Opinie Moto.pl: Peugeot 508 HYbrid. Dwa podejścia do tej samej hybrydy

Peugeot 508 HYbrid imponuje liczbami - osiągami i zużyciem paliwa. Jak każda ładowana z gniazdka hybryda. Jednak jak sobie radzi, kiedy nie podepniemy go do prądu?

Nie będę ukrywał, że jestem ogromnym fanem nowego Peugeota 508. Uwielbiam ten samochód za piękną stylistykę, odważne, bardzo bogato wyposażone, naprawdę dobrze wykończone wnętrze i nadzwyczajny komfort jazdy. To zdecydowanie ten samochód z klasy średniej w wydaniu marek popularnych, którym najchętniej wybrałbym się w długą podróż. - Nowy Peugeot 508 SW nie ma sensu - powiedzą ci, którzy liczą litry oraz centymetry. I z pewnością mają sporo racji, co wcale nie przeszkodziło mu, żeby stać się kombi klasy średniej, które polubiłem zdecydowanie najbardziej - pisałem w swoim poprzednim teście i to do niego was odsyłam, jeśli interesują was najważniejsze cechy 508. Dzisiaj chciałbym się skupić przede wszystkim na najnowszej wersji silnikowej.

Jeden samochód, dwa różne testy

Mowa oczywiście o Peugeocie 508 HYbrid, którego miałem okazję przetestować dwukrotnie. Praktyczniejszą odmianę SW zamieniłem bezpośrednio na zwykłe 508. Trochę praktyczniejsze kombi nie miało łatwego życia, bo ani razu nie podłączyłem go do ładowania i zabrałem w dłuższą trasę po Polsce, a liftbackiem jeździłem głównie po mieście, starając się zawsze mieć chociaż kilka kilometrów zasięgu w trybie EV. Szukanie działających i akurat dostępnych ładowarek w Warszawie wcale proste nie było, ale to temat na zupełnie inny materiał.

HYbrid, czyli co? Najważniejsze informacje

Dzięki dwóm silnikom (benzynowy 1.6 PureTech o mocy 180 KM i 110-konny elektryczny) łącznie osiąga 225 KM, a moment obrotowy obu silników o maksymalnej wartości 360 Nm jest przekazywany na przednie koła za pośrednictwem automatycznej przekładni o ośmiu biegach. Do 100 km/h rozpędza się w 7,9-8,0 sekundy, a prędkość maksymalna to 240 km/h. Pojemność akumulatora wynosi 11,8 kWh. W trybie elektrycznym 508 ma przejechać nawet 54 km, a średnio na 100 km zużywa 1,3 l/100 km. Takie dane, zgodne z WLTP, znajdziemy na oficjalnej stronie producenta.

Peugeot 508 HYbridPeugeot 508 HYbrid fot. Filip Trusz

Peugeot 508 HYbrid - jeździmy i ładujemy

Trzeba pamiętać, że hybrydy ładowane z gniazdka to świetne samochody, o ile mamy gdzie je ładować. Oczywiście powyższe liczby są mocno naciągnięte. Przy moim, raczej spokojnym, stylu jazdy byłem w stanie przejechać ponad 30 km (raz zbliżyłem się do 40 km) i w ogóle nie włączać silnika spalinowego. Dla większości osób to w zupełności wystarczająca wartość na codzienne dojazdy do pracy. Domyślnie 508 HYbrid odpala się w trybie EV. Także w trybie Hybrid auto stara się jak najczęściej korzystać tylko z silnika elektrycznego. O ile mamy prąd, to 508 HYbrid potrafi też zaskoczyć dynamiką. Jest naprawdę szybkie, choć wcale nie zachęca do typowo sportowej jazdy i tryb Sport włączyłem dosłownie parę razy. Raczej z ciekawości. Po pierwsze, 508 najlepiej czuje się podczas spokojnego pokonywania kolejnych kilometrów - wtedy urzeka nienagannym komfortem, w tej wersji podbijanym jeszcze przez ciszę, w jakiej jedziemy na elektryku. Po drugie, skrzynia przy naprawdę dynamicznej jeździe potrafi się zawahać i szarpnąć.

Peugeot 508 HYbridPeugeot 508 HYbrid fot. Peugeot

Jeśli mieszkacie w domu albo w podziemnym garażu macie swoje gniazdko, to Peugeot 508 HYbrid będzie się wam pokazywać z jak najlepszej strony. Jak długo się ładuje? Siedem godzin w przypadku korzystania ze standardowego gniazda (8 A, 220 V). Ten czas można oczywiście skrócić podpinając go do wzmocnionego gniazda Greenup (4 godziny, 14 A, 220 V) lub Wallboxa (1 godzina i 45 minut). Producenci często przekonują nas, że hybrydy plug-in to idealne rozwiązanie i kompromis między klasycznym i elektrycznym autem. To prawda, ale ze sporą gwiazdką. Trzeba pamiętać o regularnym ładowaniu. Bez pełnego akumulatora auto traci wszystkie swoje zalety.

Zobacz wideo Peugeot e-208 - elektryczna wersja francuskiego samochodu miejskiego

No właśnie. Pluginem w trasę bez ładowania

To, że Peugeot 508 HYbrid bardzo mi się spodoba - wiedziałem. W końcu jeździłem już dwukrotnie tym samochodem i jest moim numerem 1 w klasie. Żadną niespodzianką nie są też pochwały dla naładowanego plugina - z pełnymi akumulatorami większość aut tego typu zaskakuje kierowcę osiągami i niskim spalaniem. 508 w trasie, już z zerowym zasięgiem EV, wcale nie rozczaruje ogromnym apetytem na benzynę. Francuzi zdecydowali się na dość spory silnik spalinowy - 180-konna, czterocylindrowa jednostka 1.6 nie ma większych problemów z napędzaniem sporego auta. Producenci często w pluginach montują mniejsze, znacznie słabsze jednostki, które po rozładowaniu muszą sobie poradzić z ciężkim autem. Tutaj tego problemu nie ma. 508 pojechałem na Mazury. Taki wynik komputer pokładowy pokazał mi na drodze ekspresowej. Ruszyłem w trasę z kompletnie rozładowanym akumulatorem. Auto cały czas jechało w trybie Hybrid, korzystając z silnika benzynowego.

Peugeot 508 HYbrid, zużycie benzyny na drodze ekspresowejPeugeot 508 HYbrid, zużycie benzyny na drodze ekspresowej fot. Filip Trusz

Po dojechaniu do celu zużycie benzyny jeszcze spadło. Na drogach krajowych, jadąc zgodnie z ograniczeniami prędkości, Peugeot 508 HYbrid jest bardzo oszczędny. Co ważne, kiedy odpowiednio wcześnie zaczniemy hamować na widok znaku "teren zabudowany", to układ będzie w stanie odzyskać tyle energii, żeby przez spory kawałek miejscowości przejechać na elektryku. Każda hybryda ładowana z gniazdka po rozładowaniu akumulatora zaczyna działać jak klasyczna hybryda, potrafi więc w sprzyjających warunkach wyłączyć silnik spalinowy i jechać w trybie EV.

Peugeot 508 HYbrid, zużycie benzynyPeugeot 508 HYbrid, zużycie benzyny fot. Filip Trusz

Zużycie benzyny z całej trasy Warszawa-Giżycko-Warszawa to 6,4 l/100 km. Ani razu nie ładowałem samochodu, trzeba więc przyznać, że wynik jest naprawdę bardzo dobry. Wykorzystanie sporego i mocnego silnika spalinowego to dobra decyzja PSA. 508 HYbrid spokojnie można zabrać w trasę z bagażami (ja miałem dwa rowery i walizki) i nie szukać stacji benzynowej co 200 km. Zaznaczam jednak, że jechałem przepisowo. Niestety, wielu kierowców jeździ w Polsce znacznie szybciej, co ma oczywiście przełożenie na spalanie.

Peugeot 508 HYbridPeugeot 508 HYbrid fot. Filip Trusz

Peugeot 508 HYbridPeugeot 508 HYbrid fot. Filip Trusz

Peugeot 508 HYbrid - opinie Moto.pl. Podsumowanie

Nowy Peugeot 508 to specyficzny samochód, który choć należy do klasy średniej, to wcale nie konkuruje z Passatem czy Insignią. Francuzi postanowili zagospodarować niszę i stworzyli auto wyjątkowe. Piękne, z nowoczesnym, ale dla niektórych odrzucającym wnętrzem i zaskakująco ciasne. Peugeot nie zamierza z nikim konkurować na litry i centymetry. Tu liczy się styl i komfort. Wersja HYbrid ma wszystkie zalety (i wady) modelu, o których pisaliśmy na Moto.pl już nie raz. Sam układ hybrydowy nie odbiega od propozycji innych producentów i z naładowanym akumulatorem sprawuje się znakomicie. Bez niego potrafi być zaskakująco oszczędny, dzięki sporemu silnikowi spalinowymi. Choć oczywiście nie spodziewajcie się wyników zużycia na poziomie hybryd Toyoty. To nie ten poziom.

Peugeot 508 HYbridPeugeot 508 HYbrid fot. Łukasz Kifer

Więcej o: