Kierunkowskaz na pasie do skrętu. Co zrobisz, jeśli na nim zawracasz?

Pas do skrętu, kierunkowskaz i obowiązki kierowcy. Współistnienie tych trzech wartości na polskich drogach nie zawsze jest oczywiste. A takie być powinno. Bo przepisy w tym zakresie są naprawdę jasne. I wyraźnie mówią o tym, że... No właśnie, co?

Przepisy drogowe nie zawsze działają intuicyjnie. Szczególnie dotyczy to przypadków, w których należy na nie spojrzeć nie tyle pod kątem jednego zapisu, a całościowo. Taka właśnie sytuacja dotyczy manewrów wykonywanych na pasach do skrętu i konieczności sygnalizowania ich za pomocą kierunkowskazu.

Zobacz wideo Kierowca pędził blisko 200 km/h drogą ekspresową S8

Na pasie do skrętu nie da się wykonać innego manewru. Na co tu kierunek?

Sytuacja na dziś wygląda następująco. Kierowca dojeżdża do skrzyżowania, na którym drogowcy postanowili precyzyjnie zaplanować ruch. Dlatego każdy z pasów ma namalowaną strzałkę kierunkową. Choć informację w sprawie dopuszczonych kierunkach ruchu na pasach ruchu znaleźć można nie tylko na jezdni, ale i znaku F-10 ustawionym przed skrzyżowaniem. Kierujący wybiera skrajnie lewy pas. Bo chce zawrócić. Możliwość taką dopuszcza namalowany na drodze znak P-8c.

Skrajnie lewy pas został przeznaczony tylko do zawracania. Nie da się na nim wykonać innego manewru. To jakby oczywista oczywistość. Czy zatem kierowca musi zawracać sobie głowę wrzucaniem kierunkowskazu? Odpowiedź może być tylko jedna i brzmi ona: pewnie, że musi! Innej możliwości nie ma. I to bez względu na fakt czy w zgodzie ze strzałkami kierowca skręca w lewo lub prawo, czy właśnie zawraca. To nie ma żadnego znaczenia.

Czemu na pasie do skrętu kierunkowskaz nadal jest konieczny?

Teoretycznie na pasie do skrętu można wykonać tylko jeden manewr. To jednak w kontekście użycia kierunkowskazu nie ma żadnego znaczenia. Dużo ważniejsze w tym przypadku są dwie inne okoliczności. Mowa konkretnie o:

  • art. 22 ust. 5 ustawy prawo o ruchu drogowym, który mówi o tym, że kierujący pojazdem jest obowiązany zawczasu i wyraźnie sygnalizować kierunkowskazem zamiar zmiany kierunku jazdy. Na pasie do skrętu ma zamiar zmienić kierunek jazdy. Bez względu na obecność strzałki musi zatem informować o tym zamiarze i włączyć kierunkowskaz.
  • wrzucanie kierunkowskazu nie ma sensu z punktu widzenia kierujących jadących z tyłu. W przypadku pojazdów na innych kierunkach jazdy ma już potężne znaczenie. Oni bowiem pasów kierunkowych mogą nie widzieć.

Sens wrzucenia kierunkowskazu na pasie kierunkowym zostaje zachowany także w sytuacji, w której przewidywałby on możliwość wykonania większej ilości manewrów – np. skrętu w lewo lub zawracania.

Za brak kierunkowskazu na pasie do skrętu grozi 200 zł i 2 punkty karne

Kierowca, który postanowi zawrócić na pasie do skrętu, ale jednocześnie zapomni o zasygnalizowaniu tego manewru, naraża się na kontrolę drogową. Może zostać zatrzymany przez patrol policji. Funkcjonariusze zakończą swoją interwencję nie tylko sprawdzeniem dokumentów, ale i wypisaniem mandatu. Ten będzie wynosił 200 zł. Kierujący dostanie też 2 punkty karne.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.