Ile kosztuje jazda w korkach? Najwięcej stracisz w jednym mieście Polski

Postój w korku to wymierne straty liczone nie tylko w minutach opóźnienia, ale i dodatkowym paliwie, jakie zużyliśmy podczas powolnej jazdy. Eksperci TomTom sprawdzili, w których miastach Polski kierowcy tracą najwięcej.

Pora na złe wiadomości. Z najnowszego raportu TomTom Traffic Index 2023 wynika, że w polskich miastach jeździ się coraz gorzej w godzinach szczytu. Jazdę w korkach zwykle kojarzy się ze stratami czasowymi. W przypadku najbardziej zatłoczonego miasta w Polsce (Wrocław) oznacza to nawet 107 godzin (średni czas stracony w kokach w centrum miasta w skali roku). W Łodzi doliczono się 94 godzin a w Krakowie 97 godz. Kierowcy podróżujący po Warszawie tracą zaś średnio nawet 96 godzin.

Zobacz wideo [MOTOVLOG] Pojechałem Cuprą Formentor VZ5 do Wiednia. Czy 390-konny SUV dobrze spisuje się w trasie? [AUTOPROMOCJA]

Najbardziej zakorkowane miasta w Polsce w 2023 r. (średni czas stracony w korkach w centrum skali roku)

  • Wrocław – 107 godz.
  • Łódź – 94 godz.
  • Kraków – 97 godz.
  • Szczecin – 68 godz.
  • Warszawa – 96 godz.
  • Bydgoszcz – 77 godz.
  • Poznań – 72 godz.
  • Lublin – 66 godz.
  • Gdańsk, Gdynia, Sopot – 65 godz.
  • Białystok – 43 godz.
  • Katowice (aglomeracja) – 39 godz.
  • Bielsko-Biała – 37 godz.

Straty czasu to nie wszystko. Równie kluczowe jest to, ile wydajemy więcej na paliwo. Stąd w tegorocznym raporcie analitycy uwzględnili koszt jazdy w korkach liczony w skali roku dla samochodów z napędem benzynowym, diesla i elektrycznym. Poniższe wyliczenia dotyczą jazdy w porannych i popołudniowych godzinach szczytu po trasie o długości ok. 10 km. Twórcy pod uwagę wzięli najchętniej kupowane samochody na europejskim rynku (w miarę nowoczesne modele spełniające normę emisji spalin Euro 6, co oznacza kilkuletnie konstrukcje). W przypadku modeli elektrycznych uwzględniono stawki na publicznych stacjach ładowania. Nie liczono zaś instalacji domowych czy dotowanych, by obniżyć koszt energii.

Niestety w poniższym zestawieniu zabrakło Trójmiasta. W chwili przygotowania tekstu pełne wyliczenia nie były dostępne.

Koszt przejazdu 10 km w godzinach szczytu w najbardziej zakorkowanych miastach w Polsce (szacowana strata w skali roku)

Wrocław

  • Benzyna - 638 zł
  • Diesel – 485 zł
  • Prąd – 407 zł

Na Sępolnie i Biskupie w korkach stoją też autobusy MPK Wrocław, które także muszą korzystać z objazdów. Natomiast tramwaje kursują bez zmianNa Sępolnie i Biskupie w korkach stoją też autobusy MPK Wrocław, które także muszą korzystać z objazdów. Natomiast tramwaje kursują bez zmian Fot. Krzysztof Ćwik / Agencja Wyborcza.pl

Łódź

  • Benzyna - 534 zł
  • Diesel – 408 zł
  • Prąd – 318 zł

Kraków

  • Benzyna - 619 zł
  • Diesel – 479 zł
  • Prąd – 366 zł

Szczecin

  • Benzyna - 280 zł
  • Diesel – 195 zł
  • Prąd – 151 zł

Korek na ul. Konstruktorskiej na Służewcu PrzemysłowymKorek na ul. Konstruktorskiej na Służewcu Przemysłowym Fot. Adam Stępień / Agencja Wyborcza.pl

Warszawa

  • Benzyna - 669 zł
  • Diesel – 516 zł
  • Prąd – 410 zł

Bydgoszcz

  • Benzyna - 561 zł
  • Diesel – 438 zł
  • Prąd – 327 zł

Poznań

  • Benzyna - 423 zł
  • Diesel – 325 zł
  • Prąd – 262 zł

Korek na ul. Konstruktorskiej na Służewcu PrzemysłowymFot. Jakub Orzechowski / Agencja Wyborcza.pl

Lublin

  • Benzyna - 458 zł
  • Diesel – 367 zł
  • Prąd – 333 zł

Białystok

  • Benzyna - 257 zł
  • Diesel – 190 zł
  • Prąd – 116 zł

Katowice (aglomeracja)

  • Benzyna - 155 zł
  • Diesel – 96 zł
  • Prąd – 62 zł

Bielsko-Biała

  • Benzyna - 466 zł
  • Diesel – 385 zł
  • Prąd – 189 zł
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.