Komentarze (113)
Toyota Auris | Pierwsza jazda | Prawie od nowa
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: milky

    Oceniono 5 razy -3

    Poprzednia wersja była ładniejsza. Nowy Auris wygląda jakby do ekipy designerów przyszedł prezes i powiedział: "Panowie, wszyscy mówią, że nasze auta są nudne - musimy to zmienić", a designerzy doszli do wniosku, że należy auto maksymalnie udziwnić.

  • Gość: Gość

    Oceniono 5 razy -3

    Hehehe przegięcie środek z Golfa, a nadwozie Hyundai/Kia z domieszka Mitsubishi hehehehe o silnikach nie wspominając że szatany... Coś chyba ucieka im że VW robi mocne kompakty, Opel tak samo a pozostali boją się dać więcej niż 140KM... dokąd to zmierza... eko eko eko i strach przed jazdą takim wolnym autem, przepraszam nie wolnym - mało dynamicznym. Nie potrzebuję mieć prędkości max. ponad 200 żebym mógł na prostej szaleć, czasem jest potrzeba wyprzedzić na trasie, albo "uciec" przed debilem który wjeżdza na skrzyżowanie bądź leci na czołowe i wtedy niestety mości panowie przydaje się ta ilość KM pod maską...

  • skinflint

    Oceniono 10 razy -2

    Kto zaprojektował ten paskudny przód? Zaraz zwymiotuję...

  • Gość: BLONDYNA IQ 176

    Oceniono 1 raz -1

    A ja już zamówiłam :) SAMA PARKUJE :) i ŁADNA JEST .

  • Gość: S60

    Oceniono 1 raz -1

    Jak Auris był nudnym do bólu naleśnikiem wszyscy pisali, że nuda - teraz że deska jak ze statku kosmicznego... nigdy wszystkim nie da się dogodzić.

    Ja uważam, że stylistycznie jest świetna i bardzo mi się podoba. Nie mogę natomiast patrzeć na takie marki ja Audi - to jest dopiero stylistyczna nuda - wszystkie modele sa takie same - liftingi niewiele zmieniają. Dla każdego buraka jet ważne że lampy do jazdy dziennej są coraz bardziej fikuśne i wymyślne - to daje + 10 do ku..sa.

    Skoda - to samo jedna wielka nuda. o VW nie wspomnę - Golf jest tak samo nudny jak 5 lat temu.

    Jakoś w Toyocie? Toyota produkuje samochody o podwyższonym standardzie (przypominam segment Premium - nie mylić tego segmentu z VW Passatem i Golfem w wersji Highline) ale ze znaczkiem Lexusa.

  • Gość: fragi102

    Oceniono 5 razy -1

    no POpatrz co tu wypęzło dziadów co tej Toyoty nawet nie widzieli na oczy a w Toyocie nawet nie siedzieli a szczekają swoje pryszcze na forów hehe

  • il_pino

    Oceniono 1 raz -1

    Das Auto

  • Gość: oz

    Oceniono 9 razy -1

    mały, obrzydliwy w środku i drogi. Do tego brak wersji kombi. Kupuję astrę.

  • Gość: pawel

    Oceniono 3 razy -1

    nie wiem tylko dlaczego się go określa jako rodzinny? bagażniczek nawet nie bagażnik, malo miejsca z tyłu i w środku O co chodzi?

  • pluuto

    Oceniono 21 razy -1

    To ma być rok japońskiej marki... że niby Toyoty?, zeszły rok bym był tragicznym rokiem dla większości japońskich marek pod względem stylistyki, ten nie zapowiada się lepiej bo Toyota już pokazała pierwsze zdjęcia szkaradnego Rav4, strach się bać co zrobią z Corollą.

  • Gość: gargamel

    Oceniono 2 razy 0

    jednak auta koreańske zrobiły ogromne postępy, ta Toyota to gniot za takie pieniadze i wyposażenie? mysle ze je nadchodzi era koreanskich aut ,które sprowadzą na ziemie innych producentów szczególnie WV i Toyote. Przede wszystkim auto musi sie podobac i miec ładne wnętrze , kierowca musi dobrze sie w nim czuc , a tu?w środku to jakiś ruski GAZ WaZ itd. porażka. jesli chodzi o osiagi -- b rzecietne , spalanie podobne jak wszystkie inne i.... niezawodosc....hm? nie ma aut bezawaryjnych , tu jesli sie cos posypie bedzie kosztować duzo wieksza kase.
    Niemcy i japonczycy musza gonic korenców bo jak widac teraz oni zaczynaja ustanawiac standarty

  • Gość: czester

    0

    66 400 to kosztuje wersja Active z silnikiem 1,6 a nie Premium. Za Premium trzeba zapłacić około 3000 więcej

  • Gość: Arius24

    Oceniono 2 razy 0

    Przód Honda Civic, tył Hyundai i30..... Japonia ściąga z Korei ????????

  • Gość: misio

    0

    Czy nikt nie potrafi sprawdzić cennika???
    Samochód w wersji wyposażenia Premium + 1.6 kosztuje 69 900 i nie ma nawigacji, która wymaga dopłaty 2100 zł.

  • Gość: geo

    0

    trochę pomijają konkurencję z Korei w porównaniu, nowy Cee'd ma również wielowahaczowe zawieszenie z tyłu, a design jest również zapożyczony od koreańskiej konkurencji

  • Gość: toytoy

    0

    Toyota szacuje, że najwięcej chętnych znajdzie się na auto z silnikiem 1.6 w trzeciej wersji wyposażenia - Premium za 66 400 zł - przepraszam, ale ta wersja kosztuje 69900 zł, więc chyba jakaś pomyłka w tekście.

  • Gość: beemwó

    0

    i tak najlepsze jest moje 20 letnie bezwypadkowe BMW od bauera!

  • Gość: sek

    0

    Kolejne nijakie auto z dalekiego wschodu. Ni to kijanka, ni skoda. Żeby nie znaczki, to nikt by nie zgadł co to za marka (ja bym obstawiał kię sida w nowym wariancie).

  • blackybleki

    0

    No cóż, Brzydota jej chyba jest jeszcze bardziej porażająca niż poprzedniczki.

  • eurotaxt

    0

    Cóż musiał powstać na starej płycie podłogowej bo Toyota nie ma nowej. Po sukcesie nowoczesnej modułowej platformy opracowanej przez Volkswagena (płyta MQB) Toyota już pracuje nad własną wersją ale to ok. 4-5 lat projektowania i ok. 1 mld euro kosztów więc debiut dopiero w następnej generacji Aurisa

  • Gość: fff

    Oceniono 6 razy 0

    Marna reklama marnego samochodu. Cenowo, wyposażeniowo, pod względem designu, jakości wykończenia i wymiarów wnętrza daleko za konkurencją.

  • Gość: soner3

    Oceniono 4 razy 0

    W temacie Toyoty
    Sprzedaz dzis a 5 lat temu porownanie
    HYUNDAI - 282.983/397.871 (+40,6%)
    DACIA - 157.122/219.899 (+39,9%)
    Nissan - 289.929/401.148(+39.4)
    Kia - 230.098/313.054 (+36,1%)
    Mini- 133.910/145.227 (+8,5%)
    Skoda -432.950/455.370 (+5,2%)
    VW - 1.515.005/1.506.767 (-0,5%)
    Chevrolet - 186.091/161.040 (-13,5%)
    Lancia - 115.261/88.035(-23,6%)
    SMART -86.651/66.135(-23,7)
    FORD -1.204.925/885.041(-26,5%)
    Peugeot -1.037.363/742.356(-28,4%)
    Citroen - 882.926/631.157(-28,5%)
    Renault -1.124.085/756.608(-32,7%)
    Seat -358.434/240.809(-32,8)
    Opel -1.250.040/781.662 (-37,5%)
    Fiat- 910.956/544.632(-40,2%)
    Toyota -825.424/477.829(-42,1%)
    Suzuki -265.855/144.889(-45,5%)
    Mitsubishi -132.293/77.095(-45,6%)
    Mazda -225.286/115.634(-48,7%)
    Honda -294.825/131/348(-55,4%)
    Total -12.237.065/9.357.862 (-23,5%)

    Jak widac Toyota zanotowala jeden z najwiekszych spadkow sprzedazy w Europie , generalnie marki japonskie zostaly wyparte przez lepsze i tansze koreanskie

  • Gość: pingwin

    0

    Panie Juliuszu, czy da Pan radę skonsultować z kimś interpunkcję w tym tekście? Najlepiej z kimś, kto dobrnął do szkoły średniej. Bo sama wiedza motoryzacyjna to nie wszystko w dziennikarstwie - w wydawanym kiedyś czwartkowym, papierowym dodatku do GW było znacznie, znacznie lepiej. Ale internet rules ;)

  • lukasz2010

    0

    Przeglądaj jak człowiek:

    www.wykop.pl/ramka/1283655/gazeta-pl-przegladaj-jak-czlowiek/

  • Gość: Podpisalem sie

    Oceniono 12 razy 0

    Ale to brzydkie... Jak by sie stopil, a pozniej jeszcze ktos go przydepnal. Z kolei deska rozdzielcza wyglada jak konsola statku kosmicznego..... tylko ze z filmow datowanych na lata 60-te... Ogolnie toporna paskuda.

  • zdenekbrambor

    Oceniono 4 razy 0

    Zieeew! Nudnawo i biednawo to wygląda - z drugiej strony może na kryzys trzeba takie jeździdełka produkować - choć przy zakupie trzeba zdrowo wybulić...
    Jeśli to wszystko, na co stać projektantów Toyoty, to nie tylko Focus i Golf poza zasięgiem, ale i Hyundai za swoim i30 może spać spkojnie - jeździłem na próbę i polecam - nuda i wolno, ale za to sporo taniej.
    Wracam do mojego Forestera - też nudny i brzydki - ale przynajmniej szybko jeździ;-)!

  • Gość: paszczak

    Oceniono 6 razy 0

    TYTUŁ: "Nowy rywal Focusa i Golfa już w Polsce. Warto go kupić?".....BUAHAAHHAAA

    Trzeba było napisać..."Nowy rywal Audi i BMW już w Polsce. Warto go kupić?".....Ach ta gimnazjalna fantazja...

    POWINNO BYĆ: Nowy rywal FABII i PICANTO już w Polsce. Warto go kupić?..........Nic dodać, nic ująć...

  • Gość: kilo

    Oceniono 4 razy 0

    Wszystko pieknie, ale dlaczego wsadzili ten zegarek jakby zywcem wyjety z lat 80-tych?

  • Gość: 4we

    Oceniono 4 razy 0

    biorę moją pensję 1600 brutto i już lecę , potem tylko jeszcze z 5000 koła wezmę na ubezpieczenie i 1500 zł na każdy przegląd ,

    a zapomniałem wezmę jeszcze tani kredyt samochodowy w Polsce na 25% ,

    a po 3 latach dojdzie do mojej pustej makówy że straciłem 60000 zł po tym jak to wszystko zsumuję i policzę utratę wartości auta , ddo tego garaż i tania banzynka po 6 zł

    POMYŚAŁEM I DOSZEDŁĘM DO WNIOSKU ŻE ZA 60 000 ZŁ TO MNIE BĘDZIE NA KAŻDE ZAWOŁANIE WOZIŁ SZOFER TAKSÓWKĄ I NIC MNIE NIE BĘDZIE OBCHODZIŁO A JESZCZE ZOSTANIE MI NA SUPER WAKACJE DLA CAŁEJ RODZINY KAŻDEGO ROKU

    ale idioci dla szpanu niech kupują , w końcu mamy demokracje

  • Gość: rr0309

    Oceniono 8 razy 0

    Nowy Citroen C oraz Skoda Rapid ładniejsze i o połowe tansze. Toyota będzie tracić swoją pozycję z powodu zawyżonych cen tak jak kiedyś np. SONY z telewizorami.

  • Gość: Hazzzarahhan

    Oceniono 4 razy 0

    Wygląda jak nieudana podróbka nowego i30.

  • Gość: Moti

    Oceniono 22 razy 0

    Byle 1.2TSI objedzie najmocniejszego Aurisa. Nie dość, że brzydki, to pewnie tak tandetnie zmontowany jak poprzednik. Po co kupować brzydkie, wolne i nudne auto?

  • Gość: ven

    Oceniono 8 razy 0

    nie podoba mi sie ... samochod ma lekko starawa linie i w srodku nic specjalnego

  • Gość: Adie

    0

    "Toyota szacuje, że najwięcej chętnych znajdzie się na auto z silnikiem 1.6 w trzeciej wersji wyposażenia - Premium za 66 400 zł (z klimatyzacją i nawigacją)."

    Tyle to kosztuje albo 1.6 ACTIVE albo 1.33 PREMIUM. 1.6 PREMIUM kosztuje 69 900 zł

  • Gość: Pompon

    Oceniono 2 razy 0

    Zobaczymy ceny hybrydy. W UK jest droższa o 10 tys. od 1.6. Kombiak hybrydowy za 90tys, coś akurat dla mnie.

  • Gość: Robert

    Oceniono 4 razy 0

    Zbyt koreański słupek C i jego okolice stanowczo, jak dla mnie, nie pasują do nowego Aurisa.

  • Gość: bbb

    Oceniono 14 razy 0

    Fatalny wygląd z zewnątrz, biednie wyglądające (zegar to chyba z Daewoo jakiegoś) i ciasne wnętrze, wysokie ceny zważywszy na ubogie wyposażenie seryjne. Firmy na pewno nadal będą kupować, ale co do klientów indywidualnych nie jestem taki przekonany.

  • Gość: marcopolo

    Oceniono 1 raz 1

    Widać że badziewne zegarki sprzed 20 lat stosowane w toyotach i niektórych lexusach wciąż zalegają na magazynach. Zmienili chyba tylko podświetlenie na niebieskie.

  • Gość: krok

    Oceniono 1 raz 1

    Do tego wnętrza trzeba sie przyzwyczaić
    Auris II 1.4 D4D 90KM Premium
    http://youtu.be/kztN-0eGojw

  • Gość: k

    Oceniono 1 raz 1

    Auta tej marki są nie w moim guście. Szczególnie, aż oczy bolą jak się widzi starsze modele.
    Nie wypowiem się o jakości, czy wygodzie, bo po prostu przy kupnie nie wybieram tych aut z prostego powodu, nie pracuję w Japonii, a w Europie i kupując tutejsze auto wiem, że wydane pieniądze po jakimś czasie wrócą do mojego portfela.

  • Gość: 54321

    Oceniono 1 raz 1

    Ciekawe czy są zestawienia (już opracowane) tego ile kosztują samochody w danej klasie na przestrzeni lat, minimum 40 czy nawet 30. Do tego średnie i najczęściej pobierane pensje z tego okresu i najczęściej kupowanych 4-5 samochodów z każdego segmentu żeby sprawdzić za ile i ile w danym kraju sprzedaje się samochodów w ogóle, danej grupie społecznej. Czy np. hatchback dzisiaj i kiedyś miał podobny udział w rynku, kto i w jakiej ilości kupował dane samochody, ile pensji np. 10/15 lat temu trzeba było przeznaczyć na hatchbacka, a ile dzisiaj (za golca i "normalną" wersję..bo co z tego, że dzisiaj zaczyna się do 60 tys. złotych jak nie ma elektrycznych szyb, klimy itd. czyli wyjdzie znacznie więcej).

  • Gość: Ada$

    Oceniono 25 razy 1

    Rzeczywiscie Auris to okazja jakich malo.

    Rozstaw osi- jeden z najmniejszych w klasie kompaktow
    Bagaznik - jeden z najmniejszych w klasie kompaktow
    Zawieszenie - belka skretna w podstawowej wersji

  • maple_leafs

    Oceniono 3 razy 1

    Jak można pisać, że niżej zamontowane fotele to plus. Dla mnie w obecnej wersji Aurisa jednym z największych plusow jest właśnie wysokie posadowienie foteli. To własnie pozycja kierowcy zdecydowała o tym, że 4 lata temu wybrałem Aurisa, a nie Corollę.

  • pluuto

    Oceniono 12 razy 2

    W podstawie mamy... przednie szyby elektryczne, z tyłu już korby, brak klimatyzacji, brak radia... konkurencja daje więcej

  • Gość: 666

    Oceniono 10 razy 2

    Czegoś nie rozumiem, piszecie że słabsze wersje będą miały belkę z tyłu a potem w "Gazie" że "wielowahaczowe zawieszeni w słabszych wersjach" A kawałek o tnięciu kosztów nie wspominając, przecież Golfy i Leony też w słabszych wersjach będą miały belkę z tyłu, to w takim razie nie są wyjątkami nie obniżającymi koszty, Focus jest bo ma tylko wielowachacz.

  • Gość: silent_k

    Oceniono 5 razy 3

    Byłem kiedyś bardzo pozytywnie do Toyoty. Moje poglądy się zmieniły jak zacząłem jeździć Corolką (kupiona z salonu 2011r wrzesień).

    Po 1,5 roku użytkowania tego auta:
    1) Wykończenie słabe, pomalowane srebrne plastiki które już się powycierały, trzeszczące boczki, wewnętrzne klamki plastikowe, totalnie plastikowy schowek nie do końca spasowany, ogólnie nędza.
    2) Komputer pokładowy ciężki w obsłudze. Przykład: nie ma możliwości zresetowania wszystkich parametrów podróży, trzeba każdy oddzielnie - strasznie upierdliwe. W VW po dłuższym postoju pierwsza grupa sama się kasuje, drugą kasuje się ręcznie.
    3) Podgrzewane fotele: katorga - brak płynnej regulacji. Grzeją na maksa potem przerwa aż się wychłodzą.
    4) Nie są wszystkie przyciski podświetlane np: od sterowania lusterkami.
    5) Funkcja dogrzewania nie działa przy wyłączonym silniku. W sumie to średnio pomocna jest.
    6) Słabo wygłuszony - podczas jazdy ma się wrażenie że kamyczki latają wewnątrz drzwi.
    7) Słabe wykończenie bagażnika, np: linka i wiązki klapy przymocowane na plastikowych zaczepach na prowadnicach klapy bagażnika. Jak nie wyłamiemy ich podczas zamykania to latające bagaże sprawę załatwią.
    8) Nagłośnienie tragiczne: wystarczy obejrzeć głośniki w tylniej półce. Zresztą też nie są zabezpieczone od strony bagażnika.
    9) Od startu miałem problemy z geometrią kół, ciągle poluzowującą się linką ręcznego, rdzewiejącymi tarczami hamulcowymi,
    10) Kolejna usterka to cieknący parownik: żeby to naprawić ASO rozebrało wnętrze auta na części pierwsze.
    11) Zamarzające wycieraczki: brak nawiewu ciepłego powietrza z komory silnika.
    ....
    No i jeszcze coś by się nazbierało.

    Reasumując: Corolla urzekła mnie swoim wyglądem, ale szybko rozczarowała swoim wykonaniem. Mam wrażenie że producenci postawili na prostotę auta a nie na komfort z jego użytkowania.

    Według mnie lepiej dopłacić i kupić np Jettke której wykonanie deklasuje Corolle.

  • Gość: fragi102

    Oceniono 3 razy 3

    ZAJEBISTY TEN AURIS

  • Gość: RPWL

    Oceniono 21 razy 5

    Uroda dyskusyjna, jak zwykle u Toyoty z resztą. Przypomina wiele innych samochodów niestety.

    Ale przecież Toyoty nie kupuje się za urodę tylko za solidność :-)

    Miło, że można dostać wielowachacz - toyotowskie są niezniszczalne, a prowadzenie szczególnie na dziurawych drogach naprawdę dobre. Brakuje mi wersji 1.8 valvematic 147 KM i czegoś mocniejszego...

  • Gość: anonim

    Oceniono 21 razy 7

    ciekawe z przodu przypomina mi nową honde civic (ufo), tył znowu nowego hyundai'a

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX