Zamarznięty płyn do spryskiwaczy - co robić? Skuteczne sposoby, które nic nie zepsują

Zamarznięty płyn do spryskiwaczy mocno utrudnia życie kierowcy. Czy jest jakiś sposób na jego bezpieczne rozmrożenie? Przygotowaliśmy zestaw wskazówek, które pozwolą kierowcy na rozmrożenie cieczy, a jednocześnie nie uszkodzą układu spryskiwaczy w aucie.

Praktyczne porady w zakresie zimowej eksploatacji samochodów znajdziesz również w tekstach publikowanych w serwisie Gazeta.pl.

Zima co roku zaskakuje niektórych kierowców. Najczęściej w kwestii ogumienia. Choć są i sprawy mniej oczywiste. Bo część prowadzących zapomina np. przed sezonem chłodnym zmienić płyn do spryskiwaczy. Letni przy obecnych temperaturach podczas nocnego postoju pod blokiem zamarznie. Co wtedy? To dobre pytanie.

Zobacz wideo Zderzenie dwóch aut w Lublinie. Policja opublikowała nagranie ku przestrodze

Jak rozmrozić płyn do spryskiwaczy?

Zamarznięty płyn do spryskiwaczy sprawia, że po naciśnięciu manetki odpowiedzialnej za sterowanie pracą wtryskiwacza kierowca usłyszy jedynie dźwięk pracy pompki. Tyle! Żaden płyn nie pojawi się na szybie. To jednak dopiero pierwszy z problemów. Bo zamarzając, płyn rozszerza swoją objętość. Może zatem rozsadzić zbiornik wyrównawczy, uszkodzić pompkę lub jedno z łączeń w układzie prowadzące ciecz wprost do dyszy. Uszkodzenie oznacza koszty. I to często niemałe.

Najlepszym sposobem rozmrożenia płynu do spryskiwaczy jest dostarczenie ciepła do układu. Tu metod może być tak naprawdę kilka:

  • płyn przy kilkustopniowym mrozie może rozmarznąć pod wpływem działania temperatury silnika. Tyle że tu konieczny jest dłuższy przejazd. Trzeba zrobić trasę
  • można oczekiwać, że w czasie słonecznego dnia temperatura zmieni się na plusową. Po zaparkowaniu auta na słońcu płyn rozmarznie
  • kierowca może postawić samochód w garażu. Nie musi być ogrzewany. W zamykanej hali podziemnej nawet w czasie mrozów jest kilkanaście stopni Celsjusza. Auto musi jednak chwilę postać.

No dobrze, płyn do spryskiwaczy w aucie rozmarzł. Co dalej? Najlepiej wypsikać go i zalać zbiornik cieczą o zimowych właściwościach. W tej roli sprawdzi się zarówno płyn gotowy, jak i koncentrat rozrobiony w wodzie.

Jak nie rozmrażać płynu do spryskiwaczy?

Dostarczenie temperatury i rozmrożenie płynu to metody bezpieczne w stosowaniu. Kierowcy mają jednak większą liczbę patentów. Których z nich należy zdecydowanie unikać? Złą metodą jest:

  • dolanie do zbiorniczka wyrównawczego cieczy, która rozpuści lód. Wlanie rozpuszczalnika czy benzyny (a takie porady pojawiają się w sieci!) raz, że zanieczyści na stałe układ, a dwa, że może uszkodzić plastikowe lub gumowe elementy. To mocno reaktywne środki chemiczne
  • dolanie do zbiorniczka wyrównawczego gorącej wody. Ta uszkodzi elementy układu i nawet jeżeli uda się jej rozpuścić lód, zrobi to wyłącznie częściowo, a do tego problem powróci podczas kolejnego postoju nocą
  • dolanie do płynu letniego płynu zimowego. Nawet gdyby cieczy płynnej i zamarzniętej udało się w jakiś sposób zmieszać, jej właściwości nie będą w pełni zimowe. Problem może powrócić podczas kolejnej fali mrozów.
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.