Podatek za radio w samochodzie w 2024 r. Podano stawkę. Kto musi go płacić?

Za radio w samochodzie też trzeba płacić podatek. Całe szczęście kwota nie jest znacząca i ustawodawca przygotował szereg zwolnień. Co warto wiedzieć o abonamencie radiowo-telewizyjnym w aucie?

Porady w zakresie praktycznego zastosowania przepisów znajdziesz również w tekstach publikowanych w serwisie Gazeta.pl.

Dobra informacja jest taka, że w roku 2024 kierowców nie czeka podwyżka opłat za używanie odbiorników radiowych. Zła niestety jest taka, że opłatę należy wnosić comiesięcznie. To oznacza, że rocznie nadal uzbiera się znacząca kwota.

Zobacz wideo

Ile wyniesie podatek za radio w samochodzie w 2024 r.?

Wysokość opłat abonamentu za radio w samochodzie w roku 2024 się nie zmieni. To oznacza, że za miesiąc użytkowania odbiornika radiowego trzeba zapłacić 8,7 zł. Symboliczna kwota? W nowoczesnym aucie może się drastycznie zwiększyć. Warto bowiem pamiętać o tym, że takie auta są wyposażone w system multimedialny. Gdy ten daje możliwość odtwarzania filmów, abonament płaci się już nie za radioodbiornik, ale radioodbiornik i odbiornik telewizyjny. Miesięcznie kierowca będzie musiał zatem płacić już 27,30 zł.

Opłatę wnosi się na poczcie do 25. dnia każdego miesiąca. Płatność miesięczna oznacza, że kierowca zapłaci w skali roku 104,40 zł za radio lub 327,60 zł za system multimedialny. Gdy zapłaci za cały rok z góry, opłata wyniesie odpowiednio 94 zł i 294,90 zł. Tak zakłada ustawowo określona zniżka.

Kto musi, a kto nie musi płacić podatku od radia w samochodzie?

Art. 2 ust. 1 ustawy z dnia 21 kwietnia 2005 r. o opłatach abonamentowych nie pozostawia żadnych złudzeń. "Za używanie odbiorników radiofonicznych oraz telewizyjnych pobiera się opłaty abonamentowe". Nie każdy będzie jednak musiał je wnosić. Kogo dotyczy ulga?

  • Właścicieli prywatnych samochodów, którzy opłacają abonament RTV za urządzenia posiadane w domu. Nie muszą płacić drugi raz.
  • Osób należących do grup objętych ustawowym zwolnieniem. Mowa o osobach, które ukończyły 75. rok życia, ukończyły 60 lat i mają prawo do emerytury, której wysokość nie przekracza miesięcznie kwoty 50 proc. przeciętnego wynagrodzenia, są zaliczone do I grupy inwalidzkiej oraz weteranów będących inwalidami wojennymi lub wojskowymi. Przy czym osoby te do zwolnienia z opłat muszą zgłosić na poczcie prawo do ulgi.

Na zwolnienie spod opłat nie mogą liczyć auta firmowe. Co więcej, ten należy uiścić za każdy pojazd oddzielnie. W przypadku aut wynajmowanych, kredytowanych lub leasingowanych, odbiornik powinien zarejestrować użytkownik. To on także musi wnosić opłatę na poczcie.

Ile wynosi kara za brak płatności radia w samochodzie?

W sytuacji, w której kierowca nie opłaci abonamentu radiowo-telewizyjnego i kontroler poczty polskiej ujawni ten fakt, kierującemu grozi kara. Jej wysokość stanowi trzydziestokrotność opłaty podstawowej. To oznacza, że wysokość kary w roku 2024 to równe 261 zł. Tyle że na tym opłata karna wcale się nie wyczerpuje... Kierujący będzie musiał opłacić należy abonament za okres sięgający nawet pięciu lat wstecz. Zależy, jak długo jest właścicielem danego pojazdu. Do kary doliczonych zostanie nawet 452,40 zł. W efekcie cała opłata karna sięgnie 713,40 zł.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.