Mercedes Sprinter 4x4 | Test | Roboczy ideał

Sprinter w Polsce najczęściej widywany jest pod jedną postacią - białego blaszaka. A tak naprawdę może występować w przeróżnych odmianach. Prezentowany model to tylko wizytówka możliwości tego auta

Każdy klient, który decyduje się na Sprintera, staje przed ogromnym wyborem. Nieskończona ilość konfiguracji, opcji i możliwości. Furgon, kombi czy skrzyniowy to tylko wierzchołek góry lodowej. Do tego dochodzą zabudowy specjalistyczne, a to wszystko w jednej karoserii. Konia z rzędem temu, kto potrafi wszystko to zapamiętać. O zakupie decyduje jednak w przeważającej większości cena i dlatego nad Wisłą najczęściej Sprinter bywa biały i bez okien. Wystarczy wyjechać jednak do Niemiec, by się przekonać, że tak być nie musi.

Taką wizytówką możliwości jest choćby prezentowany model Doka 316 CDI 4x4. Nie dość, że oprócz sporej ilości towaru możemy przewieść bezpiecznie aż sześć osób, to w dodatku niemal w każde miejsce, nawet te najtrudniej dostępne. Wszystko dzięki napędowi na wszystkie koła.

Zacznijmy od układu przeniesienia napędu, który jest inny niż w seryjnych modelach. Sprinter został znacząco podniesiony, wyposażony w opony o agresywnym bieżniku oraz solidne osłony. Przy tak poważnych modyfikacjach nie mogło zabraknąć opcjonalnego napędu na wszystkie koła - 4x4 z dodatkową opcją blokady centralnego dyferencjału oraz reduktorem. Nad całością zawiaduje mocny silnik, czyli czterocylindrowy CDI o pojemności 2143 cm3 i mocy 163 KM (360 Nm). Jeżeli myślicie, że nawet taka moc nie jest w stanie okiełznać ciężkiego pikapa, to jesteście w wielkim błędzie. Silnik zachowuje się tak, jakby nie zdawał sobie sprawy z zadania, jakie przed nim postawiono. Przy masie ponad 2 ton i ogromnej powierzchni czołowej pracy jest naprawdę sporo. Mercedes nie daje jednak tego po sobie poznać. Dynamiczna jazda nie sprawia mu żadnego problemu. Co ważne, nawet w takich warunkach średnie spalanie wynosi lekko ponad 10 l/100 km.

Wspomniany napęd to największa zaleta tego auta. Nawet trudny teren nie robi na nim większego wrażenia. Jedyne, na co trzeba uważać, to spora masa własna pojazdu. Nieumiejętne operowanie pedałem gazu może się szybko na nas zemścić. A w takich sytuacjach nie pomoże wspomniany reduktor oraz blokada centralnego mechanizmu różnicowego.

Mercedes dobrze zachowuje się także na drogach kiepskiej jakości. Choćby były dziurawe jak szwajcarski ser, to i tak zawieszenie wybiera je w taki sposób, że mamy ciągłą kontrolę nad autem. Dodatkowo do kabiny, było nie było, blaszanej wydmuszki nie dociera uciążliwy hałas.

Skoro jesteśmy przy trasie, trudno nie wspomnieć o wygodzie. Obszerne siedzenia, idealna pozycja za kierownicą -czego chcieć więcej. Niestety, osoby, które ostatecznie zajmą miejsca drugiego rzędu, nie mają już tyle powodów do radości. Mogą usiąść na - nazwijmy rzecz po imieniu - czteroosobowej ławce. Trudno inaczej określić siedzisko bez możliwości jakiejkolwiek regulacji, na dodatek pokryte cienką warstwą gąbki i materiału. Spartański charakter mają również boczki drzwi, do których przykręcono tandetne płyty wraz z uchwytami i plastikową klamką. Na szczęście pojawił się mechanizm do otwierania okien. Nie zapominajmy, że to nadal auto dostawcze.

Zamiast luksusowego wykończenia mamy całą masę schowków o łącznej pojemności... bagażnika auta z segmentu B oraz ogromną przestrzeń. Pasażerowie mogą przechodzić między miejscami na stojąco a w zimne dni pomoże wydajne ogrzewanie. Nasze testy przebiegały w zimowej aurze, a nawet w takich warunkach w kabinie robiło się ciepło już po kilku kilometrach. Dla porównania w Fiacie Ducato, w dodatku z małą kabiną, kurtkę można było zdjąć dopiero po 50 km. W mrozach bardzo przydatnym gadżetem okazywała się również podgrzewana przednia szyba. Zamiast skrobać szron, wystarczy odczekać 60 sekund i gotowe. Wycieraczki zbiorą warstwę rozmrożonego lodu.

Gaz
Dynamiczny silnik, przestronne wnętrze, dobre właściwości jezdne

Hamulec
Plastiki kiepskiej jakości, spartański drugi rząd siedzeń

Summa summarum
Sprinter 316 CDI 4x4 to jedna z perełek, którą można skompletować na bazie zwykłego Sprinetra. Ten samochód zaskoczył nas pod wieloma względami. Zdolności terenowe, praktyczne wnętrze, niemal nieograniczone możliwości przewozowe, a na dodatek genialny silnik.

Kompendium | Mercedes Sprinter 316 CDI 4x4

Nadwozie pięciodrzwiowe, 6-miejscowe
Silnik turbodiesel, R4, 2143 cm3
Moc 163 KM przy 3800 obr./min.
Moment 360 Nm przy 1400-2400 obr./min.
Skrzynia 6-biegowa, ręczna
Napęd na cztery koła
Rozstaw osi 432,5 cm
Masa 2295 kg
Poj. bagażnika 14,0 m3
Śr. spalanie 7,9-8,4 l/100 km
V maks. 183 km/h
Cena 108 000 zł netto

ZOBACZ TAKŻE:

Sprinter z Wall Street

Pierwsze szkice nowej A-klasy

Mercedes Sprinter - ogłoszenia

Więcej o: