy 340 tys. zł. Topowy GTS to wydatek rzędu 417 tys. zł, czyli niewiele mniej od bazowej Panamery (433 tys. zł) i ciut więcej od zawadiackiego 718 Boxster GTS 4.0 (413 tys. zł).

Porsche Mission RMiał być następca 718, jest elektryczna wyścigówka. Porsche nie próżnuje w Monachium

Porsche Macan S 2021Porsche Macan S 2021 Lukas Nazdraczew, Porsche

Porsche Macan S 2021Porsche Macan S 2021 Lukas Nazdraczew, Porsche

Porsche Macan 2021Porsche Macan 2021 Lukas Nazdraczew, Porsche

Porsche Macan S 2021Porsche Macan S 2021 Lukas Nazdraczew, Porsche

Więcej o: