Nowa twarz Renault Kangoo

Po pięciu latach produkcji i wypuszczeniu na rynek ponad 400 tys. sztuk, Renault zdecydowało się poddać Kangoo niewielkim zmianom

Po prezentacji Mercedesa Citan w zeszłym roku, zmarszczki jego starszego braciszka, Renault Kangoo, stały się bardziej widoczne. Metodą na utrzymanie sprzedaży na dotychczasowym, wcale niemałym poziomie, pomoże nowy "look" i bogatsze wyposażenie.

Prace nad zmianami skoncentrowano na pasie przednim. Nowe są reflektory, atrapa grilla z dużym znaczkiem Renault i zderzak z nierzucającym się w oczy wlotem powietrza do chłodnicy w dolnej jego części. Nowe są też lusterka boczne. We wnętrzu znajdziemy nową deskę rozdzielczą ze zintegrowanym radiem.

Na liście wyposażenia pojawią się nowe opcje, jak ESC, asystent ruszania na wzniesieniu i wspomniany system multimedialny R-Link.

Pod względem technicznym wszystko zostaje po staremu. Podstawą napędu nadal będzie silnik wysokoprężny 1.5 dCi o mocy 75, 90 lub 110 KM. Firmy z nadmiarem gotówki na koncie mogą kupić elektryczną wersję Kangoo ZE.

Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.