Kierowcy wciskają teraz przycisk AC. A czy obieg wewnętrzny też się przyda?

Zimowa jazda oznacza też umiejętne korzystanie z układu wentylacyjnego w aucie. A to prowadzi nas do kwestii obiegu wewnętrznego. Czy sprawdza się on także zimą? Tę kwestię akurat niezwykle łatwo rozstrzygnąć.

Porady w zakresie zimowej eksploatacji samochodów publikujemy również w tekstach pojawiających się w serwisie Gazeta.pl.

Kierowcy w Polsce w ostatnich latach przyzwyczaili się do "luksusu". Właśnie dlatego coraz chętniej jeżdżą na klimatyzacji nie tylko latem, ale i przez cały rok. To pomaga w osuszeniu powietrza w kabinie i np. redukuje efekt parowania szyb zimą. Co jednak z obiegiem wewnętrznym?

Zobacz wideo

Na czym polega obieg zamknięty w samochodzie?

Obieg wewnętrzny to dość ciekawa opcja. Po jej uruchomieniu samochód przestaje zaciągać powietrze do kanałów wentylacyjnych z zewnątrz. To samo powietrze trafia do kabiny, a następnie wraca do układu wentylacyjnego i ponownie jest wtłaczane do kabiny. Co więcej, to opcja niezwykle popularna. Jest standardem w samochodach od lat.

Kierowca może łatwo sprawdzić, czy samochód posiada obieg wewnętrzny. Wystarczy jedno spojrzenie na panel sterowania nawiewami. Tam powinien pojawić się przycisk, ewentualnie w starszych pojazdach suwak, na którym umieszczony został symbol samochodu z uwięzioną w jego wnętrzu strzałką.

Czy z obiegu wewnętrznego można korzystać też zimą?

Pytanie w tym punkcie brzmi. Czy obieg wewnętrzny może się przydać podczas zimowej jazdy? Oczywiście, że tak. Powiem więcej, jego zastosowanie może się okazać naprawdę szerokie.

  • Uruchomienie obiegu wewnętrznego sprawia, że układ wentylacji nie pobiera powietrza z zewnątrz. Tym samym nie pobiera z otoczenia nieprzyjemnych zapachów. Blokowane są spaliny podczas stania w korku czy cząstki stałe w czasie jazdy przez osiedle domków, na których nadal dominuje opał węglowy.
  • Zablokowanie dostępu powietrza z zewnątrz jest w stanie przyspieszyć proces nagrzewania kabiny zimą. Skoro ciepłe powietrze nie będzie mieszane z zimnym zaciągniętym z zewnątrz, proces zajmie kilkukrotnie mniej czasu.

Zasady używania obiegu wewnętrznego w samochodzie

Wniosek może być jeden. Z obiegu wewnętrznego warto korzystać także zimą. Nawet w sezonie chłodnym przynosi zalety. Jednocześnie lepiej nie używać obiegu zamkniętego permanentnie. Powód? To może prowadzić do kumulowania wilgoci w kabinie pasażerskiej. Ta musi być wentylowana i do tego procesu musi pobierać powietrze w układzie otwartym! W przeciwnym razie w aucie pojawi się zapach stęchlizny, spotęgowany zostanie efekt parowania szyb lub szyby zaczną na postoju pokrywać się szronem, ale od środka.

Całe szczęście kierowcy we włączaniu i wyłączeniu obiegu wewnętrznego mogą zostać wyręczeni. Współczesne klimatyzacje automatyczne samodzielnie podejmują decyzję w tej sprawie. Obieg zamknięty uruchamiają na chwilę głównie w czasie ogrzewania kabiny lub w przypadku, w których efektywność tego procesu stałaby się niższa podczas jazdy.

Więcej o:
Copyright © Agora SA