Podatek od samochodu w 2023 r.? Jaki naprawdę muszą płacić kierowcy?

Podatek od samochodu to wcale nie przyszły problem kierowców. Ci muszą go płacić już dziś. Dotyczy zakupu pojazdów używanych. Po dokonaniu transakcji kierowca powinien pojawić się w skarbówce. W przeciwnym razie może dostać karę wyższą, niż wartość auta!

O zobowiązaniach kierowców, w tym tych podatkowych, opowiadamy również w tekstach publikowanych w serwisie Gazeta.pl.

Bardzo dużo mówi się o podatku ekologicznym, który ma dotyczyć kupujących stare samochody od 2024 r. Tyle że w jego przypadku na razie mamy wyłącznie kamienie milowe w UE i propozycję ustawy. Propozycję! Jest jednak inny podatek, który musi zapłacić kupujący i jest on aktualny już dziś.

Zobacz wideo

Jak wyliczany jest podatek od samochodu PCC?

Osoba, która kupiła samochód używany, jest zobowiązania do opłacenia podatku PCC, czyli podatku od czynności cywilno-prawnych. Ten wynosi 2 proc. wartości transakcji. Choć przez wartość zazwyczaj nie przyjmuje się tu kwoty zakupu wpisanej na umowie, a wartość rynkową samochodu określoną na podstawie rocznika. Kwota wpisana na umowie stanie się podstawą wyliczenia podatku tylko wtedy, gdy będzie wyższa od wartości wskazanej na podstawie rocznika przez urzędnika w US.

Oczywiście kwestia samej wyceny nie jest jeszcze tak prosta. Bo wypełniając deklarację PCC-3, nabywca może wskazywać na wady występujące w pojeździe. Może poinformować o konieczności dokonania wymiany np. sprzęgła czy hamulców, ewentualnie występowaniu uszkodzeń powierzchni lakierniczej. To ma znaczenie dla wyceny. Choć na podstawie takich informacji, urzędnik nie może znacząco obniżyć wyceny rocznikowej. To jest możliwe dopiero na podstawie faktur z warsztatu wystawionych po naprawie czy opinii rzeczoznawcy.

Załóżmy, że kierowca kupił samochód za 10 tys. zł. Urzędnik wycenił jednak auto na 12 tys. zł. Ile będzie wynosił podatek? To 2 proc. z kwoty 12 tys. zł, czyli 240 zł.

Jaki jest termin na opłacenie podatku PCC po zakupie samochodu?

Podatek PCC po zakupie samochodu używanego wynosi 2 proc. jego wartości. To już wiemy. Kluczowe jest jednak również to, że kierowca musi go opłacić w ustawowym terminie. A ten nie okazuje się przesadnie długi. Wynosi tylko 14 dni. 14 dni od daty zawarcia transakcji. Termin wydłuży się do 15. lub nawet 16. dni tylko w przypadku, w którym 14. dzień wypadnie w niedzielę lub święto państwowe. W każdym z pozostałym przypadków płatność po terminie może się wiązać z karą, a do tego ustawowymi odsetkami naliczanymi od kwoty zaległości.

Ile wynosi kara za brak płatności podatku od samochodu?

Brak płatności podatku PCC w terminie stanowi wykroczenie skarbowe. W takim przypadku urzędnik może wlepić kierowcy mandat wynoszący aktualnie od 360 do 72 000 zł. Górna granica przedziału wygląda groźnie. Urzędnik raczej aż do niej nie zabrnie. Chyba że wartość pojazdu, a więc i podatku, będzie znacząca. Czy kary z US za brak PCC-3 można uniknąć? Da się to zrobić. Wystarczy, że kierowca wraz ze spóźnioną deklaracją lub wpłatą złoży pismo z tzw. czynnym żalem. Może w nim wyjaśnić powody spóźnienia. Gdy urzędnik przychyli się do wniosku, kierowca kary nie dostanie.

Kto nie musi płacić podatku po zakupie samochodu?

Na koniec jeszcze jedna sprawa. Kto jest zwolniony z płacenia podatku w urzędzie skarbowym po zakupie samochodu używanego? Jest co najmniej kilka kategorii kierowców. Z ulgi może skorzystać:

  • osoba, która kupiła auto używane o wartości rynkowej, która nie przekracza 1000 zł. Wartości rynkowej, a nie cenie!
  • gdy zakup został dokonany na podstawie faktury VAT lub VAT-marża. Tu podatkiem od transakcji będzie VAT.
  • gdy kupujący zakupił pojazd poza granicami kraju. W takim przypadku opłaci podatek akcyzowy.
  • osoby kupujące na potrzeby własne samochody osobowe, jeżeli zaliczone są do grupy osób o znacznym lub umiarkowanym stopniu niepełnosprawności.
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.